[BLOG] BLOGI I STRONY KULINARNE

Hejka :) Dzisiaj pragnę Wam przedstawić blogi kulinarne, które uwielbiam, do których regularnie zaglądam, z których czerpię inspirację i podpatruję jak należy pracować i myśleć w kuchni :)
Cześć z nich poleciła mi moja przyjaciółka i ekspertka kulinarna - Kasia, która z wykształcenia jest kucharzem i ma w tym temacie sporo do powiedzenia ;)
Jesteście ciekawi, co Pat czyta?
Sprawdźcie sami!




Jak nazwa wskazuje, blog ten poświęcony jest wegetariańskim przepisom kulinarnym. Autor w bardzo przejrzysty sposób przedstawia nam swoje przepisy,która według mnie są mistrzowskie! Chociaż nie jestem wegetarianką bo jem od czasu do czasu mięso to bardzo lubię tutaj zaglądać, gdyż zawsze znajdę coś interesującego! Jeżeli ktoś zapytałby mnie o najlepszy przepis z tego bloga - miałabym szczerze problem, gdyż różnorodność jaka tu panuje przyprawia mnie o oczopląs :D




Filozofia Smaku to miejsce wyjątkowe :) Przepisy, które zapodaje nam autorka są proste w wykonaniu, przejrzyście opisane a przede wszystkim zawsze wychodzą! Nie ma mowy o kulinarnej porażce. Znajdziemy tutaj posty tematyczne, dedykowane np. różnym wariacjom naleśników i wiele wiele innych. Dla mnie niezwykła skarbnica wiedzy :)




Kolejny, bardzo przyjazny blog dla raczkującej kucharki ;) Znajdziemy wiele pomysłów, które również w prosty sposób są nam przedstawione a ich stopień trudności można spokojnie zaliczyć do łatwego :) Mnie najbardziej pasjonują przepisy z daniami fit, z drobiem oraz sałatki, co nie oznacza że pozostałe przepisy są złe! Warto tutaj zajrzeć i zostać na dłużej :)



PRZEPISY.PL (strona oraz aplikacja na iPadzie)



Strona ta oraz aplikacja należą do Knorra, którego nie jestem wielką fanką ale pomysły jakie tu znajdziemy a przede wszystkim przyjemność i łatwość w ich czytaniu na iPadzie sprawia, iż z wielką chęcią tutaj zaglądam, gromadzę swoje ulubione przepisy, kataloguję je. Fajne jest to, że w aplikacji oraz na stronie są oznaczenia stopnia trudności wykonania konkretnego przepisu :)



I teraz przejdę do blogów poświęconych słodkościom! Sama nie piekę, gdyż nie mam w tej chwili warunków do tego (piekarnik do wymiany, mam jedynie kombiwar) i ogólnie nie jestem fanką słodyczy ale uwielbiam patrzeć na cudowne wypieki i jeszcze piękniejsze fotki :D Zresztą, popatrzcie sami!





Chylę czoła przed autorką! Dla mnie jest ona mistrzynią tortów, no sami spójrzcie na foto wyżej :)
Dorota dba tutaj o wszystko: począwszy od klarownej treści przepisu, jego skuteczności, kończąc na estetyce danego wypieku i jego zdjęć! Czysta poezja słodkości :)





U Cukrowej Wróżki znajdziemy także różnego typu przepisy ale również recenzję słodkości.
Podobnie jak blogami wyżej - czytelność do ogromny atut tej strony ale przede wszystkim cudownie wyglądające wypieki i bezbłędne zdjęcia :)





Ostatni już blog, którego regularnie czytam :) Mnogość przepisów sprawia, iż dostaję zeza :D
Znajdziemy tu nie tylko standardowo przepisy na babeczki, torty, ciasta ale również na przepyszne lody, pieczywo, napoje, praliny, pizze i wiele wiele innych. Interesująca jest również sekcja poświęcona pomysłom na dekorację!



I jak Wam się podobają moje propozycje?
Co Wy czytacie i polecacie?

[BLOG] BUBLE KOSMETYCZNE - KOLORÓWKA, PIELĘGNACJA, PĘDZLE

Hejka :) Dzisiaj przychodzę do Was z postem, który będzie podsumowaniem moich porażek kosmetycznych oraz produktowych (akcesoria), z których nie byłam zadowolona, które się u mnie nie sprawdziły i których nigdy więcej nie zakupię. Część to totalne porażki a część rzeczy to mało przeze mnie lubiane i używane.
Zapraszam do lektury! :)




Maseczka nie robi nic oprócz niemiłego rozgrzania twarzy, który nie sprawiał mi żadnej przyjemności a wręcz ból. Po co cierpieć bez rezultatów?



Kosmetyk zastygał na twarzy, lepił się niemiłosiernie a co gorsza nie wchłaniał się głęboko i dawał efekt sztuczności na twarzy, tj. jakbym posmarowała twarz zwykłym kremem i przykleiła sobie folię do buzi. Nie lubię!


Pierwsza aplikacja zakończyła się porażką! Twarz była czerwona, dosłownie poparzona i odczuwałam niesamowity ból - dopiero porcja wapna ukoiła moje cierpienie. Później takich rewelacji nie miałam ale nie zauważyłam też jakiś cudownych właściwości tego produktu. Zmywał umiarkowanie dobrze, nie zachwycająco, dlatego moje 2 duże butle zużyłam i nigdy więcej nie wrócę - znam lepsze kosmetyki.


