Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] MARIZA ROZŚWIETLAJĄCA PRYZMA DO MAKIJAŻU NR 11

Hejka :) Moi drodzy, dzisiaj pragnę Wam pokazać małe cudeńko, które wygląda niepozornie a dla niektórych dziwnie ze względu na dobór odcieni - nic bardziej mylnego! Produkt ten właśnie poprzez kilka odcieni jest wielozadaniowy, tzn. możemy go użyć jako róż, rozświetlacz czy cienie do powiek.
Uwielbiam takie rozwiązania wiosną, latem i w podróży, kiedy z czystego lenistwa nie nakładam pojedynczych kosmetyków a właśnie sięgam po takie pryzmy.
Ciekawi? Czytajcie dalej!


Pojemność 10g
Cena 16zł


Skład:



Kosmetyk został zapakowany w solidną puderniczkę z grubego kawałka plastiku, w którym schowana została pryzma wraz z lusterkiem.



W opakowaniu znajdziemy kwadratową pryzmę z pięcioma paseczkami kolorów. 
Dominujące wykończenie w tym produkcie to błysk - głównie perłowy ale satynę też tutaj mamy.



Całość prezentuje się niezwykle brzoskwiniowo - różowo z tonami opalonego brązu.
Jedyny matowy pasek to ten na samej górze, 3 paski środkowe to mocny błysk, z czego przedostatni posiada w sobie mikro złote drobinki a ostatni odcień jest cielistą satyną.


 Tak się prezentują nałożone pojedynczo 


zmieszane razem na czystej skórze.

Pryzma Marizy jest niezwykle mocno napigmentowana, miękka, łatwo się z nią pracuje - nie tworzy plam, prześwitów, równomiernie się nakłada.
Najjaśniejszy odcień na samym dole jest najdelikatniejszy, nie tylko pod względem koloru ale również swojej struktury - troszkę się kruszy.

Kosmetyk ma mocny i wyrazisty zapach pudrowo - chemiczny, którego fanką nie jestem ale ja w ogóle nie przepadam za mocno perfumowanymi produktami! 
Kolory są pięknie dobrane, same możemy mixować jaki odcień różu, rozświetlacza czy cienia chcemy na twarzy i za to wielki plus :)

Trwałość wyśmienita, trzyma się na mojej buzi cały dzień bez utleniania i plam.
Podczas nakładania pyli i zalecam najpierw otrzepać pędzel z nadmiaru produktu a potem nakładać na wybrane przez nas partie twarzy.
Od siebie dodam na koniec tylko tyle: POLECAM :)


A tak pryzma prezentuje się w makijażu. Tutaj nałożyłam jako róż.

Więcej fotek TUTAJ




Przypominam Wam, że opłaca się zarejestrować na stronie Marizy, gdyż macie dwie opcje manewru z ich kosmetykami: być ich klientem bezpośrednim ze stałym rabatem 30% albo zostać ich konsultantką tak, jak moja koleżanka Ewelina z bloga Mademoiselle Evelina, u której śmiało możecie zamawiać kosmetyki :)


Zapraszam Was także na FB Marizy KLIK TUTAJ, gdzie znajdziecie konkursy, informacje o promocjach i nowościach w katalogu. 


 

Co myślicie o tym kosmetyku?
Lubicie takie wielozadaniowe produkty?




patrycja sprada

patrycja sprada

20 komentarzy:

  1. kolorki niestety nie dla mnie ale na Tobie wyglądają bomba!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam jakos za takim rozwiazaniem, ale w sumie sprobowalabym tego z ciekawosci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za takimi produktami, jednak przyznam, że prezentują się bardzo ładnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawy produkt, podobny troszkę do shimmer brick z Bobbi Brown :) ładnie się u Ciebie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie piękne tło na ostatnim zdjęciu! Co to?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładne kolorki. Świetnie one na Tobie wyglądają. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny kolor po wymieszaniu się tworzy :*
    http://koralfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie za brzoskwinkowo, ale prezentuje się świetnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. cudowne :) uwielbiam takie kolorki :) a w makijażu wyglądają bosko :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne kolory,uwielbiam takie.Ale dla mnie zdecydowanie jako róż.

    OdpowiedzUsuń
  11. Na Twojej twarzy wyglądają pięknie. Mam nadzieję, że jakość pryzmy jest lepsza niż te z Inglota.

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne kolory. Na buzi prezentuje się przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. o proszę i nawet jest możliwość zarobienia na tych kosmetykach:) Ciekawe. Moja koleżanka sprzedaje u siebie kosmetyki tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawiłaś mnie tym produktem, super napigmentowane i ślicznie wyglądają na policzkach. :)
    Zajrzyj do mnie jeśli chcesz. :)
    http://maly-swiat-kolorowki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładny kolor ma, taki moj. Ale ja mam bana na wszelkie rozswietlacze i róże!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.