Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] YSL GLOSSY STAIN NR 18 ROSE PASTELLE

W tym wpisie pokażę Wam mój kosmetyczny koszmarek i nie chodzi o formułę, opakowanie czy markę - te kocham! Zawiódł mnie po całości ten kolor i jak kiedyś mówiłam/pisałam o efekcie ospermionych ust - to właśnie ten kosmetyk idealnie prezentuje ten ,,trend" :D


Opakowanie eleganckie, klasyczne z małym elementem biżuteryjnym w postaci metalowego korka z aplikatorem i wyrytymi, czerwonymi literami YSL.


Uwielbiam ten aplikator, za jego kształt, nabieranie perfekcyjnej ilości produktu!


Tak prezentuje się nałożony na skórę, jak widać - są smugi :/ Po prawej stronie możecie zobaczyć jak mocno ten kolor barwi (wszystkie stainy YSL barwią, nawet te najjaśniejsze).


A teraz to, na co wszystkie czekałyście - usta :D
Piękny efekt, prawda? :D Na żywo wygląda to jeszcze gorzej i niezbyt pomaga nałożona pod spód cielista konturówka! Ten kolor robi smugi i się waży, fe:/ Nie lubię tego koloru, oj bardzo nie lubię... Na pewno go w przyszłości nie kupię!!


Pełna recenzja na MAKEUPER.PL


Lubicie Glossy Stainy od YSL? Macie nr 18? Macie z nim taki problem jak ja?
patrycja sprada

patrycja sprada

9 komentarzy:

  1. wow, zobaczyłam miniaturkę i pomyślałam "świetny, delikatny kolor", ale faktycznie, ospermione usta jak nic :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj faktycznie efekt okropny. nie znoszę takich nieudanych kolorków

    OdpowiedzUsuń
  3. oooo nie, straszny efekt na ustach

    OdpowiedzUsuń
  4. Ło jezusieńku, faktycznie nie prezentuje się to za pięknie:/

    OdpowiedzUsuń
  5. haha mały koszmarek niektórych blondi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam ten ból ;/ tez mam dosyć ciemne, czerwone z natury usta. O ile w błyszczyku za 10zł ten efekt jakoś bardzo nie boli to w przypadku tego cacka jest niezła wtopa :/
    Dlatego w cieliste pomadki, błyszczyki i inne naustne historie zbyt dużo nie inwestuję żeby oszczędzić sobie nerwów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat dostałam od męża, no chciał chłop dobrze a tu lipa:/ Niestety, jasne kolory farbek YSl lipne ale cała reszta wyborna :D

      Usuń
  7. Oj szkoda, że kolor taki słaby, ale myślę, że u kogoś z jasną pigmentacją ust nie będzie tak źle ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.