Top coat wysuszający, który nie robi nic! Nie działał z żadnym lakierem, który miałam a ponadto nie przedłużał też trwałości lakieru kolorowego. Nie nie nie!



Pędzle golnie średnio wykonane ale najgorszy jest fakt, iż włosie w skuwkach bardzo słabe jakościowo - po czasie stało się sztywne, drapiące i nieprzyjemne w użytkowaniu. Nigdy więcej pędzli od nich naturalnych nie kupię ale ciekawa jestem syntetycznych, które zbierają dobre recenzje.



Pierwsza butelka kupiona wieki temu wywołała u mnie prawdziwy zachwyt! Baby hair pojawiały się na potęgę, włosy i skalp były zadowolone ale do czasu... Drugie opakowanie kupiłam po rzekomej poprawie formuły i to był błąd - skalp był potwornie wysuszony, pojawiały się twarde strupy na głowie i łupież. Co z tego, że miałam baby hair jak musiałam potem leczyć skalp?



Szampon ten spowodował u mnie potworny łupież alergiczny! Taki, którego długo się nie mogłam pozbyć a co gorsza - włosy były matowe, niemiłe w dotyku i na pewno ten kosmetyk nie pojawi się w mojej łazience ponownie.



Krem, w którym pokładałam ogromne nadzieje a okazał się sromotną klęską! Kolor zupełnie do mnie nie pasuje (po czasie jeszcze się utlenia) ale co gorsza - kosmetyk ze mną zupełnie nie chciał współpracować, gdyż robił smugi niemiłosierne i prześwity. Niestety, ja go nie polecam.



Krem, którego kolor zupełnie do mnie nie pasował ale najgorszy jest fakt, iż mnie szczypał i rolował się w nieestetyczne babole, które wyglądały jak broda :D



O to najlepszy przykład nawiedzenia twórcy przy pracy! O ile kolor kosmetyku jest świetny i bardzo dobrze neutralizował zaczerwienienia, o tyle tragedią było zastosowanie w nim srebrnego brokatu! Nie wiem, co autor tego produktu miał na myśli ale błyszczące drobiny całkowicie dyskwalifikują tę bazę!


Uff, lekka przerwa i następna porcja porażek :D



Po pierwsze: jakie medium beige?! Przecież ten kolor to dobry dla mulatki a nie średnio opalonej skóry! Dodatkowo odcień się utlenia i nawet rozjaśniony innym fluidem wygląda strasznie. 
Konsystencja ciężka, obciążająca i wysuszająca. Nie!



Cudny kolor i nic poza tym. Lakier tego samego dnia potrafił odprysnąć - z bazą i top coatem. Nawet Essie Good to go nie pomogło. Nigdy więcej!



Tusz, który wielką porażką nie był ale nie dawał efektu WOW, przez co nie był moim ulubieńcem i powędrował w świat. Szczoteczka niemiłosiernie wielka, która niestety kilka razy wylądowała w moim oku i brudziła powiekę.



Kultowy i kochany przez kobiety a przeze mnie szczerze znienawidzony! Kolor to dla mnie tragedia - zimny i lekko siny róż, który w zasadzie bardziej przypomina biel na mojej skórze. Obojętnie jak go nakładałam, zawsze wyglądał sztucznie na mojej twarzy i dawał efekt tandetnej folii, której nie lubię.



Kolejny hicior, którego szczerze nienawidziłam i powędrował szybko w świat! Pędzle niezbyt precyzyjne w swoim kształcie, włosie na końcach się kulkowało. Po kilku praniach zaczęła się z nich robić ścierka. NIE



Słaby skład z wysoko umieszczoną parafiną, która mnie zapycha ale używałabym pod oczy gdyby nie fakt, iż korektory te rozpuszczają się na skórze i guzik kryją! Nie widzę w nich pozytywów i nie mogę polecić.



Doszłam do połowy opakowania i podtrzymuję swoją opinię - jest to jeden z najgorszych korektorów jakie miałam! Bardzo ciężki, wysuszający i zupełnie nie współgrający ze mną. Zakryta krosta po 1h była widoczna a pod oczami (wymieszany nawet z kremem) ważył się. Obecnie używa go moja Mama i również nie jest nim zachwycona. 



Piękny kolor zamknięty w formule, która zupełnie ze mną nie współgra! Pianka, tudzież mus nie dość, że robi prześwity to nałożona solo czy nawet na Duraline po wyschnięciu odpada płatkami brokatu! Używam go czasem tylko do wykonania kreski w połączeniu z Duralinem, na całej powiece robi się tragedia!



Lekkie korektory, które u mnie zupełnie niczego nie kryły, nie miały do końca trafionych odcieni a ponadto potwornie przesuszyły moją skórę.



Ostatnia, kupiona szminka tej firmy (miałam ich łącznie ponad 20 w kolekcji z różnych serii). Pomadka miała cudny kolor, pięknie sunęła po ustach ale zupełnie nie zastygała w mat, cały czas była kremowa i przesuwała się na wargach! Nie trzymała się super długo nawet z bazą pod szminki Maca. Nie rozumiem nadal zachwytów nad tymi szminkami!



A na koniec mój największy ból i porażka czyli...




