Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] IL SALONE MILANO, MYTHIC SHAMPOO & EPIC CONDITIONER (ALFAPARF GROUP)

Witajcie ponownie :) Zaplanowałam na dzisiejszy dzień 2 posty ale ten, który właśnie czytacie będzie wyjątkowy, gdyż bardzo rzadko możecie poczytać u mnie o pielęgnacji włosów ale tym razem będzie inaczej, gdyż Sylwester się zbliża, więc Pat wziął się ostro za pielęgnacje i powiem Wam, że nawet ścięłam trochę włosów! :D W Sylwestra w tym roku wyjątkowo wychodzę na miasto z moim Mężem, dawno już miejsce mamy nagrane, ciuszki kupione, więc przyszła pora, żeby zadbać o moje zmęczone życiem włosy :) Będzie epicko z tymi produktami czy nie?
Przekonajcie się sami, czytając dalej!


Szampon - Pojemność: 1000ml , Cena: 44,90zł
Odżywka - Pojemność: 500ml , Cena: 29,99zł



Skład szamponu:



Skład balsamu:



Co mówi nam producent?

Twój salon fryzjerski zamknięty w butelce. IL SALONE MILANO to marka najczęściej wybierana przez najlepszych  fryzjerów od niemal 40 lat. W latach 80-tych ubiegłego stulecia zachwycono się produktami IL SALONE MILANO w najlepszych salonach fryzjerskich we Włoszech i w krótkim czasie marka podbiła wiodące salony fryzjerskie na całym świecie. Obecnie ponad 300 tysięcy profesjonalistów nadal wybiera formuły IL SALONE MILANO oferując swoim klientom sprawdzoną jakość i doskonałe rezultaty. Od teraz Polki mogą cieszyć się jakością profesjonalnych produktów w zaciszu własnego domu. Profesjonalne rozwiązania wreszcie na wyciągnięcie ręki!
Legendarna kolekcja IL SALONE MILANO już w Polsce w sieci Rossmann!


Czy rzeczywiście produkty, które możemy zakupić w Rossmannie są jakościowo tak dobre jak te dostępne jedynie w salonach czy hurtowniach fryzjerskich? Czy kosmetyki te zasługują na miano legendy? Za chwilę poznacie moje zdanie w tej kwestii :)



Szampon

Kosmetyk ma konsystencję taką, jak lubię - żelową, nie jest bardzo wodnisty a to, co mnie urzekło od pierwszego użycia to obłędny zapach! Ów zapach jest niezwykle intensywny, wręcz agresywny i przywodzi na myśl znakomite, markowe perfumy, osobiście bardzo mi przypadł do gustu :) Niestety, na moich włosach po umyciu go nie czuć zbytnio ale może to i dobrze? Przynajmniej nie łączy się z perfumami!



Działanie określiłabym jako znakomite na całej długości włosa z wyjątkiem skalpu, gdyż niestety tutaj pojawia się wielki minus... Szampon ten potwornie uczula moją skórę głowy, co skutkuje prawdziwym jingle bells - łupieżem alergicznym i swędzeniem! O ile na całą długość włosów działa cudnie - wygładza je, sprawia że obłędnie błyszczą, sypią się, nie ma kołtunów a nawet domywa oleje i maski - tak w przypadku skalpu jest fatalnie. Powiem szczerze, że jestem zawiedziona, iż kosmetyk ten powoduje u mnie takie uczulenie ale z drugiej strony to, JAK moje włosy wyglądają to poezja! Dodam na koniec, że pompka działa bez zarzutu, nic nie pękło i się nie zepsuło a etykieta pod wpływem wody się nie odkleiła.



Balsam

 Balsam to już zupełnie inna, bardzo przyjemna bajka :) Zapach równie obłędny, co w szamponie, jednak konsystencja zupełnie odmienna! Kosmetyk ma postać gęstego żelo - kremu, mnie osobiście przypomina mocno gęstą wazelinę, przez co troszkę trzeba się pomęczyć, żeby ów produkt wydostać, niemniej jednak - warto powalczyć :) Zatyczka jest w formie nakrętki z dziurką, która w tym przypadku wydaje się niezbyt udanym rozwiązaniem i jak dla mnie ten balsam powinien być zamknięty w tubie ze względu na swoje gęste właściwości.



Maski, odżywki czy balsamy zawsze nakładam na brudne włosy a dopiero potem po ok 20min je myję szamponem, dlatego że właśnie ten sposób pielęgnacji u mnie daje najlepsze rezultaty. 
A jakie? Po tym balsamie włosy są niezwykle śliskie, wygładzone, błyszczące, gładkie - po prostu chcę je dotykać, miziać! Końcówki również cudne - gładkie, sprężyste, nie rozdwajają się, nie mogę narzekać :) Dodam, że o ile szampon mi robi kuku ze skórą głowy, tak balsam nie robi mi żadnej krzywdy i wiem, że do niego będę na 100% wracać. Cudo!


A tak wyglądają moje włosy po użyciu tych preparatów. Same powiedzcie  - fajnie wyglądają, co? :)




Podsumowując:

Il Salone Milano to firma produkująca dobre preparaty do włosów, jednakże nie do końca dobrane do mnie: szampon i balsam są do włosów suchych - normalnych, więc działają super ale nie na skórę głowy, gdzie mam totalną słoninę ale na resztę wraz z końcówkami - bajka!
Czy polecam? Polecam na pewno balsam bo mnie oczarował a jego zapach jest niezwykle przyjemny i luxusowy, natomiast do szamponu mam dystans i z względu na uczulenie nie mogę nad nim piać z zachwytu.




A Wy czego używacie do włosów?
Znacie Il Salone Milano?



patrycja sprada

patrycja sprada

4 komentarze:

  1. Niestety ja unikam SLS/SLES w takich produktach, więc to duet nie dla mnie :C Szkoda, bo wyglądają fajnie :C

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dziwię się Pat, że Cie szampon uczula. Nie ciekawy ma skład jeżeli chodzi o Twoją skórę.

    OdpowiedzUsuń
  3. A u mnie szampon się sprawdza i jestem zachwycona, moje włosy odżyły :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.