Ostatnio dodane
recent

[URODA] JAK ZA POMOCĄ ZIÓŁ WALCZYĆ Z TRĄDZIKIEM RÓŻOWATYM I POSPOLITYM?

Hejka :) W dzisiejszym dniu będzie post inny, niż zazwyczaj! Wiecznie przewijają się tutaj kosmetyki, makijaże, charakteryzacje ale od jakiegoś czasu postanowiłam Wam przedstawiać ziołowe receptury z książki, z której moja Mama czerpie wiedzę odnośnie leczenia mojej osoby.
Niestety, jako osoba bardzo chorowita, słaba odpornościowo, staram się wspomagać ziołami, które mój organizm bardzo dobrze toleruje (oczywiście z wykluczeniem kilku do picia, które mnie uczulają). Ogłaszam więc wszem i wobec, że zaczynam nowy cykl z przepisami ziołowymi pochodzącymi z książki Ojca Klimuszki Wróćmy do ziół leczniczych :)
W dzisiejszym poście będzie o trądziku różowatym i pospolitym.
Zapraszam do lektury!


Trądzik różowaty w początkowej fazie objawia się zaczerwienioną twarzą, z czasem rumień utrwala się, pojawiają się rozszerzone naczynka krwionośne - pajączki. W kolejnej fazie, w środkowej części twarzy następuje wysyp grudek oraz krostek, którym towarzyszy pieczenie i świąd. W skrajnym stadium dochodzi do rozrostu gruczołów łojowych (źródło).

Ojciec Klimuszko pisze o trądziku różowatym następująco: 

,,Występuje na twarzy i nosie. Powstaje głównie ze złego krążenia i przemrożenia oraz ze złej przemiany materii. Zwalczać opalaniem się na słońcu, spożywać wiele surówek".

Jego przepis na wywar ziołowy do picia, który można przygotować na 2 sposoby (tego w książce nie ma ale moja Mama mi wytłumaczyła jak zioła można zaparzać, zaraz wyjaśnię).

Każdy składnik odmierzamy po 50g i wrzucamy do garnka tudzież słoika:

1 - Kwiat pierwiosnka (Flos Primulae)
2 - Kwiat stokrotki (Flos Bellidis)
3 - Liść pokrzywy (Fol. Urticae)
4 - Liść jeżyny fałdowanej (Fol. Rubi fruct.)
5 - Owoc róży ( Fr. Rosae)
6 - Korzeń kozłka (Rd. Valerianae)
7 - Korzeń łopianu (Rd. Bardanae)
8 - Korzeń nawłoci (Hb. Solidaginis)
9 - Ziele fiołka trójbarwnego (Hb. Violae tricol.)
10 - Owoc jałowca (Fr. Juniperi)
11 - Kłącze tataraku ( Rhiz. Calami)

Mieszankę możemy parzyć na 2 sposoby (1 płaska łyżka stołowa wystarczy nam jedną, mocną porcję do wypicia):

1- zalać po prostu wrzątkiem i odstawić co najmniej na 30min w garnku z pokrywką, żeby zioła ,,naciągnęły" i nabrały mocy. otrzymujemy coś na zasadzie herbatki.
2- zalać je zimną wodą i gotować na małym ogniu co jakiś czas mieszając aż do zagotowania - nie może być wrzątek! potem przykrywamy pokrywką i zostawiamy minimum na 30min a najlepiej na 1h - 2h, wtedy otrzymamy bardzo bogaty wywar.


Kompresy

Każdy składnik po 50g.

1 - Koszyczki arniki (Anth. Arnicae)
2 - Koszyczki rumianku (Anth. Chamomillae)
3 - Kora wierzby (Cort. Salicis)

Zamieszać. 4 łyżki mieszanki zalać litrem wody, gotować 5 minut. Odstawić na 5 minut pod przykryciem, przecedzić, nasączyć czystą szmatkę odwarem i kłaść na chore miejsce.



Trądzik pospolity powstaje na skutek zwiększonej produkcji sebum (łoju) w gruczołach łojowych i nadmiernego rogowacenia komórek skóry. Złuszczone komórki blokują ujścia gruczołów, a gromadząca się w nich wydzielina tworzy zaskórniki. Jest ona pożywką dla bakterii i źródłem stanów zapalnych, z których powstają krosty (źródło).

Klimuszko: ,,Trądzik ten zwykle nazywamy młodzieńczym, występuje zwłaszcza u chłopców w okresie przed dojrzałością, w postaci pęcherzyków".

