Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] SENSAI LOOSE POWDER (TRANSLUCENT)

Hejka! 😎 Szukacie pudru, który będzie czymś więcej, niż tylko kosmetykiem utrwalającym? Będzie posiadał w sobie składniki pielęgnacyjne? Udoskonali cerę, wpłynie pozytywnie na kondycję skóry?
Jeżeli tak to ten wpis jest dla Was! Zapraszam do czytania.

Pojemność 20g
Cena 199zł


Informacje ogólne


 Skład:

Puder zapakowano w dosyć twarde, kartonowe, matowo - grafitowe opakowanie ze srebrnymi elementami. Muszę przyznać, że szata graficzna opakowań papierowych trafia do mojego serca tak samo jak i Armaniego czy Marca Jacobsa. To po prostu piękna klasyka, lekko podkręcona!



Sam kosmetyk to duża puderniczka, wykonana z solidnego kawałka plastiku, w której ukryto sporej wielkości puszek, który zarówno chroni nasz kosmetyk przed wysypaniem np. w trakcie podróży ale z powodzeniem możemy wykorzystywać go w codziennym makijażu lub malując kogoś innego!



Jak widzicie poniżej dziurki w sitku są naprawdę duże, przez co nie ma najmniejszego problemu z ich zapchaniem i utrudnionym wysypywaniem produktu. Samo sitko było oczywiście zaklejone wcześniej folią.




Działanie



Zacznijmy od tego, co posiada w sobie ten puder, że wzbudził we mnie taki zachwyt!
Kosmetyk zawiera w sobie wodę oraz uwielbiany przeze mnie jedwab. Oprócz tego w jego składzie znajdziemy Skwalan oraz Ekstrat ryżowy, które także nawilżają naszą cerę. Połączenie tych składników gwarantuje nam nawilżenie oraz niezwykły komfort na twarzy o jedwabistym wykończeniu. Do tego dorzucę również fakt, iż puder ten pięknie odbija światło, w niezwykle subtelny sposób a do tego jest lekki jak piórko! Do tego jego kolor jest delikatny, transparentny na twarzy i nie odznacza się ani pigmentem żółtym, różowym czy czerwonym.

Efekt na twarzy? Uczucie nawilżenia, niesamowicie gładkiej twarzy, komfortu i luksusu, który trwa z nami cały dzień. Puder się nie ciastkuje, nie widać go, nie jest nachalny, nie utlenia się i współgra z każdym podkładem, jaki obecnie posiadam. 

Dla kogo jest ten produkt? Dla każdego, jednak jest to zależne od tego, jaką mamy cerę, jakich kosmetyków używamy oraz czego oczekujemy! Jeżeli jesteście posiadaczami cery suchej jak moja lub normalnej to z powodzeniem możecie utrwalać nim bezpośrednio fluid, krem BB itd.
Używając podkładów lekkich ale nie opartych na olejkach, jak 👉Maestro Glow Armaniego (nie daje rady go utrwalić) możemy cieszyć się komfortowym utrwaleniem bez efektu wysuszenia!
Inaczej sprawa będzie wyglądać w przypadku posiadaczy cer mieszanych i tłustych - wtedy przy lekkich produktach ten puder się nie sprawdzi ale jest jeszcze jedna kwestia, o której muszę napisać.
Firma Sensai poleca stosować ten puder na ich podkład Fluid Finish, który miałam i dla mnie był zbyt ciężki i wysuszający (dobry do cer mieszanych i tłustych), więc wnioskuję, że sprawdzi się także na innych fluidach tego typu, tj. kremowych, silnie matujących jak Kat von D Lock-it Foundation czy wodoodpornym MAP. Czyli krótko mówiąc: cery suche i normalne bez najmniejszego problemu mogą ten produkt używać, natomiast pozostałe niech uważają na kosmetyki lekkie, oleiste, silnie nawilżające bo w ich przypadku ten puder nie zadziała!
Osobiście jestem tym kosmetykiem zachwycona, oczarowana i obecnie wskoczył na piedestał, stojąc obok pudru rozświetlającego 👉Micro-fil od Armaniego bo nie dość, że pięknie wygląda na buzi to posiada w sobie składniki pielęgnacyjne i jeszcze utrwala.
KOCHAM a to oznacza, że będziecie go często teraz widać na blogu i YT.



Znacie ten puder?
Co myślicie o tego typu kosmetykach ze składnikami pielęgnacyjnymi?

patrycja sprada

patrycja sprada

42 komentarze:

  1. Wydaje się fajnie, własnie mam zamiar kupić nowy to może już znalazłam który ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat go nigdy nie miałam, teraz używam Paese :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! A jakiego konkretnie? Ryżowego? Ja nie miałam jeszcze nic z tej firmy...

