Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] SHISEIDO AURA DEW NR 03 COSMOS 👍👍👍 HIT

Hejka! 😎 Jakiś czas temu pokazywałam Wam na IG foto z rozświetlaczami, właśnie tam było to cudo oraz zapowiedź, że jeden z nich się pojawi - chodziło o tego gagatka. Dzisiaj możecie przyjrzeć się z bliska nowości od Shiseido. To, co urzeka w tym kosmetyku najbardziej to jego wszechstronne zastosowanie ale to nie jedyne plusy! Jesteście gotowi na kolejną porcję achów?



Pojemność 4,8g
Cena 149zł
Kupisz TU i TU


Informacje ogólne


 Skład:


Kosmetyk zapakowano w inne, niż dotychczas opakowanie, bowiem marka sporo zmieniła w szafie produktowej a co za tym idzie, wprowadzono również zmiany wizualne opakowań oraz formuł. 
Tym razem kartonik jest minimalistyczny, twardy, wykonany z czarnej, matowej tekturki.
Docelowo, kosmetyk zamknięto w ciężkie, solidne, szklane opakowanie z plastikową zatyczką i czarną zakrętką. Zatyczki nie wyrzucajcie!



Działanie



Aura Dew to według producenta kosmetyk multi, który możemy stosować na twarz, powieki oraz usta. Do wyboru mamy 3 odcienie: 01 Lunar - odcień o zimnych, srebrzysto - wrzosowych tonach, 02 Solar - opalonego złota i 03 - Cosmic czyli przepiękne szampańskie złoto o różowo - beżowej bazie.
Produkt zawiera w sobie wielowymiarowe drobinki, które odbijają i rozpraszają światło.
Każdy z kolorów inspirowany był efektami świetlnymi.




Konsystencja multi kosmetyku jest ciekawa! Kiedy dotykam opuszką palca to ugina się jak pianka ale nałożony na skórę natychmiast wysycha, jest niewyczuwalny na twarzy i pozostawia oszałamiający błysk! Blask może nie kosmiczny, jak nazwa sugeruje ale iskrzący, dający po oczach drobinami, mający w sobie nutkę romantyzmu. 

Produkt Shiseido sprawdził się zarówno wklepany na szczyty kości policzkowych, jak i na powieki czy usta. Jedyną uwagę jaką mam to jeżeli macie cerę normalną lub suchą to wklepujcie kosmetyk na sam koniec po kosmetyku utrwalającym, gdyż ten produkt z braku właściwości lepiących czegoś takiego potrzebuje aby nie migrowały drobinki. Jest jeszcze opcja aby nakładać go mokrym pędzlem, zwilżonym utrwalaczem. Ten sam problem mam z rozświetlaczem diamentowym od Fenty, więc jeżeli boicie się takiej formuły to niepotrzebnie!

Kolor 03 Cosmic to prawdziwe cudo! Jeżeli rozświetlacz diamentowy Fenty jest dla Was zbyt chłodny a drobiny zbyt duże to spójrzcie na kolor 03 lub 02. Gwarantuję Wam, że nie pożałujecie zakupu! W tej chwili jest to moje odkrycie roku i nie wykluczone, że dokupię pozostałe kolory.
Spodziewajcie się romantycznego, dziennego looku z tym gagatkiem wkrótce!
BARDZO POLECAM

Widzieliście nowe kosmetyki Shiseido?
Co macie z nowej linii?
Pat Sprada

Pat Sprada

3 komentarze:

Obsługiwane przez usługę Blogger.