Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] LIRENE C+D PRO VITAMIN ENERGY, SKONCENTROWANE STIMUSERUM 30+

Hejka😎Stosujecie sera? Po jakie najczęściej sięgacie? Ja sięgam albo po nawilżające albo przeciwstarzeniowe. Najlepiej, kiedy mam te dwie rzeczy w jednym! Kosmetyk, który dzisiaj Wam pokażę skradł moje serce i fantastycznie sprawdza się w połączeniu z inną firmą, którą widzieliście wcześniej. Mam na myśli produkty marki Perfecta i linię Fenomen C, o której pisałam 👉TUTAJ
Serum od Lirene stanowi bardzo fajne uzupełnienie tamtych kosmetyków i dodatkowo zachęca mnie do sięgnięcia po pozostałe produkty z linii C+D, tj. po kremy na dzień i na noc oraz żel myjąco - energetyzujący. Ciekawi tego produktu? Koniecznie przeczytajcie recenzję, zapraszam!


Pojemność 30ml
Cena ok 27zł
Do kupienia TUTAJ


Informacje ogólne


Skład:



Info od producenta:



koncentrowane StimuSerum na twarz, szyję, dekolt na noc


Skoncentrowane StimuSerum stanowi idealną pielęgnację uzupełniającą, dając efekt odżywionej, pełnej energii skóry:
• ROZŚWIETLENIE I ODMŁODZENIE: optymalna zawartość kompleksu witaminy Duo C oraz wit. Dpro odmładza wielowymiarowo, intensywnie rewitalizując i rozświetlając. Skóra staje się promienna, jędrna i elastyczna.
• STYMULUJĄCA DAWKA ENERGII KOMÓRKOWEJ:unikalny kompleks SkinAwake wspomaga procesy odnowy komórkowej. Komórki zostają lepiej odżywione, skóra jest pełna energii i witalności.
• NAWILŻENIE I WYGŁADZENIE: wysokocząsteczkowy kwas hialuronowy wiąże wodę w skórze, silnie ją nawilżając i wygładzając. Witamina E wygładza skórę, zapewniając jej ochronę antyrodnikową oraz odpowiedni poziom nawilżenia.




Kosmetyk został zapakowany w sztywne, błyszczące i kartonowe opakowanie w pomarańczowo - białym kolorze. Serum docelowo znajduje się w szklanej buteleczce z pomarańczowym korkiem.
Całość - zarówno opakowanie zewnętrzne, jak i samo serum przywodzą na myśl pomarańcze oraz słońce, czyli krótko mówiąc, kojarzą się nam z witaminą C i D. Mnie osobiście opakowanie bardzo się podoba i cieszy moje oczy. Serum posiada pompkę, precyzyjną i co fajne - nie zatyka się, nie przecieka, dozuję kosmetyku tyle, ile chcę! Niestety, posiada mały minusik, trzeba ją "wyczuć", kiedy za lekko ją wciśniemy - nie chce zbytnio wypluć płynu, jak za mocno to wyrzuci nam produkt w sporej ilości.



Działanie




Serum ma w opakowaniu odcień pomarańczowy, w którym zatopiono żółte i pomarańczowe mini drobinki, kuleczki. Konsystencja jest dosyć lejąca i jak widzicie na foto, trzeba szybko działać, gdyż lubi spływać z dłoni. Zapach ma dosyć intensywny, owocowy ale nie sztuczny według mnie. Przyznam, że już sama jego woń nastraja mnie optymistycznie do życia!

Za co polubiłam ten kosmetyk?
To serum daje kopa mojej cerze i według mnie jest nawet lepsze (gdyż jest go więcej!), niż booster z firmy Perfecta (w opakowaniu jest tylko 15ml!). Tutaj nie dość, że produktu jest więcej to i w moim odczuciu działanie na skórze jest lepsze. Przede wszystkim, czuję już chwilę po nałożeniu nawilżenie, niesamowitego kopa, którego dostaje moja skóra. Serum dosyć szybko się wchłania, na mojej skórze pozostaje delikatnie lepiący film, który w typ przypadku mi nie przeszkadza.
Efekty rano są świetne, gdyż buzia jest napięta, wypoczęta, nawilżona, rozświetlona - gotowa do działania. Dzięki takim produktom jak to serum od Lirene mam ochotę kupować produkty polskich firm. Kochani, koniecznie kupcie ten kosmetyk, dla mnie to odkrycie i hit!
Brawo Lirene! Czapki z głów.




Używacie kosmetyków z witaminą C i D?
patrycja sprada

patrycja sprada

22 komentarze:

  1. Uwielbiam produkty o cytrusowym zapachu. Mam wrażenie, że to na mnie tak działa, że aż sama myślę, że kosmetyk lepiej działa, a ja jestem pełna energii :) Używasz po nim jeszcze kremu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, używam. Napisałam na wstępie, że to serum fajnie uzupełnia się z kosmetykami Perfecty z witaminą C i to właśnie z kremem tej firmy łączę to serum.

      Usuń
  2. U mnie codzienny rytuał w pielęgnacji to użycie serum . Widziałam już Twojego bohatera aczkolwiek nie miałam przyjemności używania. Muszę w końcu go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny jest i muszę sięgnąć po inne kosmetyki z witaminą C bo fajnie u mnie działają :)

      Usuń
  3. Bardzo lubie to serum. Fajne jeszcze było z Folacyną. Lirene ma fajne kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się im bliżej przyjrzeć. Kiedyś je odsunęłam na bok ze względu na nietrafione żele do mycia buzi ale pora to negatywne nastawienie zmienić!

      Usuń
  4. Też posiadam, ale czeka jeszcze na testy. Wygląda bez wątpienia zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na noc świetnie mi się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z Lirene ostatnio bardzo się polubiliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam to serum, ale jeszcze poczeka na użycie ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię produkty Lirene, lecz tego serum jeszcze nie znałam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam z Lirene krem do cery naczynkowej i dobrze się sprawdzał. Myślę że i z tym serum byśmy się polubili 😀
    Oto recenzja
    http://alchemia-urody.blogspot.com/2017/05/lirene-cera-naczynkowa-nawilzajacy-krem.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  10. jakby nie patrzeć brzmi bardzo dobrze! mam krem dr ireny eris o podobnym "pomarańczowym" wyglądzie i trzeba stwierdzić, że te opakowania są hiperenergetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam krem z tej serii, bardzo energetyzujący!

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie wypróbuję jeśli faktycznie dobrze nawilża skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawy produkt :) wygląda bardzo zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubie sera. Ten jest bardzo zachęcający. Juz sam wygląd przyciąga oko 😍

    OdpowiedzUsuń
  15. ja wiecznie szukam kosmetyków bardzo nawilżających bo mam suchą skórę. Mam to serum ale jeszcze czeka w kolejce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam skórę suchą i również szukam nawilżenia 🙂

      Usuń
  16. mam zarówno serum jak i krem, świetny duet, no i zapach bardzo przyjemny

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja uwielbiam firmę Lirene i używam wiele ich produktów. Peeling enzymatyczny, kremy bio i na naczynka, a ostatnio balsamy z najnowszej serii z koralem morskim. Szczególnie upodobałam sobie ich mgiełkę dwufazową do ciała z algami. Na pewno o tej linii zamieszczę wpis, ale powiem ci, że ta mgiełka jest cudowna i godna polecenia. Ma miły zapach, fajnie nawilża i szybko się wchłania. Cud, miód i orzeszki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardzo dziękuję Ci za ten wpis! Na pewno przyjrzę się tym kosmetykom a mgiełka, skoro taka cudna - zakupię :)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.