poniedziałek, 6 października 2014

[MAKIJAŻ] LIZARD QUEEN - HALLOWEEN

Hejka :) Przychodzę do Was dzisiaj z charakteryzacją na Halloween. Nie będzie to jedyna praca, za jakiś czas przyjdę z zupełnie czymś innym ;) Teraz jednak pragnę podzielić się z Wami moją gadzią wizją :D Idealnie pasuje tutaj ten kawałek The Doors .








I trochę zbliżeń ;)







Użyte kosmetyki:




Makijaż wraz ze spisem kosmetyków znajdziecie jak zwykle na







A co Wy myślicie o tej charakteryzacji na Halloween?



sobota, 27 września 2014

[MAKIJAŻE] VINTAGE VIOLETS

Hejka:) Dzisiaj przychodzę do Was z mini sesją makijażową. Pracę wykonałam w całości jedną paletką, pewnie się domyślacie jaką - Sleek, Vintage Romance. Pokochałam tę paletkę bardzo mocno i wreszcie już z nowym oświetleniem postanowiłam coś dla Was zmalować ;)

Oglądajcie efekty mojej dzisiejszej pracy!












Użyte kosmetyki:





Zbliżenie na oko i twarz ;)




Ten makijaż + spis kosmetyków znajdziecie jak zawsze na






Co myślicie o tym makijażu?
Lubicie fiolety?
Lubicie mnie w takim wydaniu?


piątek, 26 września 2014

[RECENZJA] CHANEL JOUES CONTRASTE NR 79 ROUGE

Kolejna szybka recenzja, tym razem przepięknego i dosyć ciemnego różu marki Chanel.
Kolor z jesiennej limitki recenzowałam TUTAJ klik.
Kolor, który wybrałam jest dosyć dziwny i nigdy nie sięgałam po takie ale postanowiłam zrobić wyjątek i powiem Wam, że obłędnie wygląda przy minimalistycznym makijażu z ciemną kreską i czerwonymi ustami!

Jesteście ciekawe tego koloru?
Oglądajcie dalej :)



Pojemność 4g
Cena 189zł


Skład z opakowania:



Róż Chanel ma formułę wypiekaną, jak każdy widzi ;) Jest obłędnie napigmentowany, wydajny i kosmicznie pachnie różami! Czysty luxus i obłęd :))))



Kolor, który widzicie na foto jest bardzo unikatowy - to ceglasta malina ze złotym shimmerem, odcień po który w życiu bym nie sięgnęła gdyby nie moja ciekawość i pomalowanie się w nim w salonie. Całkowicie przepadłam! Wygląda niesamowicie na policzku, powiedziałabym - dosyć awangardowo, chociaż nałożony bardzo lekką ręką daje efekt mega świeżych policzków ;)



Moja miłość do róży Chanel niedawno się zaczęła i jak przerażały mnie te wypiekane od Bourjois, tak te są absolutnym hitem. KOCHAM <3



Tak prezentuje się na policzku, solidnie nałożony ;)


Recenzję tego różu znajdziecie też na





A co Wy myślicie o tym kolorze?
Lubicie takie odcienie na zimę?


[RECENZJA] ORLY TOUGH COOKIE

Hejka :) Przychodzę dzisiaj do Was z recenzją odżywki marki Orly, którą od jakiegoś czasu testuję. Właściwie, mogę rzec, że jest to typowy utwardzacz, który ma za zadanie wzmocnić nasze słabe z natury paznokcie. Według producenta, lakier należy stosować raz w tygodniu jako bazę pod lakier a potem 3 razy w tygodniu jako top coat.
Jak się u mnie sprawdził i co o nim myślę?
Czytajcie dalej!


Pojemność 18ml
Cena 52 zł (kupiłam za 12,99zł w TK MAXXie)



Skład z opakowania:


Pędzelek w tej odżywce jest klasyczny a jego konsystencja bardzo płynna.
Produkt Orly jest dla mnie dziwny. W sumie mam bardzo mieszane uczucie względem niego. 
Jako baza nie działa dobrze, gdyż kolorowy lakier następnego dnia potrafi się na nim złuszczyć :/
Jako top coat też niezbyt, gdyż owszem - schnie szybko i wzmacnia paznokcie ale na trwałość koloru nie wpływa. Może jest to kwestia związków chemicznych i po prostu lakiery, których używałam z nim nie współgrały? Lakier będę używać, jednak w tej chwili nie jest on moją wielką miłością i nie wiem, co mam o nim myśleć... Wypróbuję go jeszcze z lakierami Orly i dopiszę kilka uwag do tego postu. W tej chwili nie bardzo go polecam, gdyż szału u mnie nie zrobił.





