[RECENZJA] EVELINE INSTA SKIN CARE, GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY 😍HIT NIE TYLKO DLA MŁODZIEŻY😍

Hejka!🤩 Nie wiem, co się dzieje ale od dłuższego czasu nie trafiam na buble a na warte pokazania produkty! Tak też jest i tym razem a najlepsze, że jest to polski, tani produkt który bez problemu kupisz w drogerii stacjonarnej. Pomimo, że dedykowany jest skórze młodej to znakomicie sprawdził się również i u mnie! Co w nim polubiłam?


Pojemność 200ml
Cena 13,49 - 15,90zł
Kupisz TU i TU


Informacje ogólne


Skład:

Aqua (Water), Sodium Coco-Sulfate, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Lauroyl/Myristoyl Methyl Glucamide, Coco-Betaine, Coco-Glucoside, Niacinamide, Parfum (Fragrance), Cannabis Sativa Seed Oil, Cocamidopropyl Dimethylamine, Salicylic Acid, Triethyl Citrate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Citrus Junos Fruit Extract, Inulin, Alpha-Glucan Oligosaccharide, Allantoin, Salix Alba Bark Extract, Betula Alba Bark/Leaf Extract, Juniperus Oxycedrus Wood Oil Sulfur, Propanediol, Rhamnose, Glucose, Glucuronic Acid, Macadamia Seed Oil Polyglyceryl-4 Esters, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Tetrasoodium Glutamate Diacetate, Sodium Chloride, Limonene, Hexyl Cinnamal, CI 17200.


Żel zapakowano w prostą, plastikową butelkę z pompką, która posiada blokadę, co bardzo przydaje się w podróży - plus za to! Konsystencja jest typowo żelowa, płynna, przezroczysta o lekko różowym zabarwieniu. Zapach kosmetyku jest świeży, cytrusowy, przyjemny dla nosa.

W składzie znajdziemy glicerynę, niacynamid, olej konopny, kwas salicylowy, sok z aloesu, ekstrakt z yuzu, inulinę czyli naturalny prebiotyk, alantoinę, wyciąg z liści wierzby białej czy wyciąg z kory brzozy.

Produkt ma głęboko oczyszczać, odblokowywać zatkane pory, działać antybakteryjnie oraz zapobiegać powstawaniu niedoskonałości. 



Działanie




Kosmetyk rzeczywiście głęboko oczyszcza i to czuć już po pierwszym użyciu!
Skóra jest świetnie domyta, kiedy przejadę opuszką palca to aż delikatnie piszczy pod naciskiem.
Buzia po tym żelu jest gładka, promienna, czysta i zauważyłam, że jest mniej wągrów. 
Ponadto, nie dostałam żadnego uczulenia, podrażnienia i choć bałam się na początku go używać po przykrej przygodzie z peelingiem the Ordinary, szybko okazało się, że moje obawy były niepotrzebne!

Żel stosuję na noc ze względu na mocniejsze działanie (ale nadal delikatniejsze od wspomnianego wyżej peelingu TO) plus jest znakomitym, drugim etapem w oczyszczaniu twarzy z makijażu.
Kosmetyk choć działa dobrze to nie jest zdzierakiem, który wysusza i podrażnia na wiór!
Aktualnie jest to mój stały ulubieniec w wieczornej pielęgnacji, do którego z chęcią będę wracać.
Uwagi? Warto pamiętać aby stosować rano krem z wysokim filtrem SPF ze względu na zawarty w żelu kwas, gdyż mogą nam powstać przebarwienia od słońca. Pomimo, że składnik jest prawie w połowie składu to lepiej dmuchać na zimne i dbać o ochronę przeciwsłoneczną (zawsze warto!).
BARDZO POLECAM



4 komentarze

  1. Mam spory zapas żeli do mycia twarzy, ale jak je zużyje to chętnie skuszę się na ten. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziekuje za polecenie kochana, jak wpadne do PL to chetnie za niego zlapie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie że się sprawdza, ja wolę Resibo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię kosmetyki tej marki! Gdybyś szukała kremu przeciwzmarszczkowego zajrzyj na https://magazyn.ceneo.pl/artykuly/najlepsze-kremy-przeciw-zmarszczkom-40 Znajdziesz tam propozycje najlepszych kremów dostępnych na rynku. Ja ostatnio zaopatrzyłam się w kremy, tonik, płyn micelarny itd. postanowiłam w końcu o siebie zadbać.

    OdpowiedzUsuń