Ostatnio dodane
recent

[PAZNOKCIE] PRZEGLĄD OLEJKÓW DO SKÓREK I PAZNOKCI: INDIGO NAILS, NEONAIL, MARIZA

Hejka! Lubicie dbać o swoje dłonie, rozpieszczając je olejkami? Przyznam, że ja nie robię tego regularnie ale sięgam po takie wynalazki, kiedy intensywnie maluję - tak, jak teraz :) W każdym razie, chcę żebyście zobaczyli moich trzech ulubieńców, niestety jeden z nich został już wycofany ale i tak postanowiłam go pokazać w tym zestawieniu. Pod koniec wpisu porównam je wszystkie trzy, więc proszę o odrobinę cierpliwości... Zapraszam do lektury :)




Informacje ogólne


 Indigo Nails Serum z Mirrą

Pojemność 2,5ml
Cena 29zł


Skład:

Serum znajduje się w sztywnym, błyszczącym, holograficzno - fioletowym opakowaniu, w którym wycięto okienko a przez które widać złoty pisak.

Sam pisak jest metalowy, zamykany na skuwkę z głośnym ,,klik" a wewnątrz znajdziemy pędzelkowy aplikator. Aby nałożyć preparat wystarczy pokręcić z drugiej strony pisaka by wydobyć pożądaną przez nas ilość serum.





NeoNail, olejek kaktusowy

Pojemność 15ml
Cena 9,90zł


 Skład:

Oliwka NeoNail znajduje się w szklanej, pękatej buteleczce. Aplikator to długi, płaski i szeroki pędzelek. Niezwykle wygodny w nakładaniu preparatu.



Mariza Odżywczy olejek z witaminą E

Pojemność 10ml
Cena 8,90zł


Skład:
olej awokado, olej migdałowy, olejek grejpfrutowy, witamina E


Olejek Marizy znajduje się w klasycznym, lakierowym opakowaniu, tj. kanciastej buteleczce z typowym pędzelkiem - długim i cienkim, którego akurat wielką fanką nie jestem a to dlatego, że aplikacja trwa po prostu dłużej!

Dla porównania macie poniżej foto z pędzelkiem Marizy oraz NeoNail, widać różnicę, prawda?


No dobrze Kochani, teraz wielkie porównanie :)


Działanie


Indigo Nails Serum z Mirrą

Najprzyjemniejsza forma aplikacji, pięknie i orientalnie pachnie ale w moim odczuciu działanie z tej trójki ma najsłabsze a najwyższą cenę w stosunku do pojemności!
Niestety, jestem tym produktem rozczarowana, dlatego że po dłuższym czasie stosowania nie zauważyłam ani super nawilżenia ani, zmiękczonych, nawilżonych skórek ani tym bardziej nie poprawiła się kondycja płytki paznokcia. Wielka szkoda bo napaliłam się na to serum jak szczerbaty na suchary a dostałam niezłego pstryczka w nos!
Czemu?

Serum szybko się wchłania i pomimo bogatego składu, dla mnie jest zwyczajnie za słaby. Szybko się wchłania i nie ma żadnego wow potem. Nawet nie jestem w stanie wykonać żadnego masażu bo zwyczajnie skóra jest prawie sucha...
Naprawdę, dla mnie to serum mało co robi i na pewno do niego nie wrócę.



NeoNail Olejek kaktusowy

Zupełnie odmienne zdanie mam w przypadku oliwki z NeoNail, która nie dość, że wygląda uroczo, jest jej najwięcej bo 15ml, ma niską cenę to na dodatek najlepiej się u mnie sprawdziła! 
Obłędna oliwka, która przepięknie natłuszcza i nawilża zarówno skórki jak i płytkę paznokcia i to właśnie ona najbardziej ratowała moje podniszczone chemią paznokcie.
Moim największym problem nie są skórki a właśnie rozdwajająca się i łuszcząca płytka paznokcia, która podczas zetknięciu z farbami olejnymi daje mi prawdziwą tragedię. Tutaj mam do czynienia z małym cudotwórcą i jak skończę tę wersję, zakupię kolejną. 
Produkt jak to olejek, trwa na skórze, powoli się wchłania, chociaż moje paznokcie wpijają ten preparat w mgnieniu oka :) Bardzo dobrze się też robi masaż wokół skórek i nie ma czegoś takiego, że pomasuję 30sek i płyn się wchłonął - nie.
Gorąco polecam to cudo!