Miało być cudownie a skończyło się przesuszeniem skóry twarzy i pod oczami. Dłuuugo leczyłam buzie po tych kosmetykach, najgorzej było z nosem - zrywałam sobie skórę płatami! Nadal odczuwam wielkie rozczarowanie i smutek, że lubiane przeze mnie Shiseido zrobiło mi taką krzywdę :( 


Za jakiś czas spodziewajcie się kolejnej porcji bubli, gdyż zbiera się następna czarna lista :D
Ja tymczasem mówię tym produktom jak ten kot w filmie...


Jakie są Wasze porażki kosmetyczne?


[ZABAWA] LIEBSTER BLOG AWARD PO RAZ KOLEJNY - A CO TAM! :D

Witajcie ponownie! Zostałam nominowana do zabawy przez Justynę Kołodziej to odpowiem na jej pytania ;) Dziękuję Juś za nominację :* Kilka razy brałam udział w zabawie i zawsze z chęcią odpowiadam na różne pytania, gdyż nie boje się szczerości :)
No to jedziemyyyy!




Pytania od Justyny:

1. Twój must have makijażu oka?
Czerń w makijażu zestawiona z jakimiś soczystymi kolorami. Głównie mam na myśli czarną kreskę na powiece i najlepiej też na linii wodnej oka.

2. Twój sposób na idealną cerę?
Nie mam żadnego sposobu tak naprawdę. Moją cerę zawdzięczam genom ale przyznaję - mam dobrze dobraną pielęgnację i jak się czegoś uczepię to się tego trzymam i nie kombinuję.

3. Ulubiony sposób na demakijaż?
Dwufazówka z Garniera, która została wycofana, płyn micelarny Garniera, dwufazówka awokado z Bielendy - te produkty lubię i non stop stosuję.

4. Co robisz w sytuacjach awaryjnych np.niespodziewana randka /spotkanie/sesja - masz jeden dzień na przygotowanie się ;)
Ze stoickim spokojem się szykuję a potrafię w extremalnie krótkim czasie coś fajnego ze sobą zrobić.

5. Twój Sposób na idealne dłonie?Czy zwracasz na co dzień na nie uwagę?
Niezbyt lubię dbać o swoje ciało, dłonie i stopy. Czemu? Nie sprawia mi to większej przyjemności, chociaż wiem, że muszę ze względu na suchą skórę, więc od czasu do czasu się kremuję ale nie lubię.

6. Jak dbasz o okolice oczu?
Krem nawilżający (obecnie z Hildegard Braukmann z serii Institute do gabinetów) połączony z żelem arnikowym z Flos - Leku, który przy regularnym stosowaniu rozjaśnia cienie pod oczami a ponadto fajnie chłodzi.

7. Twój styl w ubiorze na lato 2015?
Lato to dla mnie czas luzackiego ubioru, czasem z jajem. Na pewno pojawiają się zabawne t-shirty, neonowe i pastelowe ciuchy + dużo biżu. Tak jest u mnie co roku, więc i to lato takie będzie.

8. Kolor którego byś nigdy nie nałożyła na siebie?
Musztardowy! Bardzo nietwarzowy odcień i nie znam osoby, która super by w nim wyglądała. 

9. Czego się boisz w makijażu?/na co nie jesteś na tyle odważna?
Nie ma takiej rzeczy. Maluję się różnie, w zależności od nastroju. Zimą potrafię w czarnych oczach i prawie czarnych ustach wyjść na zakupy do centrum handlowego, budząc sensację ale mnie to zwisa.
Zawsze jak idę na makijaż gdzieś to mówię: róbcie ze mną co chcecie!

10. Twój ulubiony sklep odzieżowy?
Nie mam. Ogólnie nienawidzę kupować ubrań i przymierzać! Jak mam iść po ciuchy czy buty to mnie trzęsie, idę po łach ale z wielką niechęcią.

11. Jak dbasz o swoje włosy?
Nie dbam jakoś specjalnie. Używam od czasu do czasu olejku Sesa albo łopianowego albo masek z Biovaxu - do ciemnych włosów albo latte. Większy problem stanowi u mnie dobór szamponu! Bardzo często dostaję od nich łupieżu alergicznego i z całej rzeszy przetestowanych odkryłam niedawno kilka, które mi nie szkodzą.


To tyle Kochani! Ja nie nominuję nikogo bo już tyle razy grałam w tę grę, że wystarczy i nie będę Was więcej męczyć ;) Dobranoc Kochani, buziaki :* :)

[FILMIK] MAKEUP: I LOVE CANDIES WITH SLEEK CANDY

Hejka :) Dzisiaj przychodzę do Was z letnim makijażem, który idealnie pasuje do tej pory roku, ze względu na radosne i żywe kolory. Oczy pomalowałam w całości tylko jedną paletką :) Całość jest niezwykle radosna, dla odważniejszych osób ta propozycja spisze się na dzień a dla tych mniej odważnych - na wieczór.
Zapraszam do oglądania!



Użyte kosmetyki:

 Mariza, Podkład nawilżający do cery suchej i normalnej, porcelana
 Mariza, Puder w kulkach, brązujący
 NYX Jumbo Pencil, Milk
Sleek Makeup, Candy 
 Rimmel Scandaleyes nr 001 black
Eveline SOS Lash Booster
 Maybelline Lash Sensational, black
 Mariza kredka do brwi, naturalny brąz


Lubicie takie propozycje na lato?
Macie paletką Sleeka Candy?

