Ostatnio dodane
recent

Moja kolekcja pędzli

W tym poście pokażę Wam moją kolekcję pędzli :D Większość pędzli uwielbiam ale mam też i takie jak marki LancrOne, ELF czy czarne i część białych z Hakuro, które niestety nie są moimi ulubionymi ale to krótko o nich opowiem ;)



Zaczynamy! :D

W 1ej kolejności pokażę pędzle, których używam do podkładu, pudru i korektora...

Hakuro H50, bardzo go lubię i używam do wszelkiego rodzaju pudrów

Maestro Złota Kolekcja Foundation, uwielbiam go stosować do płynnych podkładów

Hakuro H55, używam go również do pudrów sypkich oraz w kamieniu 

Hakuro H51, zaraz po Maestro Foundation jest to ulubiony pędzel do płynnych podkładów

Hakuro H50S, używam go do pudrów sypkich, głownie do żółtego z MUA i gruntuje nim korektor w okolicach oczu i skrzydełkach nosa

Sense & Body, kocham ten pędzel i jest idealny do nakładania Meteorów od Guerlaina!!! Dostępny w każdym Rossmannie a cena poniżej 20zł :D

Hakuro H54, używam go do konturowania buzi z użyciem bronzera

Hakuro H14, używam go do nakładania różu na policzki. Można nim uzyskać fajną mgiełkę koloru

Hakuro H13, nakładam nim rozświetlacze w kamieniu. Niezbyt go lubię ze względu na wnerwiające włosie:/

Sense & Body, idealny pędzel do nakładania produktów płynnych a zwłaszcza tintów od Benefitu! Daje piękną mgiełkę koloru, dlatego że jest dosyć luźny i nie jesteśmy w stanie zrobić sobie nim plam na buzi.

Hakuro H24, skośny pędzel, którego używam do nakładania róży w kamieniu, również daje fajną mgiełkę koloru, podobnie jak jajeczko pokazane wyżej z Hakuro (2kolorowe).

Hakuro H52, używam go do róży w kremie marki Inglot i YSL. Idealnie sprawdza się w tym celu!

Maestro Złota Kolekcja Modelage, to moje odkrycie roku 2013!!Uwielbiam go używać z bronzerem do konturowania buzi!! Absolutnie go kocham :D

Hakuro H21, nakładam nim róże w kamieniu, kiedy chcę uzyskać naprawdę mocny efekt na policzkach.



A teraz pędzle do oczu :D


Sense & Body, ulubione pędzle do nakładania cieni. Również dostępne w Rossmannie a cena za sztukę to ok 12 - 14zł

W7, genialne i  miękkie kuleczki. Również moje odkrycie, biją na cyce tę kulkę z Essence

Hakuro H74, puchacz do rozcierania. Średnio go lubię...

Hakuro H79, był ulubionym puchaczem do rozcierania ale te sterczące włoski są wnerwiające :/

Hakuro H77, baardzo nielubiany przeze mnie puchacz, którego włoski się łamią i wypadają. A fe!

Maestro rozmiar 12 nr 497, ulubiony puchacz do rozcierania, zastąpił w moim rankingu 2 puchacze z Hakuro

Hakuro H80, nielubiana przeze mnie kulka, która jak wszystkie pędzle z czarnym włosiem tej marki sypie się i łamie. Mówię mu NIE!!

Life, grzebyk kupiona w Super Pharm. Zwykła i bez fajerwerków ;)

Hakuro H76, lekko wnerwiająca kulka, której włoski są lekko sztywne i drapią ale jest na tyle ,,unikatowa" na tle reszty i mała, że używam jej na dolną powiekę do rozcierania linii.

Sense & Body. Bardzo lubię ten pędzel zarówno do eyelinera w kremie, rysowania kreski cieniem czy wypełniania brwi. Wielozadaniowiec!

Maestro Złota Kolekcja Blending. Moja miłość!!! KOCHAM ten pędzel i w tym roku na targach kupię go w kilku sztukach :D :D :D Idealnie leży w moich małych dłoniach, gdyż ma krótki trzonek a jego miękkie i giętkie włosie cudownie wszystko rozciera. CUDO!

Hakuro H70, dobry pędzel języczkowy do nakładania cieni. Jest ok.

Hakuro H60, do korektora, chociaż u mnie w tej roli się nie sprawdził! Idealnie za to nadaje się do nakładania produktów kremowych takich jak: cienie, rozświetlacze itd.



Maestro rozmiar 0 nr 780. Idealny, cieniutki pędzelek do rysowania ultra cienkich kresek za pomocą eyeliner a w kremie, cieniem itd. Bardzo go lubię!

Maestro Złota Kolekcja Shadow S, bardzo lubię, jest niesamowicie delikatny a jego mała główka fajnie nadaje się do malowania w kącikach oczu lub na dolnej linii rzęs.

Maestro Złota Kolekcja Shadow L, uwielbiam go! To mój najlepszy, duży języczkowy pędzel. O niebo lepszy, niż ten z Hakuro! Jest niesamowicie miękki i giętki :)

Hakuro H85, świetny pędzel do rysowania kresek, niestety jak widzicie nie chce trzymać kształtu, nie nadaje się do wypełniania brwi - jest zbyt miękki i giętki.



