Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] IDALIQ, NATURALNY PUDER SYPKI

Hejka :) W tym poście pragnę pokazać Wam kolejny puder sypki ze stajni IdaliQ, który osobiście bardzo lubię zaraz obok pudru transparentnego, bambusowego czy ryżowego :)
Czym się różni od tamtych? Jest lepszy czy może gorszy?
Przekonajcie się sami, czytając dalej :)


Pojemność 15g
Cena 16,90zł


Skład:



Puder został zapakowany w solidne, plastikowe pudełko z sitkiem przypominające kwiatka, puszkiem i nakrętką. Nic nam w dłoni nie trzeszczy, nie wysypuje się - jest prosto i porządnie, czyli tak jak lubię!



Kosmetyk ma kolor powiedziałabym, że dosyć odważny! Długo się wzbraniałam przed użyciem i powiem Wam szczerze - nie wiem czemu :) Kolor zupełnie znika na skórze, nie barwi nam buzi, pięknie się wtapia, nie tworząc maski.



Naniesiony puchatym pędzlem czy flat topem daje taki sam efekt - drugiej skóry. W przypadku tego pudru nie ma mowy o przesadzonym czy sztucznym efekcie!

Na mojej twarzy fluid nim przypudrowany wytrzymuje cały dzień ale przypominam - mam skórę suchą :) Dla osób z cerą mieszaną powinien być dobry ale jeżeli chcecie naprawdę mocnego matu to sięgnijcie po puder ryżowy lub bambusowy,gdyż tam mat jest naprawdę BYCZY :D
Osobiście dla mnie ten puder jest pomiędzy ryżowym a transparentnym z IdaliQa + nie ma opcji wybielenia twarzy przy ciężkiej łapce ;)
Osobiście lubię po niego sięgać, gdyż nie robi mi krzywdy, nie wysusza a ładnie utrwala i kiedy mam jeszcze opaleniznę nie ma opcji, że zrobię z siebie ducha po zbyt dużym nałożeniu!


Pragnę Wam również przypomnieć o czymś! Od jakiegoś czasu jestem Ambasaorką Marizy, więc jeżeli macie ochotę skusić się na ten kosmetyk to wystarczy: założyć konto jako klient bezpośredni i cieszyć się stałym rabatem 30% na wszystko albo zostać ich konsultantką tak, jak ja a wszystko, co potrzebujecie do założenia konta znajdziecie w tym linku KLIK - ZAŁOŻENIE KONTA





Znacie pudry Marizy i IdaliQ?
Co myślicie o tym produkcie?



patrycja sprada

patrycja sprada

2 komentarze:

  1. Puder wygląda naturalnie i ma całkiem przyjazny dla naszej skóry skład ;) Opakowanie również mi się podoba, pozwala na minimalne zużycie produktu przy aplikacji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bardzo naturalnie, ja jednak od kiedy używam kremu bb z Dr G. przestałam sięgać po pudry, efekt matu jaki daje w pełni mnie zadowala :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.