[MAKIJAŻ] UNDER KILIMANJARO STARS WITH GIORGIO ARMANI

Hejka :) Dzisiaj przed Wami makijaż kojarzący się z nocą i gwiazdami. Propozycja ta jest idealna na letnie wieczory ale jednocześnie nie przytłacza ze względu na ograniczoną ilość czerni. Oczy zrobiłam cieniami Armaniego, których dawno na blogu nie było.
Zapraszam do oglądania! :)






Fokus na oczko ;)



Użyte kosmetyki:


Catrice Cream Camouflage nr 020
Giorgio Armani Cheek Fabric nr 302 incognito
NYX Jumbo Pencil, Milk
Giorgio Armani Eyes to kill nr: 33, 34
Giorgio Armani Eyes to kill solo nr: 20, 23
Mariza matowy cień nr 2 śmietanka
Rimmel Scandaleyes nr 001 black
Loreal Voluminous Carbon Black
Mariza Konturówka do brwi, naturalny brąz


Co myślicie o tym makijażu?
Lubicie zimne barwy zestawiać z ciepłymi?

[ZDROWIE] ZIOŁA NA ALERGIĘ

Hejka :) Dzisiaj będzie kolejny wpis poświęcony ziołolecznictwu ale tym razem od strony alergii.
Sama jestem alergikiem - chemicznym i pokarmowy, również uczulają mnie niektóre rośliny. W okresie wiosenno - letnim alergicy są narażeni na pylenie roślin, dlatego też ja w tym czasie dbam o siebie szczególnie mocno i staram się unikać wszelkiego rodzaju uczuleń - wysypek, plam itd.


W dużym stopniu pomagają mi mieszanki ziołowe Ojca Klimuszki, które zaraz krótko omówię ;)
W książce Wróćmy do ziół leczniczych autor dzieli alergie na 4 typy:

1 - Uczulenia różnorodne

2 - Alergiczny nieżyt sienny

3 - Alergia wypryskowa - swędząca

4 - Migrena alergiczna



Najpierw jednak zacznijmy od ogółu ;)
Klimuszko ogólnie o alergiach pisze następująco:

,,W dobie współczesnej coraz więcej pojawia się chorób alergicznych. Powstają one na skutek przyjmowania antybiotyków, przedawkowania leków, zbyt częstego stykania się ze środkami chemicznymi, noszenia ubrań ze sztucznych materiałów, wdychania zatrutego gazami powietrza oraz nerwowości życia".


Wiem po sobie, że nadmiar chemii, zwłaszcza tej dezynfekująco - czyszczącej bardzo mi szkodzi, często doprowadza do migren, bólu gardła czy duszności, dlatego też staram się nie mieć z nią kontaktu bezpośredniego i czyszczę mieszkanie w gumowych rękawiczkach :) Jeżeli dany produkt jest bardzo żrący i momentalnie mnie dusi lub powoduje migrenę - nie używam go lub stosuje go mój Mąż. Podobnie jest w przypadku ubrań z materiałów sztucznych - poliestrowych, stylonowych itd. Owszem, mam kilka takich ubrań, jednak staram się ich nie nosić na gołe ciało!
Migreny alergiczne również miewam ;)


A teraz przejdźmy już do mieszanek ziołowych!



Uczulenia różnorodne
Wszystkich składników po 50 g.

1- Liść babki (Fol. Plantaginis)
2- Ziele przetacznika leśnego (Hb. Veronicae)
3- Ziele skrzypu polnego (Hb. Equiseti)
4- Ziele rdestu ptasiego (Hb. Polygoni avicul.)
5- Ziele poziewnika (Hb. Galeopsidis)
6- Kłącze perzu (Rhiz. Agropyri)
7- Kłącze tataraku (Rhiz. Calami)
8- Liść podbiału (Fol. Farfarae)
9- Kłącze pięciornika (Rhiz. Tormentillae)
10- Liść brzozy (Fol. Betulae)
11- Korzeń mniszka lekarskiego (Rd. Taraxaci)

Pić 3 razy dziennie po szklance, 20 minut przed posiłkiem.



Alergiczny nieżyt sienny
Wszystkich składników po 50 g.

1- Ziele fioka trójbarwnego (Hb. Violae tricol.)
2- Ziele świetlika (Hb. Euphrasiae)
3- Ziele dziurawca (Hb. Hyperici)
4- Ziele skrzypu polnego (Hb. Equiseti)
5- Ziele tasznika (Hb. Bursae past.)
6- Owoc kolendry (Fr. Coriandri)
7- Liść pokrzywy (Fol. Urticae)
8- Ziele bylicy (Hb. Artemisiae)
9- Kora kruszyny (Cort. Frangulae)
10- Ziele bukwicy (Hb. Betonicae)
11- Kłącze perzu (Rhiz. Agropyri)

Pić jak wyżej. Objawy alergiczne tego rodzaju występują w okresie kwitnienia drzew w postaci kataru nosa, kaszlu, zadyszki. Dobrze robi spacer nad morzem przynajmniej spacery wieczorem na świeżym powietrzu. Zażywać często kąpieli.



Alergia wypryskowa - swędząca
Wszystkich składników po 50 g.

