Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] SHISEIDO CREAM EYE COLOR NR BL 215

Kolejny szybki post ale tym razem bardzo przyjemny, gdyż pragnę Wam pokazać kolejny kolor kremowego cienia marki Shiseido :) Jak wiecie, kocham cienie w kremie a te w szczególności!
Ich pigmentacja, praca z nimi oraz trwałość są świetne i jeżeli boicie się takich wynalazków - już nie musicie, gdyż dzieciak się nimi bez problemu umaluje ;)



Pojemność 6g
Cena 119zł


Skład:



Cień został zapakowany w słoiczek z grubego kawałka plastiku również z plastikową zakrętką.
Całość prezentuje się prosto i elegancko, sam kosmetyk jest niezwykle lekki w dłoni.



BL 215 to jasny błękit, który pięknie rozświetla wewnętrzny kącik oka i w połączeniu z ciemnymi barwami daje efekt prawdziwego wow!



Konsystencja produktu jest niezwykle kremowa, jedwabista. Cudownie sunie po skórze, jednak należy pamiętać, iż z tym kosmetykiem trzeba szybko pracować, szybko budować bo jak zastygnie może się miejscami zetrzeć lub skruszyć chociaż jego trwałość w ciągu dnia jest zachwycająca!
testowałam wielokrotnie na wakacjach, w basenie i dawał radę :)



Świetnie się nakłada zarówno pędzlami jak i palcem. Najlepiej polecam Wam pędzle syntetyczne ;)



A tak prezentuje się w makijażu.

Więcej fotek TUTAJ klik


Recenzję znajdziecie na 





Znacie te cienie?
Lubicie w ogóle cienie w kremie?


patrycja sprada

patrycja sprada

9 komentarzy:

  1. śliczny kolorek, ładnie prezentuje się w makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie piękne oczy, ja lubię z maybelline color tatto 24h :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudo! <3 ja mam podobny kolor w prasowanych zwykłych, ale ten jest jeszcze piękniejszy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor zdecydowanie nie mój, ale na oczkach wygląda pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny kolor i jak zawsze obłędnie pomalowane oko!

    OdpowiedzUsuń
  6. każdy dzieciak?! na pewno nie tak jak Ty!
    w słoiczku wygląda średnio (też mam ten kolor), za to w Twoim makijażu - megaaaaa!

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda pięknie i bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. w słoiczku wygląda niezbyt ciekawie, ale na oku wygląda świetnie! aż go chyba sobie sprawię w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.