Ostatnio dodane
recent

[Recenzja] MAC Prep + Prime CC Colour Correcting Loose Poudre Libre Neutralize

W tym wpisie mowa będzie o pudrze korygującym CC w odcieniu żółtym :)
Puder ten kupiłam z myślą o używaniu go pod oczy, na zasinienia a także w miejsca zaczerwienione.
A co pisze o pudrach CC marka MAC?



Info ze strony maccosmetics.pl:

Produkt wzbogacony o formułę korygującą kolor. Transparentny efekt, wygładza linie i niedoskonałości. Drobno zmielony puder jest lekki, wygładzając skórę nadaje jej jedwabisty efekt. Jednocześnie zmniejsza błyszczenie się w ciągu dnia. Idealny do poprawek.

Pojemność 9g
Cena 100zł





Moja opinia:

Puder jest bardzo drobno zmielony, w dotyku jest jak jedwabisty puszek. Niesamowicie delikatny!
Jego odcień to pastelowy banan :D Puder ten nie jest hiper napigmentowany, nie ma opcji, że zrobi nam tapetę na buzi! Nie kryje on a jedynie wyrównuje koloryt i rozświetla bez użycia drobin (jest całkowicie matowy), więc jeśli liczycie na przykrycie wszystkich wyprysków i ciemnych cieni to nie ma takiej opcji! 



Po co więc taki produkt? 
Dla mnie ten puder służy do utrwalenia kremowych korektorów, jakie stosuję pod oczy! 
Używam go również na całą buzię i punktowo na czerwone plamki.
Sprawdza się bardzo dobrze na twarzy - solo oraz jako produkt wykończeniowy. 
Jeżeli chcecie mogę zrobić jego porównanie z pudrem MUA, który wielokrotnie pokazywałam i zachwalałam! Dajcie znać w komentach ;)
Puder mnie nie zapchał, nie miałam po nim żadnych uczuleń czy wyprysków.
Uwielbiam ten puder przede wszystkim za to, że jest lżejszy od MUA i nie można sobie zrobić nim suchara pod okiem!



Produkt ten sprawdzi się u osób, które mają drobne zaczerwienia na buzi, chcą zagruntować korektor pod oczami, wyrównać tylko tym produktem lekkie do średnich zasinień, rozjaśnić wybrane partie skóry lub przykryć drobne plamki. 
Na pewno nie polecam go osobom, które mają bardzo czerwone plamki czy trądzik - myślę, że w takich przypadkach będzie zbyt delikatny!

Zapomniałam dodać jak wygląda na skórze! Już dodaję :D


I jeszcze jak wygląda pod oczkiem ;)


Resztę fotek znajdziecie w etykietach z napisem MAC, teraz non stop pojawia się ten produkt w każdym mejkapie!


Macie coś z serii  MAC Prep + Prime CC? 
patrycja sprada

patrycja sprada

20 komentarzy:

  1. fajny, ale ja to za blada jestem do takich; ale dobrze wiedzieć że nie kryje aż tak mocno:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Mac mam tylko 4 pedzle na ktore wydalam majatek

    OdpowiedzUsuń
  3. Skusiłabym się na niego, ale chyba byłby dla mnie trochę za ciemny, a poza tym mam na chwilę obecną aż za dużo pudrów:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny, ale niestety za drogi jak dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada sie bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety, dla mnie na pewno za drogi :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Za drogi i nie przykrylby moich sincow : (

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale krycie to nie jego zdanie przecież!

      Usuń
  8. Chętnie przeczytam porównanie z pudrem MUA :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam standardową wersję P+P i jestem bardzo zadowolona. Jeśli go skończę, spróbuję też CC :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam wersję lawendową i jestem bardzo zadowolona :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pokazywałaś? ja chyba przeoczyłam ale idę poszukać u Ciebie!

      Usuń
  11. O w sumie mogłabym go mieć, bo moja skóra lubi się czerwienić i myślę, że ten puder + podkład mogłyby to równoważyć:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo interesuję mnie ten puder ale zaczęłam się też zastanawiać nad Illuminate - kolor lawendowy, nie wiem teraz który wybrać:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lawendowy jest stricte rozświetlający, więc jeżeli zależy Ci na odbiciu światła to weź ten. Ja też się nad nim zastanawiałam ale wybrałam kurczaczka ze względu na zasinienia wokół oczu :)

      Usuń
    2. Ja to mam typowe pandzie oczyska, więc chyba ten kolor byłby dla mnie idealny :)

      Usuń
    3. Musisz pomacać Kochana :)

      Usuń
  13. Kurka, kusi mnie ta żółta seria, ale mam i baze i puder z Redness Solutions z Clinique i jestem z nich bardzo zadowolona, nie wiem więc czy kolejne mi potrzebne ;) Na szczęście wchodzą do stałej oferty, zdążę się namyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To świetna wiadomość, że wchodzą na stałe :)) Mnie zawsze mało żółtków :D Myślałam nad tym pudrem z Clinique ale po bardzo złych przygodach z tą marką wybrałam MACa :))

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.