1- Ziele świetlika (Hb. Leonuri)
2- Ziele fiołka trójbarwnego (Hb. Violae tricol.)
3- Ziele dziurawca (Hb. Hyperici)
4- Ziele nostrzyka (Hb. Meliloti)
5- Ziele skrzypu polnego (Hb. Equiseti)
6- Ziele rdestu ptasiego (Hb. Polygoni avicul.)
7- Kwiatostan kocanki (Infl. Helichrysi)
8- Liść pokrzywy (Fol. Urticae)
9- Koszyczki rumianku (Anth. Chamomillae)
10- Kłącze perzu (Rhiz. Agropyri)
11- Korzeń mniszka lekarskiego (Rd. Taraxaci)

Pić jak wyżej.



Migrena alergiczna
Wszystkich składników po 50 g.

1- Ziele świetlika (Hb. Leonuri)
2- Ziele nostrzyka (Hb. Meliloti)
3- Ziele dziurawca (Hb. Hyperici)
4- Liść podbiału (Fol. Farfarae)
5- Kłącze perzu (Rhiz. Agropyri)
6- Ziele krwawnika (Hb. Millefolii)
7- Ziele bylicy pospolitej (Hb. Artemisiae)
8- Ziele fiołka trójbarwnego (Hb. Violae tricol.)
9- Liść pokrzywy (Fol. Urticae)
10- Ziele skrzypu polnego (Hb. Equiseti)
11- Ziele przetacznika leśnego (Hb. Veronicae)

Pić 3 razy dziennie po szklance, 20 minut przed posiłkiem.


Przypominam Wam, że zioła można parzyć dwojako: na zasadzie wywaru (odwaru) lub jako herbatkę (ma słabsze działanie). 

Mieszankę możemy parzyć na 2 sposoby (1 płaska łyżka stołowa):

1- zalać po prostu wrzątkiem i odstawić co najmniej na 30 min w garnku z pokrywką, żeby zioła ,,naciągnęły" i nabrały mocy. otrzymujemy coś na zasadzie herbatki.
2- zalać je zimną wodą i gotować na małym ogniu co jakiś czas mieszając aż do zagotowania - nie może być wrzątek! potem przykrywamy pokrywką i zostawiamy minimum na 30 min a najlepiej na  1 h - 2 h, wtedy otrzymamy bardzo bogaty wywar.



Od siebie dodam, że w moim przypadku najlepiej mi służą kombinacje mieszanek Klimuszki.
 W przypadku tych mieszanek łączę je ze sobą a tam, gdzie zioła się powtarzają nie zwiększam ich dawki! Swoją super mieszankę stosuję w sytuacjach ostrej reakcji alergicznej i wtedy mikstura w połączeniu z wapnem daje bardzo dobre rezultaty (zioła piję osobno, wapno osobno!).
Pamiętajcie też, że aby zioła działały należy je brać regularnie i długo, także nie zniechęcajcie się :)

Jeżeli interesuje Was tematyka ziołolecznictwa skórnego i walczycie z trądzikiem pospolitym lub różowatym albo dokuczają Wam piegi to zajrzyjcie we wcześniejsze posty:

Trądzik różowaty i pospolity 
Piegi

Jesteś alergikiem?
Co Ciebie uczula?
Jak walczysz z alergią?


[FILMIK] KAMUFLOWANIE I KONTUROWANIE Z MARIZĄ

Hejka :) Dzisiaj pragnę Was zaprosić na filmik, w którym zobaczycie jak kamufluję i konturuję twarz. Kiedyś wspominałam o takim materiale i wreszcie jest ;)
Zapraszam do oglądania!




W filmie pojawiły się:

- Podkład nawilżający do cery suchej i normalnej, porcelana
- Puder w kulkach, brązujący


Dzięki wielkie za oglądanie, subki i lajki :)
Buziaki i do zobaczenia niebawem :)

[WISHLISTA] SPRZĘT DO ZDJĘĆ I FILMÓW

Hejka :) Dzisiaj będzie luźny i szybki post, w którym pokażę Wam moją zakupową listę ale nie kosmetyczną! Część z Was wie, że cały czas rozbudowuję stanowisko do kręcenia filmów ale pragnę także zadbać o jakość zdjęć i zakupić różne rzeczy mi do tego potrzebne.
W tej chwili skupiona jestem na rozbudowaniu miejsca pod filmy. Do pełni szczęścia brakuje mi obiektywu typowo do portretów, biurka i ekranu podglądowego (mój Nikon nie ma ekranu ruchomego, specjalnie taki model wybrałam bez tego ale o tym zaraz).



1 - obiektyw Nikon 50mm f/1.8G AF-S, cena ok 740zł
Długo się zastanawiałam czy wziąć 35mm czy 50mm i zdecydowałam, że zakupię ten model, gdyż oglądając zdjęcia i filmiki z moim body (D7100) bardzo spodobały mi się efekty, jakie można uzyskać w tej kombinacji :)


2 - biurko Micke z Ikei, cena 129zł
Malutkie i idealne dla mnie, gdyż nie dysponuję sporą ilością miejsca a potrzebuję stanowisko, gdzie będę mogła spokojnie wszystko postawić. Obecnie lusterko, kosmetyki, pędzle itd. trzymam na krzesłach a lusterko w dłoni - tak nie da się filmować!