Mariza Odżywczy olejek z witaminą E

Kolejny hit i właściwie pierwszy olejek, jaki kiedykolwiek miałam! Pomimo, że nie ma go już w katalogu to jednak nie mogłam go nie pokazać, gdyż jego działanie jest zbliżone do produktu z NeoNail - znakomicie nawilża, natłuszcza i też bardzo dobrze dbał o moje skórki i płytkę paznokci.
Zapachu może nie ma tak pięknego jak kosmetyk z NeoNail ale działanie równie dobre, tylko mniejsza pojemność niestety teraz też problem z dostępnością (o ile jeszcze gdzieś go można dorwać). Również dobrze się wykonuje mały masaż i podobnie jak z NeoNail, olejek trwa i wchłania się powoli, co daje nam czas na wtarcie olejku.
Szkoda, że Mariza wycofała tak znakomity produkt w tak przystępnej cenie!



Podsumowując:

Jeżeli szukacie znakomitej jakościowo oliwki do skórek i paznokci, która ma sporą pojemność, przepięknie pachnie a do tego ma znakomitą cenę - sięgnijcie po tę z NeoNail! Oczywiście, wersji zapachowych jest więcej, natomiast mnie najbardziej urzekła właśnie ta i zachęciła mnie na tyle by oprócz wracania do niej, zakupić również inne warianty. Mówię Wam, skuście się na nią, nie będziecie żałować :)







patrycja sprada

patrycja sprada

12 komentarzy:

  1. Mam Frezję z NeoNail i jest boska :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj przydałby mi się olejek do skórek :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie olejki sama mam ich pare do swoich biednych paznokci :D
    http://allegiant997.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam z kolei całkiem inne wrażenie. Olejek z NeoNail nie robi jak dla mnie kompletnie nic, za to ten z Indigo działa cuda. Dzięki niemu moje paznokcie stały się twardsze, ładniej błyszczą, a skórki przestały się przesuszać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na każdego działa, co innego :) Ja od zawsze powtarzam, że jestem dziwadłem i to, co większość kocha to ja niekoniecznie...

      Usuń
  5. bardzo fajny przegląd, krótki ale za to treściwy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio używałam olejku Kosmed, efekt był nijaki i krótkotrwały, teraz używam to serum z Indigo i mam bardzo podobną opinię jak Ty, nic nie robi :P Olejek od NeoNail czeka na swoją kolej i zrobiłaś mi na niego sporą ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pati, ten z NeoNail ma mało olejków, za to jestna parafinie - a pozostałe dwa to niemal czyste oleje. W przypadku twoich bardzo zniszczonych paznokci/skórek - ze względu na żrące chemikalia - parafina tworzy powłoczkę i nieco zabezpiecza skórki i paznokcie. Same oleje nie mają aż takich właściwości - ale np u mnie to serum z Indygo wcale nie znika ze skórek tak szybko - po prostu twoja skóra i paznokcie bardziej go piją. Proponuję ci zatem kurację łączoną - najpierw serum z Indygo, a po tym czasie "osłonowo" olejek parafinowy z NeoNail :) Albo parafinowy krem do rąk. Ten ostatni - wycofany - chętnie bym wypróbowała, gdyby był gdzieś dostępny!
    Poza tym, jak sama piszesz - każdy jest inny, ma inną skórę, co innego działa dobrze, a co innego źle...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serum z Indigo serio szybko u mnie znika ale ja mam skórę suchą w ogóle, więc nie ma się co dziwić ale z NeoNail działa spoko. Tak zrobię z tym łączeniem, tylko muszę pamiętać o tym, dzięki :)

      Usuń
  8. To serum z Indygo mam, ale jeszcze nie testowałam :) Tak samo, jak Maja (MatMaja) chętnie przetestowałabym ostatni olejek, ogromny błąd, że go wycofali!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.