Każdy składnik odmierzamy po 50g (każdorazowo parzymy w garnuszku 1 płaską łyżkę stołową mieszanki).

1 - Ziele marzanki (Hb. Asperulae)
2 - Ziele fiołka trójbarwnego (Hb. Violae tricol.)
3 - Ziele dziurawca (Hb. Hyperici)
4 - Korzeń mniszka lekarskiego (Rd. Taraxaci)
5 - Korzeń łopianu (Rd. Bardanae)
6 - Korzeń arcydzięgla (Rd. Archangelicae)
7 - Kłącze perzu (Rhiz. Agropyri)
8 - Liść brzozy (Fol. Betulae)
9 - Liść szałwii (Fol. Salviae)
10 - Kwiat nagietka (Flos Calendulae)
11 - Kwiat bzu czarnego (Flos Sambuci)

Pić jak wyżej. Stosować również kąpiele. 

I mieszanka stricte do kąpieli.

Wszystkiego znowu po 50g. (parzyć 1 płaską łyżkę stołową na raz)

1 - Owoc jałowca (Fr. Juniperi)
2 - Pączki sosny (Gemmae Pini)
3 - Kłącze tataraku (Rhiz. Calami)
4 - Ziele skrzypu polnego (Hb. Equiseti)

7 łyżek mieszanki zalać 2 litrami wody, gotować 10 minut, odstawić pod przykryciem na 30 minut. Przecedzić do gorącej wody w wannie i kąpać się 15 minut, co drugi dzień.

To tyle jeżeli chodzi o picie ziół oraz kąpanie się w nich.
Warto również wspomnieć, iż aby zioła działały, należy stosować je REGULARNIE. Dopiero po dłuższym czasie stosowania zauważycie zmiany.


Pamiętajcie również o tym, że oprócz działania od wewnątrz należy działać także z zewnątrz, wspomagać się odpowiednimi kąpielami oraz preparatami ziołowymi.
Mam tu na myśli kosmetyki Hildegard Braukmann, które w swoich składach mają właśnie zioła i witaminy. W przypadku trądziku różowatego świetnie sprawdzi się seria Professional Plus, która posiada kilka produktów dedykowanych właśnie temu problemowi:

- Żel oczyszczający Sensitiv 
- Tonik micelarny Sensitiv
- Maska peelingująca enzymatyczna
- Couperose Relax na dzień z ochroną UV SPF 10 / Couperose Relax Intensiv
- Couperose Relax na noc / Couperose Relax Intensitiv
- Zestaw Couperose Relax
- Balsam łagodzący podrażnioną skórę / Balsam pod oczy / Krem pod oczy

Więcej o tej serii i preparatach dla osób walczących z problemem trądziku różowatego znajdziecie TUTAJ KLIK

Przypominam Wam również o wszystkich postach dotyczących kosmetyków firmy Hildegard Braukmann, może któraś z Was znajdzie coś dla siebie TUTAJ KLIK ;)
Za jakiś czas wyczekujcie kolejnych postów o ziołach!


Czy ten wpis jest dla Was przydatny?
Chcecie więcej?



patrycja sprada

patrycja sprada

9 komentarzy:

  1. Ciekawy wpis, kiedyś lubiłam siegac po ziolka klimuszki, w ogóle często pije różne zielska :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie zielska piłaś i co polecasz? :) Ja się leczę głównie w okresie jesienno - zimowym, kiedy bardzo często dokucza mi gardło, oskrzela i płuca...

      Usuń
  2. Przydatny wpis, jak najbardziej, poproszę więcej!

    OdpowiedzUsuń
  3. trochę mnie rozbawił opis trądziku różowatego ... ja również stosuję zioła na trądzik, mieszanki robię (i wymyślam) sama. Może kiedyś i ja wydam książkę ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam trądzik chociaż nie jestem młodym chłopcem☺. A tak serio to mimo 36 lat trądzik nie daje mi spokoju. Odpisuje sobie listę ziół☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Na litość Boską! TR i opalanie się na słońcu?! Ostatnia rzeczą jaką powinno się robić z TR to opalanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest cytat z książki a nie moja opinia o TR ;)

      Usuń
    2. Opalanie jest bardzo pomocne przy jakichkolwiek zmianach skóry. witamina D odżywia skórę, produkcja melatoniny ożywia komórki,cieplo zabija drobnoustroje. Opalanie na słońcu jak najbardziej jest zalecane

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.