3 - monitor podglądowy Aputure V-Screen VS-1, cena ok 600 - 700zł
W moim Nikonie nie ma ruchomego ekranu i celowo ten model wybrałam bez tego gadżetu. Czemu?
Znam siebie i zwyczajnie bałam się, że oderwę ten ekran albo na wakacjach ktoś mnie trąci i będzie po sprawie. Przy kręceniu filmików bardzo przydaje się taki podgląd! W modelu firmy Aputure możemy odsłuchiwać nasze nagranie, co w moim przypadku jest niezwykle cenną sprawą, gdyż nagrywam obecnie z użyciem mikrofonu. Oprócz tego możemy zmieniać temperaturę barwową, zmieniać proporcje obrazu, regulować go oraz zmieniać jego pozycję ale najważniejsze jest to, iż sam ekran jest spory - ma 7'' i mamy realny, dobry podgląd materiału :)

4 - nowe tła fotograficzne, cena ok 100zł za 1 sztukę
Ostatnio zakupiłam 2 tła foto, które niebawem zobaczycie w nowych filmikach, jeszcze w tym tygodniu! Od razu Wam mówię - będzie więcej fajnych teł, które dobiorę pod tematykę oraz styl filmów.



Z rzeczy mniej ważnych na obecną chwilę ale również przydatnych:

5 - namiot bezcieniowy, cena ok 80zł
Niezwykle przydatny gadżet do fotografii produktowej, który chcę nabyć. Chcę lepszych zdjęć produktowych, bez efektów świetlnych.


6 - podstawka akrylowa giętka, cena ok 80zł
Również do fotografii produktowej. Przedmiot, który fotografujemy na niej zyskuje fajne refleksy a umieszczony w namiocie bezcieniowym wygląda niezwykle profesjonalnie, pozbawiony jest blików i innych niechcianych efektów. 



To tyle z moich zakupowych planów na najbliższe 2 - 3 miesiące :) W sierpniu spodziewajcie się nowej jakości zdjęć i filmów, gdyż właśnie obiektyw z biurkiem pójdą na pierwszy odstrzał ;)
W późniejszej kolejności monitor podglądowy, tła i rzeczy do fotografii produktowej. Nawet nie wiecie jak Pat zaciera rączki na nowe zabawki!


[MANICURE] MARIZA BE CHIC! LILIOWY (8471)

Hejka :) W ten piękny i słoneczny dzień pragnę pokazać Wam przepiękny lakier firmy Mariza, który idealnie wpisuje się w obecną aurę pogodową :) Kolor, który zaraz zobaczycie będzie pięknie wyglądać u każdego - opalonego czy nie. Mnie ten lakier szczerze zachwycił i po raz kolejny jestem zaskoczona jakością! Czy ta firma ma jakieś buble? Czekam, kiedy na takowy trafię i znowu dostaję po nosie ;)

Pojemność 10ml
Cena 13,90zł


 Skład:


Lakier został zapakowany w klasyczną, walcowatą buteleczkę z białą, plastikową nakrętką.
Wszystko wygląda porządnie, nic w dłoni nie trzeszczy a nakrętka zakręca się równo.


Odcień Liliowy to jasny, pastelowy i ciepły wrzos, który niestety na zdjęciach wyszedł trochę inaczej. W buteleczce widać poblask fuksjowej perły, której zupełnie nie widać na paznokciu. 
Pędzelek w tym produkcie jest idealnej szerokości - nie za cienki i nie za gruby - w sam raz.
Paznokcie maluje się szybko i równie szybko emalia schnie. Do pełnego krycia potrzeba 2 cienkich warstw albo 1 grubszej. Trwałość jest świetna! Na zdjęciach widzicie lakier solo, bez bazy i top coatu. Dodam jeszcze, że lakier ten wytrzymał zmywanie naczyń! Obstawiam, że spokojnie wytrzyma na moich paznokciach 4 - 5 dni po czym go zmyję z nudów.


Kolor tego lakieru jest cudny! To taki jasny, cukierkowy lilak, który spodoba się każdemu :)
Muszę Wam koniecznie pokazać jeszcze inne kolory z tej serii! Po raz kolejny produkt Marizy okazał się być bardzo dobry, pomimo niskiej ceny :) Polecam!


Jeżeli chcecie się na niego skusić to przypominam Wam o ważnym info :)


Opłaca się zarejestrować na stronie Marizy, gdyż macie dwie opcje manewru z ich kosmetykami: być ich klientem bezpośrednim ze stałym rabatem 30% albo zostać ich konsultantką tak, jak moja koleżanka Ewelina z bloga Mademoiselle Evelina, u której śmiało możecie zamawiać kosmetyki :)






Zapraszam Was także na FB Marizy KLIK TUTAJ, gdzie znajdziecie konkursy, informacje o promocjach i nowościach w katalogu. 

A Wy co myślicie o tym lakierze?
Znacie jakieś z tej firmy?

[LIFESTYLE] MOJA KOLEKCJA ŚWIEC YANKEE CANDLE

Hejka :) Dzisiaj pragnę Was zaprosić na szybki i luzacki filmik, poświęcony mojej skromnej kolekcji świec Yankee Candle. Zapachów może nie ma dużo ale dowiecie się jakie lubię a jakich unikam ;)
Zapraszam do oglądania :)



Dzięki za oglądanie, subki i lajki.
Do zobaczenia wkrótce! :*

[RECENZJA] WIBO DELUXE BRIGHTENER

Hejka :) Dzisiaj pragnę Wam pokazać kultowy korektor rozświetlający od Wibo, który w internecie zbiera mnóstwo pozytywnych recenzji. Jak wiecie doskonale Pat zjada korektory na kilogramy, zwłaszcza te rozświetlające :D Pomimo, że mam swój ideał - Eveline Art Scenic, ciągle testuję nowości! Jak myślicie, czy ten kosmetyk od Wibo podbił moje serce? Przekonajcie się sami!