      Usuń
  3. Puder wydaje się być bardzo dobry niestety obecnie nie na moją kieszeń. Może kiedyś się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, drogi ale warty każdej zł według mnie.

      Usuń
  4. Właśnie szukam idealnego pudru. Przebrnęłam przez Paese, Eco Cera itp. A ten wygląda tak ładnie ! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj, możesz go pokochać jak ja!

      Usuń
  5. Oho! Chyba muszę go mieć, chociaż cena trochę mnie odstrasza :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płacisz nie tylko za firmę ale też jakość a tutaj jest bardzo wysoka i pojemność 20g rekompensuje wysoką cenę.

      Usuń
  6. Wygląda dość solidnie, więc widać, że warto w niego zainwestować. :)

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym ale no cena jest kolosalna :o

    OdpowiedzUsuń
  8. Więc jako posiadaczka cery mieszanej i tłustej muszę dobrać sobie podkład z którym to cudo stworzy duet idealny:) Jak to się mówi: kto szuka, ten znajdzie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzadko się trafia kosmetyk dla nas idealny ALE wierzę w idealne ich połączenia!

      Usuń
  9. nie znam nawet firmy, ale produkt zapowiada się super. choc ja takich pudrów zbytnio nie używam , zawsze nawale tyle pudru, że potem wygladam ..dziwacznie. brak mi umiejetnosci hehe ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj im mniej się go nałoży, tym lepiej 🙂

      Usuń
  10. My się nie polubiliśmy, robił mi takie ciastko na twarzy że musiałam go pożegnać. Na szczeście zalazł dobrą rodzinę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę! To mnie teraz zadziwiłaś 🙂 Taki z niego delikates a tu taki psikus...

      Usuń
  11. Nie znam tej firmy, ale ogólnie nie lubie takich pudrów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu? Nie lubisz czuć nawilżenia cały dzień?

      Usuń
  12. U mnie chyba by się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  13. ale wygląda na prawdę luksusowo!

    OdpowiedzUsuń
  14. Idealnie wyszło, że post wpadł mi w ręce. Akurat szukam takiego produktu :) Dzięki!

    Zapraszam również do siebie, już dzisiaj nowy post :) www.damandherworld.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie lubię takich sypkich produktów, ponieważ w moich rękach dzieją się z nimi tragiczne rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak kiedyś miałam, kwestia wprawy 🙂

      Usuń
  16. Kurde, aż cieszę się, że tu zajrzałam, naprawdę!! Właśnie szukam jakiegoś dobrego pudru i Twoja recenzja zachęciła mnie do przetestowania go. Pozdrawiam❤
    http://aleksandragroszkowska.blogspot.com/2017/03/a-piece-of-magic.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz o nim słyszę, ale przyznam, że wydaje się bardzo ciekawy. Kto wie,może kiedyś będę jego posiadaczką!
    Jestem już któryś raz na twoim blogu ale chyba nigdy nie wspomniałam, że uwielbiam go! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! Miło mi bardzo, że do mnie zaglądasz 😘

      Usuń
  18. To jest coś dla mnie! Już czuję to przyjemne uczucie na twarzy <3 Muszę o nim poczytać jeszcze, ale ogólnie jest znacznie bardziej kuszący niż wychwalany teraz wszędzie LaMer :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. LaMer i La Prairie też są na mojej liście i zapewne w niedalekiej przyszłości je zakupię. Jeffree Star wychwala LaMer jako rewelacyjny puder pod oczy i nie powiem, kuuuusiiii 😁

      Usuń
  19. Matkoicorko Patri nie moglas cos z nizszej polki??? Kurde cena powala, a Ty tylko kusisz 😍 bardzo bym chciala sprobowac, ale w zyciu go nie kupie na dzien dzisiejszy, bo cena powala :-(

    OdpowiedzUsuń
  20. Kończę właśnie moje pierwsze opakowanie. Puder nie jest zły, ale nie zachwyca mojej cery. Znam tańsze i o wiele lepiej sprawdzające się pudry sypkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, tak to jest! To, co mnie zachwyca, Ciebie już nie musi 🙂 Mnie idealnie pasuje ten puder i teraz będę go męczyć na całego 😁 Ja go w rankingu wysoko stawiam ale zobaczymy jak wypadnie obok La Prairie i La Mer w przyszłości!

      Usuń
  21. jeśli będe stała przed wyborem zakupu to chyba go wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.