Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] MAC FLUIDLINE, SASSY MOSS

Kolejna recka haha! :D Tym razem o moim jedynym eyelinerze od MACa i moje przemyślenia ;)
Pragnę zaznaczyć na wstępie, że mam pewne uwagi i zastanawiam się czy kupić kolejne opakowanie.
Dlaczego? Czytajcie dalej :)


Opis producenta ze strony http://www.maccosmetics.pl/:

Wyjątkowo gładka, żelowa formuła linera zapewnia precyzję płynnego linera z miękkim wykończeniem. Aplikacja za pomocą pędzelka. Długo się utrzymuje. Formuła odporna na rozmazywanie. Dostępny w szerokiej gamie kolorystycznej. Pędzelek sprzedawany jest oddzielnie.

Pojemność 3g
Cena 74zł


Mac Fluidline, który mam to odcień Sassy Moss z kolekcji A Fantasy Of Flowers.
Opakowanie to klasyczny szklany słoiczek z plastikową zakrętką.
Kolor eyelinera to tak jak widzicie, wesoła zieleń ze złotym shimmerem
Jego pigmentacja i trwałość jest bardzo dobra! Produkt wytrzymuje pocieranie dłonią oraz łzy.
To, co najmniej mi się w nim podoba to jego konsystencja, trochę sucha która potrafi robić małe zadziorki, bobki... Zresztą, same zobaczcie poniżej ;]


Obojętnie czy nakładam go palcem jako cień czy pędzelkiem - za każdym razem gdzieś się robi suchy zadziorek, który sterczy ;] Konsystencja jest trochę sucha, więc gdzie ta głęboka i kremowa konsystencja?!
Niestety, na dzień dzisiejszy mam wizję, że ten eyeliner wyschnie szybko i teraz - poważnie się zastanawiam czy nie dolać do niego kilku kropel Duraline Inglota, dlatego że troszkę ciężko namalować nim jednolitą kreskę bez smug :/

Dlatego pytanie do posiadaczy Fluidline - czy Wasze egzemplarze są lekko suche i robią takie grudki? Dolewacie coś, żeby były bardziej kremowe?

Chciałabym dokupić kilka kolorów, włącznie z tymi z limitowanek ale jeżeli każdy kolor jest suchy to nie wiem czy chce się bawić dalej z nimi:/


Zapomniałam dodać jeszcze foto z oczkiem, więc dodaję :D

Więcej fotek TUTAJ

Lubicie Mac Fluidline?

patrycja sprada

patrycja sprada

24 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Tamten jest bardziej morski, ten to wiosenna trawka :D

      Usuń
  2. Piękny jest! Ciekawa jestem kiedy ja się czegoś dorobię z MAC'a? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorobisz się, spokojnie! Śledź stronę Douglasa, wczoraj np. był rabat -20%, więc i MACa warto skubnąć ;)

      Usuń
  3. kuwa, napisałam komentarz i usunęłam :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze raz :)

    Dziwna sprawa, moje fluidki, nawet 3-4 letnie świetnie nadal śmigają. Te starsze i najczęściej używane delikatnie podsychają z biegiem czasu, ale zadziorki czy bobki się nie robią. Może za dużo go dajesz? Nie wiem kurka :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarówno te ze stałej jak i limitowanej edycji? Matowe i z drobinkami? Pytam bo po prostu nie wiem :(

      Usuń
    2. Tak. Mam i takie i takie. Nic się nie dzieje :)

      Usuń
    3. Ech, czyli jednak wiecznie wiatr w oczy i kij w dupę :D

      Usuń
    4. Może spróbuj kłaść go mniej? Płaskim zbitym pędzlem? Nie wiem :I

      Usuń
    5. Próbowałam wszystkich sposobów - ten sam efekt :I

      Usuń
    6. No to nie wiem Pani o co kaman :i

      Usuń
  5. Niestety nie mam żadnego fluidka z MACa :(

    OdpowiedzUsuń
  6. kolor piękny!:)
    jak na razie żadnego produktu z tej firmy nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jaki kolor! kurcze ja się kiedyś skuszę na niego! albo przynajmniej na jednego z tej serii ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor zaczepisty, kocham wręcz zielenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. wow jaki śliczny kolor i nie podziewałabym się, że tak bardzo mi się spodoba na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje fluidliny sa ok:) Btw kolor super:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam z Mac-a granatowy eyeliner. Niestety po czasie zrobił się taki troszkę suchy...

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.