Pojemność 1,7g
Cena 14,59zł


Info z opakowania:


Korektor został umieszczony, w czarnym kartonowym opakowaniu z wycięciem, przez które widać nasz metalowy długopis.



Kosmetyk docelowo zapakowano w metalowy długopis z pędzelkowym aplikatorem oaz pokrętłem, dzięki któremu uwalniamy odpowiednią dla nas dawkę korektora. I tu na tym etapie pojawia się mały problem! Samo opakowanie wygląda naprawdę deluxe - zostało porządnie wykonane, nic nie trzeszczy, nic się też nie urwało, jednak problem jest właśnie z dozownikiem. Możemy wykręcić tyle produktu, ile chcemy ale potem on przez jakiś czas się nadal wydobywa, co nie jest fajne.



Kolor korektora jest bardzo jasny, posiada różowe tony. Krycie można budować od lekkiego do średniego poziomu. Konsystencję ma delikatną, lekko kremową, ładnie też pachnie - delikatnie i jakby kwiatowo. Dla mnie właśnie krycie jest problemem, gdyż przebarwienia w strefie pod oczami mam bardzo duże i dla mnie ten kosmetyk jest zwyczajnie za lekki a z kolei nie współgra u mnie zbytnio ani z Catrice ani z Laura Mercier, lubi być nakładany solo. Nie jest to dla mnie produkt super wydajny a dodatkowo mała gramatura mnie zniechęca przed stały zakupem. 
Wielkim plusem Deluxe Brightener jest na pewno fakt, iż nie utlenia się z czasem, przypudrowany zostaje na swoim miejscu oraz daje świetny efekt rozświetlenia! 

Po lewo czyste oko, po prawo z korektorem i odrobiną transparentnego pudru.

Czy ten korektor posiada dla mnie wady? Tak. Pomijając sprawę z dozowaniem i kryciem, zwyczajnie nie trafiony jest dla mnie kolor. Nie jestem super blada, moja cera kocha rozświetlenie ale z korektorami w tonacji żółtej, ewentualnie beżowej. Różowe kosmetyki omijam i gdyby Wibo wypuściło wersję żółtą to na pewno by ona lepiej się spisała, niż ta. 
Nie oznacza to, że produkt ten jest fatalny i nie mogę go polecić. Mogę i polecam ale osobom, które mają cienie lekkich do średnich i są naprawdę bladolice :)



Znacie ten korektor?
Co o nim myślicie?

[FILMIK] SUMMER PEACH WITH MARIZA

Hejka! :) Dzisiaj pragnę Wam pokazać mój pierwszy filmik z makijażem. Może nie jest idealnie ale wreszcie się spięłam w sobie i odważyłam pokazać Wam jak maluję oraz będzie mogły zobaczyć kosmetyki firmy Mariza w akcji :) Zapraszam serdecznie do oglądania!



Kosmetyki w filmiku:
- Wygładzająca baza pod makijaż, cera sucha i normalna
- Kamuflaże: zielony, naturalny, jasny beż
- Podkład nawilżający, cera sucha i normalna
- Puder bambusowy matująco - wygładzający
- Puder sypki, rozświetlający
- Puder w kulkach, brązujący
- Matowy róż do policzków nr 4 dojrzała brzoskwinia
- Eyeshadow base
- Konturówka do oczu beżowa i czarna
- Satynowy cień nr 11 łosoś, nr 7 pudrowy róż, nr 10 czekoladowy brąz
- Matowy cień nr 10 pastelowy róż, nr 2 śmietanka
- Kredka do brwi, naturalny brąz
- MAC Prep + Prime Lash
- 3D Mascara, black
- Selective lipstick nr 02 łososiowy

Opłaca się zarejestrować na stronie Marizy, gdyż macie dwie opcje manewru z ich kosmetykami: być ich klientem bezpośrednim ze stałym rabatem 30% albo zostać ich konsultantką tak, jak moja koleżanka Ewelina z bloga Mademoiselle Evelina, u której śmiało możecie zamawiać kosmetyki :)


Zapraszam Was także na FB Marizy KLIK TUTAJ, gdzie znajdziecie konkursy, informacje o promocjach i nowościach w katalogu. 


