Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] KOBO TRANSLUCENT LOOSE POWDER NR 101 TRANSLUCENT

Hejka :) Pudry, korektory i podkłady to najmocniej zużywane przeze mnie kosmetyki (niestety, takie hektary mam na twarzy do pokrycia, że kosma szybko schodzi haha) a ich dobór dla mnie to prawdziwe wyzwanie! Jakich pudrów szukam? To zależy! Wybieram głównie pudry sypkie - matujące (u mnie też znakomicie utrwalają), rozświetlające (typu meteory Guerlain'a czy Armaniego) czy nawilżające jak, np. La Prairie (jest na mojej liście!). W tym wpisie przeczytacie o tym pierwszym typie - matującym, którego aktualnie używam do rozjaśniania pudru Armaniego.
Zapraszam do lektury, dzisiaj będzie o moim odkryciu :)


Pojemność 8g
Cena 23zł


Info + skład ze strony koboprofessional.pl:

Puder został zamknięty w plastikowy, solidny słoiczek z sitkiem, chronionym folią, którą trzeba zerwać i przyznam szczerze, że trochę się z tym namęczyłam! Ogólnie opakowanie jest proste, klasyczne i nic się nie popsuło, nie pękło.



Puder Kobo jest niezwykle drobno zmielony, jedwabisty w dotyku i bardzo jasny! 
Ma w sobie żółte tony, co mnie w 100% odpowiada :)



Kosmetyk niezwykle mocno matuje, utrwala kremowe produkty tak, że trwają w niezmienionym stanie! Nic się nie utlenia, nie ma efektu ciacha na twarzy, właściwie nie mam mu nic do zarzucenia - dla mnie jest perfekcyjny.



Mam do niego tylko jedną uwagę - trzeba uważać, żeby nie nałożyć go za dużo i nie wybielić sobie twarzy a wierzcie - z nim można to osiągnąć :D Osobiście uwielbiam go mieszać z Armanim i innymi ciemniejszymi pudrami, gdyż fajnie rozsjaśnia. Zauważyłam też lekkie odbicie światła a w sobie drobinek nie ma, więc tym bardziej spoko :)


Widzicie jaki jasny? :D 


Podsumowując:

CUDO! Puder jest znakomity i absolutnie wart swojej ceny. Jeżeli szukacie czegoś, co matuje, utrwala na długo to sięgnijcie po to cudo :)

Znacie ten puder?
Jakie kosmetyki Kobo możecie mi polecić?
patrycja sprada

patrycja sprada

15 komentarzy:

  1. Też lubię ten puder :) Bardzo spasował mi także puder ryżowy z Ecocery ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten puder o go uwielbiam :)
    Cheery-friendly-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Pudry do konturowania i spray utrwalający makijaż z Kobo są fajne. Cieniom do powiek też nie mam nic do zarzucenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam tą firmę. Zawiodła mnie tylko przy pomadkach, bo w ogole nie są trwałe. Reszta kosmetyków jest genialna, w tym ten puder :) Polecam go każdemu, kto boryka się z problemem przetłuszczającej się skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam transparentny puder z Maca ale nie jestem z niego do końca zadowolona. Ciekawe jak ten by się srawdził u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę go wypróbować.
    Z KOBO mogę polecić chyba wszystko.
    Wszystkie kosmetyki tej marki, które mam, okazują się być świetne.
    Matowe cienie, bronzery, baza pod makijaż, kółeczko do konturowania!
    Same świetne produkty!

    OdpowiedzUsuń
  7. Polubiłam go, ale strasznie mnie wkurza jego opakowanie i to, że tak się wszystko wysypuje z niego :X

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam tego problemu ale może dlatego, że ja głównie stosuję pudry sypkie hmmm...

      Usuń
  8. Z tego co czytam raczej produkt nie dla mnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mam tego pudru ale chętnie go wypróbuję. :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę koniecznie wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. również jestem zaprzyjaźniona z tym pudrem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie znam.. muszę ryżowy z kryolana wykończyć (łatwe to to nie będzie biorąc pod uwagę pojemność).
    Ale jeśli bieli to odpada. Aktualnie szukam czegoś żółtego do ślubniaków ;) Polecisz coś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, ze polecę tylko do jakiej kwoty byś chciała? :)

      Usuń
  13. Ja ubóstwiam prasowany transparentny z Kobo (pokazywałam we wczorajszym poście) - genialnie utrwala, ładnie matuje, jest jaśniutki, no perfekcja. Pewnie to to samo, tylko moja wersja jest sprasowana. :D

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.