A oto najgorsze pędzle EVER!! Bardzo NIE POLECAM pędzli naturalnych marki LancrOne, gdyż po czasie stały się potwornie twarde i szorstkie, a fe!! W tym roku się ich pozbędę i kupię w ich miejsce inne :D
Podobnie fatalne są z ELFa i Essence :/ ELF również stał się niezbyt miły w dotyku, poza tym trzonek wygląda obleśnie a z Essence włosie zrobiło się jakieś dziwnie sprane i nie chce się ładnie zginać...

Pędzle marki LancrOne, włosie naturalne z zestawu bodajże 24 pędzli. NIE POLECAM!

ELF Eyeshadow brush


Essence


Które z tych pędzli macie i lubicie? Jakie możecie mi polecić?

patrycja sprada

patrycja sprada

21 komentarzy:

  1. więc powiadasz, że te piękne pędzelki z dżecikami sense & body są też w rossmannie.. :D
    moim bezkonkurencyjnym ulubieńcem do mgiełki również jest maestro 497 :) i podobnie jak Ty nie przepadam za moim hakuro h13, ale moje włoski wyglądają jeszcze gorzej, każdy w inną mańkę :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę,że nielubisiów mamy bardzo podobnych:) H74 bardzo lubię,ale u ciebie widzę,że bardzo się zniszczył. Generalnie niemalże każdy pędzel z czarnym włosiem jest do ykhym;D U mnie Zarówno kulka do twarzy jak i do rozcierania cieni z Hakuro tak samo do bani. Włosie się w nich łamie i jest drapiące. Znajoma ma wersje z czarnym włosiem z Maestro i mówi,że to samo się u niej dzieje:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że mi napisałaś o Maestro bo miałam je na chciejliście, dzięki! :*

      Usuń
  3. Ja jeszcze nie dorobiłam się pędzli Maestro i Hakuro. Znam za to tą serię z dżetami, często jest na promocji w Hebe za jakieś śmieszne pieniądze. Całkiem w porządku, najbardziej lubię ten do eyelinera, fajny, dość sztywny i cały czas trzyma kształt. Ja mam większość pędzli z dużego zestawu no name, ale przymierzam się do kupienia nowych.

    OdpowiedzUsuń
  4. o kurczę! :D Tych dużych pędzli masz prawie tyle co ja wszystkich razem :D Długo masz te małe z hakuro.? Bo mają takie jakieś włosie zniszczone.

    OdpowiedzUsuń
  5. Małe z Hakuro mam niecały rok i niestety one nie wyglądały lepiej od nowości :I

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezła kolekcja!
    Ja z nich mam H54 i używam do podkładu, H24 również do różu, oba bardzo lubię :D H74 też mam, ale na razie użyłam kilka razy, w sumie dobrze rozciera ale te włoski mu się już rozciapierzyły :/ Muszę kupić Maestro 497 skoro polecasz :D
    A kulka z Essence u mnie się nieźle sprawdza. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super pedzelki. Ja za duzo nie mam swoich

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale kolekcja...
    Ja essence też nie polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja z LancrOne mam identyczny problem - włosie nie trzyma kształtu pomimo prawidłowej pielęgnacji i kąpieli pędzli w olejach (dbam o nie jak o własne włosy). Cóż... teraz poluję na Bdelium Tools (mam już Real Techniques) i mam nadzieję, ze dorwę je na targach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BT mnie bardzo interesują! Chociaż w tej chwili moje serce skradły Maestro <3 Najchętniej wykupiłabym ich cały sklep :D

      Usuń
  10. Muszę przetestować sense &body. Ja uwielbiam real techniques - polecam Ci bo to są najlepsze pędzle! i hakuro.

    OdpowiedzUsuń
  11. czarne z hakuro od razu mozesz wyrzucic. natomiast z bialym wlosien potraktuj odzywka bez splukiwania i wtedy sa mieciutkie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie pędzle myję nawilżającym szamponem z odżywką i sama widzisz na foto, że nic to nie daje;]

      Usuń
  12. witaj :) niezły asortyment ! Zajrzyj do mnie na bloga bo dostałas ode mnie nominacje do Liebster Blog Aword, mam nadzieje ze przylaczysz sie do zabawy i odpowiesz na 1 1pytan :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna kolekcja pędzli , co do pędzli hakuro , też mnie denerwują , mój H79 wygląda tak samo jak Twój ;/ odżywki nic nie dają .

    OdpowiedzUsuń
  14. Sense&Body są w Rossmannie? Sądziłam że tylko w Hebe...

    Ogólnie uwielbiam te pędzle i poddałaś mi pomysł z tym do pudru. Nie używałam go jeszcze do kulek, ale faktycznie może się w tej roli okazać ideałem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hakuro i Maestro to moje ulubione pędzle

    OdpowiedzUsuń
  16. ja tych sense & body nigdy w rossmanie nie widziałam ;-) pokaźna kolekcja, widzę, że z wielu pędzli hakuro nie jesteś całkiem zadowolona...

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow! jaki zestaw pędzli ! :) Mam tą kuleczkę z Essence, mam też do kresek z tej firmy i je lubię. Z Hakuro mam H79 do rozcierania, jest świetny ! od niedawna mam zestaw 5 pędzli do oczu Ecotools, wg mnie są za grube a to utrudnia korzystanie z nich, zwłaszcza dwa największe pędzle sprawiają mi problem :p

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.