[RECENZJA] 💧💧💧LIRENE BIO NAWILŻENIE 💧💧💧ULTRA NAWILŻAJĄCY KREM Z LUTEINĄ I WIT. E-CAPS

Hejka!😎 Po wakacjach za moment nie będzie ani śladu a to oznacza dla mnie jedno - intensywną pielęgnację po opalaniu oraz przed (w październiku czeka mnie jeszcze jeden wylot, podczas którego planuję się opalać). Zatem, w przerwie pomiędzy jednym wyjazdem, opalaniem a drugim sięgam po całą pielęgnację, jaką posiadam. Nie oznacza to, że nie maluję twarzy - robię to! Jednak głównie stawiam o dbanie o skórę. W ogóle, w najbliższym czasie zobaczycie sporo pielęgnacji twarzy i będą to głównie polskie produkty! W tym wpisie pokażę Wam fantastyczny krem od firmy Lirene, który okazał się wspaniałym pomocnikiem w nawilżeniu mojej cery suchej. Jeżeli szukacie czegoś, co skutecznie nawilży i nie zniszczy Was finansowo - zapraszam na wpis.

Pojemność 50ml
Cena 21,99zł


Informacje ogólne


Skład:


Info ze strony lirene.pl:

Ultra nawilżający krem z witaminą E na dzień i na noc przeznaczony jest do pielęgnacji cery suchej i wrażliwej. Lekka konsystencja zapewnia komfortową aplikację kremu, który szybko się wchłania i nie obciąża skóry.
Krem intensywnie nawilża, regeneruje i odżywia skórę, skutecznie wygładzając zmarszczki. Skóra staje się elastyczna, jędrna oraz miękka w dotyku.


Krem został zapakowany w niebiesko - białe, sztywne, błyszczące i kartonowe opakowanie. Przyznam szczerze, że przyciąga moje oko bo kocham odcienie błękitu!



Produkt docelowo zapakowano w plastikowy, solidnie wykonany słoik ze srebrną nakrętką z logo firmy. Po odkręceniu ukazuje się nam sreberko, które zawsze zrywam i wyrzucam (większość kremów je posiada lub plastikową zatyczkę). Pomimo, że mamy do czynienia z plastikiem, wizualnie słoik wygląda dobrze a jego wielkim plusem jest fakt, iż jest lekki i po upadku, na pewno się nam nie potłucze! Kosmetyk jest jednym z pięciu produktów z serii Bio Nawilżenie, w której znajdziemy:
lekki krem na dzień i na noc, żel micelarny, nawilżająco - matujący krem - mus oraz balsam do ciała.


Działanie



Mój krem ma konsystencję kremowo - żelową, pachnie kwiatowo - naprawdę pięknie!
W lekko różowym żelo - kremie, możemy dostrzec maleńkie, zielone kapsułki, które pod naciskiem opuszki palca rozcierają się i wnikają w naszą skórę.

Buzia jest dogłębnie nawilżona, natłuszczona. Czuję się tak, jakbym zmieszała nawilżający żel z odżywczym olejkiem! Produkt szybko się wchłania, zostawiając delikatny, tłusty film na skórze, który nie jest lepki, nie jest też w żaden sposób nieprzyjemny i denerwujący dla mnie. 
Za co lubię ten kosmetyk? Przede wszystkim za uczucie głębokiego nawilżenia, natłuszczenia. Latem, kiedy słońce dawało do wiwatu, w ciągu dnia był dla mnie odrobinę za ciężki ale teraz, kiedy temperatury się obniżają, wyczuwamy jesień w powietrzu, stał się moim ulubieńcem również na dzień. Bardzo dobrze dogaduje się z podkładami, które potrafiły mnie przesuszać, wtedy też nie używam już żadnej bazy!  Na noc sprawuje się równie dobrze. Wtedy nakładam grubą warstwę również na dekolt a rano mogę cieszyć się sprężystą, miękką i odżywioną skórą. 
Jestem mile zaskoczona wysoką jakością tego kremu i serdecznie polecam Wam go wypróbować!
Dla mnie, osoby z cerą suchą i wrażliwą okazał się prawdziwą perełką bo działa świetnie a do tego nie zapycha, nie uczula.
Brawo Lirene!


Lubicie kosmetyki Lirene?
Znacie ten krem?

19 komentarzy

  1. Lubię kremowo-żelowe konsystencje! :) dla mojej skóry są idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat tego kremu nie mam, jednak z Lirene posiadam dwa inne. Cena jest niska a jakość dobra. Dlatego zawsze każdemu mówię, że Warto się skusić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Skład mi się nie podoba, strasznie długi i zbyt wiele w nim składników chemicznych. Myślę żebyśmy się nie polubili. :) Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli skłaniasz się ku kosmetykom naturalnym to wcale się nie dziwię! Mnie osobiście zaskoczył ale akurat nie skupiam się na produktach w 100% naturalnych... Jednak i tak, Lirene mnie pozytywnie zaskoczyło :)

      Usuń
  4. Uwielbiam ten krem. Pomimo, iż mam cerę przetłuszczającą się w/w wersja sprawdza się u mnie znakomicie i doskonale nawilża skórę nie powodując przy tym jakiegoś nadmiernego przetłuszczania się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę! Dobrze wiedzieć, że sprawuje się znakomicie również u Ciebie :) Jak ktoś z cerą mieszaną zapyta mnie o poradę w sprawie kremu - podeślę bez problemu ten. Dzięki za komentarz!

      Usuń
  5. oooo jak ja uwielbiam takie konsystencje w kremach <3 Najwygodniejsza forma dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubie Lirene. Ostatnio mamie kazałam kupic. Patrzę i teraz stwierdzam, ze po słonecznych upslnych dniach przydałoby sie dobre nawilżenie. Zazdroszcze Ci, ze tyle możesz podróżować. Oby tak dalej. Piekne wspomnienia Wam pozostaną 😍

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten krem uwielbiam.Kocham jego zapach, bo jest obłędny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Liren to jedna z moich ulubionych marek

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię produkty z Lirene, Bielendy czy Eveline i ten kremik z chęcią bym przetestowała na swojej buźce! Niedawno z Liirene kupiłam żel do mycia twarzy ( wersja pomarańczowa) i też jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię kosmetyki Lirene, ale tego kremu nie znałam. Bardzo mnie zachęciłaś do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam okazję go używać i mi spokojnie dorównuje skutecznością do tych droższych kremów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę koniecznie wypróbować, zwłaszcza, że Twoim zdaniem nie ma żadnych minusów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zaskoczył pozytywnie a nie przepadam za pielęgnacją drogeryjną 😉

      Usuń
  13. Jakoś nadal nie mogę się przekonać do tej firmy ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Oczywiście znam tą markę kosmetyków. Kto by nie znał. Niestety tego produktu nie znałam. Pierwszy raz o nim czytam

    OdpowiedzUsuń
  15. Z tej serii chętnie wypróbowałabym krem nawilżająco-matujący:) Ponieważ moja cera się bardzo przetłuszcza z ciekawością zobaczę efekty matu:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo tani, a dobry krem. Fajnie że nie ma żadnych minusów.

    OdpowiedzUsuń