Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] PAT MCGRATH LABS, SUBLIME SKIN HIGHLIGHTING TRIO / HIGHLIGHTER PALETTE 👍👍👍 BŁYSK W KOSMOS! HIT HIT HIT

Hejka! 😎 Rozświetlacz to jeden z moich ukochanych kosmetyków kolorowych do twarzy, sięgam po niego zawsze gdy decyduję się na malowanie buzi. Moimi ulubionymi formułami są te, które dają taflę błysku, chociaż nie mówię "nie" tym bardziej brokatowym, które znakomicie sprawdzają się do rozświetlania powieki! Dzisiaj pragnę pokazać Ci cacko, które przywiozłam ze sobą z Nowego Jorku z firmy Pat McGrath.



Pojemność 12g
Cena 50$ / 45funtów /  309zł 
Kupisz TU, TU i TU


Informacje ogólne



Skład:


Rozświetlające trio zapakowano w nietuzinkowe, kartonowe pudełko wykonane z grubej textury, zamykanej na gumkę. Całość prezentuje się pięknie, artystycznie i zapowiada cudne wnętrze!
Po otworzeniu ukazują się nam trzy wariacje kolorystyczne o nazwach:

Iridescent Pink 001 - róż o delikatnie fuksjowych tonach o biało - szarej bazie.
Fine Gold 002 - mocne złoto przełamane oliwkowo - limonkowymi tonami o biało -szarej bazie.
Bronze Nectar 003 - piękny, opalony brąz z nutką srebrnego poblasku.

Wewnątrz nie znajdziemy ani pędzelka ani też lusterka ale jest gruba folia z nadrukowanymi nazwami kolorów, którą dobrze jest zostawić bo dobrze chroni wypraski a i mamy nazwy odcieni.




Działanie



Formuła rozświetlaczy jest wyjątkowa, inna - aksamitna, niezwykle miałka, gładka i lekko mokra.
Choć kosmetyk w wypraskach jest wypukły, co może sugerować produkt wypiekany - nic bardziej mylnego! Mamy do czynienia z ultra przyjemnym kosmetykiem, który sunie po skórze zabijając taflą błysku i wysyłając sygnał kosmitom!



Nie ważne JAK nałożysz: pędzlem syntetycznym, naturalnym, opuszką palca, na sucho, na mokro, na twarz, ciało czy powieki - zawsze otrzymujesz efekt WOW. Każdy z odcieni jest inny, intrygujący, przykuwający oko. Ilekroć miałam to trio na twarzy (kolory solo lub połączone ze sobą) kobiety zwracały na rozświetlenie buzi uwagę.

To, co jest najbardziej lubię w tym kosmetyku to fakt, że pojedyncze kolory same w sobie są ciekawe, dobrze się z nimi pracuje ale nie ma też wtopy gdy je mieszamy ze sobą - każdy z odcieni jest jakościowo równy! Z całej mojej kolekcji ta paleta jest przeze mnie najczęściej używana i choć kolory nie są typowe, bronią się w każdym makijażu. Uwielbiam te odcienie nakładać zarówno na twarz, jak i powieki - zawsze wyglądają obłędnie i bezbłędnie.

Jeżeli nie jesteś sroką, wolisz subtelniejszy błysk to jak najbardziej jest to możliwe z Pat! 
Wystarczy lekką ręką nałożyć rozświetlacz i otrzymasz subtelną poświatę kolorowego poblasku.
To od Ciebie zależy ile chcesz nałożyć kosmetyku i jak bardzo chcesz go rozetrzeć na twarzy.
Osobiście lubię bawić się w łączenie kolorów lub robienie ombre pod łukiem brwiowym lub na powiekach ale tak naprawdę od Ciebie zależy CO chcesz z nimi zrobić i JAK chcesz z nimi pracować. Możliwości jest wiele! Można je traktować również jako duchromowe toppery na cienie, które nam się już znudziły, w tej roli sprawdzą się znakomicie pierwsze dwa kolory - Iridescent Pink i Fine Gold. Usta? No problem! Wystarczy wklepać odrobinę wybranego koloru opuszką palca i zwyczajna pomadka nude nabiera nowego wymiaru (nie wspominając o innych kolorach).
Ty decydujesz w jaką podróż wybierzesz się z Pat!
Ja pokochałam tę podróż i stała się ona moją obsesją, ciągle szukam nowych kombinacji i możliwości aby użyć tę paletę i... jeżeli spytasz mnie: "Jaki 1 produkt byś wzięła na bezludną wyspę?" to śmiało odpowiem, że trio od Pat McGrath.
GORĄCO POLECAM

Tak prezentuje się Trio w makijażu




Znasz kosmetyki Pat?





Pat Sprada

Pat Sprada

7 komentarzy:

  1. O WOW! Tak własnie dumam nad tymi kosmetykami :-) Mam ochotę popróbować i zmierzyć się z legendą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znakomite kosmetyki ma Pat, teraz po kolei będę jechać z recenzjami jej produktów :)

      Usuń
  2. o matko! marzę o tych kosmetykach! chodź ceny na PL stronach zabijają, ale chyba jednak się skuszę. w pierwszej kolejności chce paletkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale rozumiem, sama długo marzyłam i udało się kilka rzeczy kupić :) Wyczekuj na kolejną recenzję bo będą też palety, szminki i błyszczyk!

      Usuń
  3. Wow, wow, wow, masz racje normalnie kosmeos. Taki blysk lubie najbardziej <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! O ile w necie to wygląda fajnie, tak na żywo jest SZTOS :D

      Usuń
  4. Chce! Wlasnie u nas byla promo na jej paletki z cieniami. Kupilam trzy male i wow piekne sa!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.