Dzięki wielkie za oglądanie, lajki, subskrypcje i do zobaczenia niebawem :)
10 NAJPIĘKNIEJSZYCH ODCIENI (7) 4 long lashes (10) AA Oceanic (2) Accessorize (2) akcesoria do pielęgnacji (2) akcesoria kosmetyczne (3) Amaderm (1) Armani Jeans (1) Armani/Prive (1) Astor (65) Avon (5) Barbra Cosmetics (3) Batiste (1) bazy (11) Belissa (1) Bell (4) Benefit (15) Biedronka (1) Bielenda (4) BingoSpa (4) Biovax (1) biżuteria (4) Blanchette B. (1) Blog (16) Bobbi Brown (2) Born Pretty Store (7) Bourjois (47) bronzery (7) brwi (1) bubel (12) błyszczyki (8) C&A (2) Calvin Klein (1) Camaieu (1) Catrice (141) CC Cream (5) CCC (1) Chanel (43) Charakteryzacje (10) Charles & Keith (1) China Glaze (1) Ciate (7) cienie (38) cienie sypkie (4) cienie w kremie (13) cienie wypiekane (4) Claire's (3) Clarins (26) Coccinelle (4) codzienność (8) Color Club (2) Colour Alike (7) Colour Club (3) Deborah Lippmann (5) Decoderm (3) Delawell (4) Delia (1) Dior (42) DIY (1) DKNY (1) Dove (1) Dr Irena Eris (1) Ecotools (1) Elf (4) Emily (1) Emolliere (1) Emporio Armani (2) Essence (47) Essie (17) Estee Lauder (1) Eveline (122) Ewa Schmitt (1) eyeliner (6) Facelle (1) Fan Page (1) Farmona (7) filmik (37) filmy (1) Flormar (39) Flos Lek (4) For Every Body (1) For your beauty (2) fotografia (1) Fred Farrugia (2) Garnier (8) Giorgio Armani (98) Givenchy (10) Glade by Brise (1) Glazel (1) Golden Rose (47) Goldwell (1) Gosh (9) Green Pharmacy (2) Greenland (1) Gucci (3) Guerlain (51) Guerlain Crazy pearls (6) Hakuro (1) Halloween (1) Haul (19) Hean (6) Hildegard Braukmann (7) hity i odkrycia (1) Ibuki (5) Ile jest warta Twoja twarz? (2) Inglot (113) Inspiracje (1) Instagram (3) Ipad (1) Ipod (1) Isana (1) Jantar (3) Jeżka (1) Joko (11) Kanebo (28) Kari (1) Kiko (2) Kobo (5) kolekcja (29) konkurs (3) korektory (12) korektory rozświetlające (6) Korres (1) kosmetyki myjące (1) kosmetyki wyszczuplające (1) kredki do oczu (3) kredki do ust (3) krem do rąk (1) kremy BB (2) kremy DD (1) L'Biotica (2) La Rossa (1) Lacoste (1) lakiery do paznokci (92) Lalale (2) Lambre (1) Lancome (12) LancrOne (2) Laura Geller (1) Laura Mercier (32) Liebster Blog Award (8) Life Nail Lacquer Trendy Colour (3) Lifestyle (2) Lily Lolo (17) Lip Maestro (1) Lirene (8) Liu Jo (1) live test (4) Loreal (32) Lovely (47) Luminessence (4) Luna Twilight (1) MAC (131) Maestro (1) Make up For ever (3) Makeup Revolution (31) Makeuper (198) Makijaże (131) Manhattan (2) manicure (12) Marc Jacobs (3) Mariza (47) Mary Kay (3) Max Factor (1) Maybelline (70) Maybelline Baby lips (1) Meteorites (8) minerały (8) Miss Sporty (3) Misslyn (22) Mixiu (5) MSQ (1) MUA (45) MUFE (2) Muzyka (2) My Secret (8) Nail Tek (2) Nicole by OPI (7) niekosmetycznie (3) Nike (1) Nivea (1) Nokia (1) Nouba (6) nowości (3) NYX (51) odżywka do rzęs (8) okulary przeciwsłoneczne (1) Ombre Couture (2) Opi (14) organizacja kosmetyków (1) organizery (2) Orly (11) outfit (2) Pachnąca kraina (1) palety do makijażu (10) Pat poleca (6) peeling (2) Perfecta (5) Pharmaceris (2) pielęgnacja ciała (10) pielęgnacja dłoni (8) pielęgnacja twarzy (33) pielęgnacja ust (3) pielęgnacja włosów (10) Pierre Rene (11) pierwsze wrażenie (2) Planeta Organica (1) podkład (12) pomadki żelowe (3) porównanie (7) Prep + Prime (4) prezenty (2) przechowywanie (1) przegląd kosmetyków (1) pudry (7) pudry sypkie (11) Pupa (3) Purederm (1) pędzle do makijażu (7) Q by Colour Alike (1) Qianle (2) Radical (1) Real Techniques (2) recenzja (216) Revlon (13) Rimmel (68) Rival de Loop (1) Rossmann (1) rozcieńczalnik do lakierów (1) rozświetlacze (12) RYBA (1) róże (20) Sally Hansen (12) Sense & Body (1) Sensique (1) Sephora (50) seria komiksowa (7) Shiseido (96) Six (1) Skinfood (11) Sleek Makeup (65) spotkanie blogerskie (1) Spotkanie ytberskie (1) stylizacja włosów (3) Sylwester (1) szminki (32) szminki w płynie (4) Słoń Torbalski (1) Taft (1) tag (24) Tanie nie znaczy złe (51) targi (1) TCW (1) techniki makijażowe (9) teoria (6) The Balm (19) The Body Shop (1) Tisane (7) Tommy Hilfiger (1) Top 5 pomadek (1) torebki (1) Tołpa (2) Transat (7) tusze do rzęs (5) Tutorial (5) ulubieńcy (13) Under 20 (1) Uriage (5) uroda (2) Versace (6) Vipera (5) Vollare (1) W7 (10) Walmark (1) Wibo (35) WISH LISTA (8) włosy (4) Yankee Candle (2) Youtube (2) YSL (48) zabawa (22) zamienniki (1) zapachy (3) zapowiedzi (5) zdrowie (2) Zenner (1) Ziaja (6) zioła (3) Zoeva (12) Łódź moje miasto (1) świece zapachowe (2) życzenia (4)
Copyright © | SpradaMakeup