Recenzję znajdziecie też na





A Wy znacie ten produkt?
Lubicie?

niedziela, 21 września 2014

[FILMIK] TAG - 50 FAKTÓW O MNIE

Wrzucam Wam na dobranoc filmik, który powinien pojawić się wieki temu ale lepiej późno, niż wcale! Zapraszam na miły wieczór ze mną ;)




Dzięki za oglądanie i subki.
Buziaki! :*

[MAKIJAŻ] BLACK & WHITE

Hejka :) Przychodzę do Was dzisiaj po długiej przerwie ze zdjęciami, które na dniach zrobiłam.
Od dawna marzyłam o czarno - białych fotkach, stylizowanych trochę na lata 40, koniecznie z nutką starego kina. Myślę, że efekty są niezłe. Większość z Was widziała wszystkie fotki na FB ale postanowiłam wrzucić również i tutaj z listą użytych kosmetyków i akcesoriów :)
Dodam jeszcze, że od jutra wracam normalnie do blogowania i kręcenia filmików - w nowym oświetleniu!

Zapraszam Was teraz do odprężenia się, wyciszenia i poczucia klimatu starego kina!






 








Użyte kosmetyki:

Catrice Cream Camouflage nr 020
Shiseido Sheer and Perfect nr O20
Eveline Art Scenic nr 04 light
Chanel Poudre Universelle Libre nr 30
Shiseido Bronzer nr 2 medium naturel
Chanel Joues Contraste nr 170 rose glacier
Inglot Duraline
MAC Paint Pot, Painterly
NYX 10 Colour Eyeshadow Pallete, The Runaway Collection nr 10 Bohemian Rhapsody - cienie matowe: kremowy, beż, szarość i czerń  a jej recenzję znajdziecie TUTAJ klik
Catrice Eye Brow Stylist nr 020
Catrice EyebrowFiller
MAC Prep + Prime Lash
Guerlain G Noir nr 01 noir
Maybelline Color Whisper nr 220 lust for blush


Dodatki:

Kolia - Centro
Pierścionek - Sklep z biżuterią od plastyków Aquarelle
Bransoleta - robiona na zamówienie
Jedwabna bluzka - Gosia Baczyńska dla Reserved


Nie podpisywałam specjalnie zdjęć, żeby ich nie psuć. Niech zostaną takie, jakie są ;)


A co Wy myślicie o takich zdjęciach?
Podobam Wam się w tym wydaniu?




piątek, 12 września 2014

[RECENZJA] MAKEUP REVOLUTION ICONIC 3

Witam ponownie :) Kolejna recenzja, tym razem ostatniej paletki - kultowej już! - Iconic 3.
Czy jest równie dobra jak poprzednie? Jest warta zakupu?
Czytajcie dalej!


Pojemność 14g
Cena 20zł
Dostępność urodomania com - klik


Skład z opakowania:


Cienie zostały zapakowane w plastikową, porządną kasetkę, które podobnie jak Romantic Smoked-klik nie ma lusterka a przezroczyste wieczko i oczywiście pacynkę wewnątrz, którą ja wywaliłam.



W kasetce znajdziemy 12 perfekcyjnie skomponowanych odcieni, które połączone ze sobą w dowolnej przez nas konfiguracji zawsze będą wyglądać perfekcyjnie! Paletką wykonamy różne makijaże - od dziennego, ultra delikatnego, po koktajlowy czy wieczorowy. Oczywiście, warto wspomnieć, że dominującym tonem palety jest róż i to tej barwie pozostałe odcienie zostały podporządkowane.


Tak prezentują się wszystkie kolory :)



A teraz zobaczmy jak kolory prezentują się na skórze.

Cienie nakładałam na mokro syntetycznym, języczkowym pędzelkiem na czystą skórę, bez bazy.


Paletka jest świetna jakościowo, perfekcyjna na dzień, zwłaszcza dla tych osób, które preferują makijaże w tonacji różowej. Brązy, które tutaj się znajdują cudnie komponują się z pierwszą piątką kolorów od lewej licząc. Fanki matów nie będą zachwycone, gdyż matów mamy tutaj zaledwie 3, reszta to perły i satyny.
Lubię tę paletkę, jednak po raz kolejny przekonałam się, że nie podbijają ,,z petardą" mojej urody a raczej ją wyciszają, ugrzeczniają. Czasem mam ochotę na takie rozwiązanie przy mocnych ustach, jednak osobiście za nią nie szaleję.
Jakościowo jest bardzo dobra i jeżeli szukacie paletki z cieniami na dzień - sięgnijcie po tę propozycję!



A tak cienie prezentują się w makijażu.

Więcej fotek TUTAJ klik



Recenzję znajdziecie również na





A Wy macie Iconic 3?
Kochacie ją?