Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] ETJA, NATURALNY OLEJ AWOKADO 👍HIT HIT HIT 👍

Hejka! 🤩 Jako wielka fanka oleju awokado, skusiłam się jakiś czas temu (niestety) na kosmetyk rafinowany od Nacomi, który mnie rozczarował! Byłam tak zła na siebie, że przestałam go używać i postanowiłam poszukać czegoś genialnego na miarę oleju Delawell, o którym pisałam TUTAJ 
Przypadek chciał, że podczas eventu o ziołach i zdrowiu, trafiłam na cudo od Etja , które całkowicie rozwałkowało uwielbiany wcześniej Delawell. Dlaczego? Sprawdź poniżej.



Pojemność 50ml
Cena ok 10zł
Kupisz TU i TU


Informacje ogólne



Opakowanie zewnętrzne to sztywny kartonik.
Olej Etja został zamknięty w szklaną, ciemną butelkę z pompką, która bardzo dobrze pracuje i możemy wycisnąć tyle produktu, ile chcemy.

Sam olej jest w 100% organiczny i nierafinowany, pięknie, orzechowo pachnie a najważniejsze, że nie ma w nim żadnych dodatków - konserwantów, parabenów i barwników. 
Posiada certyfikat BCS DE-ӦKO i rejestrację w bazie CPNP. 


Działanie




Olej awokado to mój osobisty cudotwórca, który dba o natłuszczenie oraz nawilżenie mojej skóry. 
Jest źródłem 7 witamin: A, B, D, E, H, K i PP. Wykazuje dużą zgodność z naturalnymi lipidami skóry oraz uzupełnia ich barierę. Dodatkowo zawiera skwalen, który ma właściwości antyzapalne, łagodząc obrzęki skórne.


Jak stosuję?

Olejek awokado stosuję na kilka sposób:

- dodaję do mojej azjatyckiej pielęgnacji,
- tonizuję twarz wodą termalną a następnie nakładam sam olej,
- dozuję kilka kropel na dłoń, dodaję również kilka kropel hydrolatu różanego i emulguję (mieszam opuszką palca) aż do uzyskania kremu, czasem wzbogacam taki krem o żel z aloesu i nakładam na wcześniej stonizowaną twarz,
- dodaję kilka kropel do fluidu i nakładam na skórę.


Olej Etja totalnie przebił ten z Delawell! Jest znacznie "bogatszy", daje szybsze efekty a cera w mgnieniu oka ulega poprawie. Buzia jest pozbawiona suchych skórek, czuję długotrwałe nawilżenie i natłuszczenie. Dodatkowym plusem jest fakt, że produkt kosztuje ok 10zł, kiedy jego konkurent kosztuje 2x drożej! Porównując jeszcze Etję do oleju rafinowanego Nacomi to szczerze ale nie ma porównania! Olej Nacomi daje kiepskie rezultaty, nie daje wyczuwalnego nawilżenia a jedynie umiarkowane natłuszczenie a kosztuje podobnie, co Etja! Według mnie lepiej sięgnąć po to cudo, niż po Nacomi bo efekty są znacznie lepsze. Dodam na koniec, że jeżeli szukasz innych olejów to producent posiada naprawdę bogaty asortyment, w którym znajdziesz również olejki eteryczne czy naturalne masła.
BARDZO POLECAM


Stosujesz oleje w pielęgnacji?
Jaki jest Twój ulubiony?
Pat Sprada

Pat Sprada

3 komentarze:

  1. Ja olejkow nie uzywam do twarzy, ale moim odryciem stal sie olejek z czarnuszki do skory glowy, mala rewolucja ;) Avocado uwielbiam i nawet kupilam olej z avocado do salatek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj ja już nie używam olejów jakoś...

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Akurat jem kanapkę z avokado :D Muszę poszukać tego oleju. Naomi jakoś nie porywa jak widzę :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.