[RECENZJA] ARDELL BROW POMADE, MEDIUM BROWN 😍REWELKA😍

Hejka!🤩 Pomada do brwi to mój ulubiony kosmetyk. Jako posiadaczka delikatnych, dosyć rzadkich brwi najchętniej sięgam po to właśnie rozwiązanie, dzięki któremu mogę je dosłownie namalować od nowa. Przez długi czas z chęcią sięgałam po kosmetyk dużo droższy od tego, ale odkąd posiadam tańszą opcję nie czuję potrzeby wracania do poprzednika. Jaka jest pomada Ardell?


Pojemność 3,2g
Cena 25 - 44zł
Kupisz TUTU


Informacje ogólne


Skład:


Pomadę wraz z pędzelkiem zapakowano w sztywny kartonik. Wewnątrz znajduje się plastikowy słoiczek z kosmetykiem oraz przydatny dwustronny pędzel wraz ze spiralką.



Działanie




Pomada po otwarciu miała delikatnie kremową konsystencję, dosyć szybko jednak podeschła, co finalnie nie wpłynęło zbytnio na pracę z nią. Według producenta, produkt jest połączeniem pudru, kredki i żelu do brwi. Brzmi nieprawdopodobnie? A jednak dużo w tym prawdy!

Mamy tutaj wysoką pigmentację, nic się nie marze, nie rozlewa, nie robi dziur a włoski są dobrze utrwalone - jest idealnie, podobnie jak w droższej opcji, tj. pomadzie od KVD Vegan Beauty. Droższy produkt był przeze mnie bardzo długo używany i porównując go z Ardell, widzę duże podobieństwo. Trwałość, pigmentacja jest bardzo dobra z tą małą różnicą, że Ardell nie jest tak wodoodporna jak KVD i łatwiej ją zmyć. Efekt i konsystencja pomady są do siebie bardzo zbliżone.



A pędzelek?
Bardzo przydatny w codziennym malowaniu. Ma dobrą szerokość, nie jest ultra cienki ani gruby - taki w sam raz. Dodatkowo z drugiej strony mamy szpulkę, dzięki której możemy rozcierać kosmetyk i  rozczesywać brwi. Nie zauważyłam aby działo się coś złego, wyłaziło włosie itd. Jest ok.


W sklepie, którym kupowałam przepłaciłam i tam też są jedynie dwa kolory. Z kolei u konkurencji jest prawie o 100% taniej a dodatkowo mamy 3 odcienie do wyboru, tj. Blonde, Medium Brown, Dark Brown. Moja wersja to ta pośrednia i przyznam, że jestem z tego koloru BARDZO zadowolona. Odcień Medium Brown jest rzeczywiście chłodny, nie ma w nim tonów rudych, nie ma w nim też za grosz szarości, przez co nie daje efektu wyblakłych czy poszarzałych brwi. Na koniec dodam, że ogromnym plusem jest cena, więc jeżeli w Douglasie mogę nabyć ten kosmetyk za 25zł a zachowuje się podobnie do KVD za 99zł to po co przepłacać?

Pełen zachwyt, GORĄCO POLECAM.


A tak prezentuje się w makijażu.



Używasz pomady? Czy może wolisz kredkę albo puder?



5 komentarzy

  1. Chętnie wypróbuję jak będę robić zamówienia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, nie wiedziałam, że Ardell ma także pomadę :) Bardzo ładnie wygląda na Twoich brwiach :)
    Ja zazwyczaj używałam pomady, ale ostatnio przestawiłam się na kredkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że też nie wiedziałam! Wpadła mi przypadkiem w oko podczas zakupów na Notino. Dziękuję, mnie też się efekt podoba i za 25zł to jest super. Jeżeli chodzi o kredkę to też się niedługo pojawi bo mam jedno cacuszko ^___^

      Usuń
  3. Te twoje makijaż ekochana coraz lepsze.
    Wiesz inspirujesz mnie :)

    OdpowiedzUsuń