Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] HUDA BEAUTY NEON OBSESSIONS | 3X NEON - CO WARTO WIEDZIEĆ?

Hejka! 😎 Nadeszła pora aby opowiedzieć Ci o najnowszych, neonowych paletach od Huda Beauty! Przez ostatnie trzy dni miałaś okazję zobaczyć je w akcji a w tym wpisie zdradzę, jak się z każdą paletką pracowało i na co musisz zwrócić uwagę. Pamiętaj tylko, że mam cerę suchą i powieki suche, jak wiór, więc mój odbiór tych palet i sposób pracy z nimi może być całkowicie różny od Twoich dotychczasowych doświadczeń z cieniami. Jesteś gotowa na neonową przygodę?



Pojemność każdej 9,9g 
Cena za sztukę 130zł
Kupisz TUTAJ


Informacje ogólne


Składy:


Paletki zapakowano w plastikowe, sztywne opakowanie.
Docelowo, cienie umieszczono w solidne, plastikowe paletki z lusterkiem.
Po otwarciu ukazuje się nam 9 wyprasek a każda z nich ma średnicę 2cm.
Czuć również nieprzyjemny zapach fabryki i albo to same cienie tak pachną albo użyty klej do przyklejenia wyprasek.



Palety neonowe występują w trzech wersjach kolorystycznych: Green Obsessions, Orange Obsessions i Pink Obsessions. 


Działanie



Każda z palet posiada wewnątrz zarówno cienie matowe, jak i foliowe w tym duochromy.
W zależności, którą wersję wybierzemy, otrzymamy więcej matów lub folii.
Przyjrzyjmy się teraz każdej z nich!


/ Kolory matowe nakładałam na mokry korektor/
/Odcienie foliowe nakładałam opuszką palca, zamoczoną w Inglot Duraline/

---Swatche na skórze odpowiadają kolejności w paletce---


Green Obsessions


Paletka posiada 3 maty i 6 folii w tym 4 douchromowe.

Cienie matowe - obie zielenie to kolory dosyć delikatne i "cienkie" w formule, są to cienie bardziej transparentne i można je bez problemu zbudować ale musimy poświęcić im dłuższą chwilę.
Te cienie odczytuję jako przejściowe, do załamania lub na dolną linię rzęs, chociaż można je mocniej zbudować na mokrym korektorze. Wyjątkiem jest cień koralowy, który jest intensywniejszy 

Cienie foliowe w większości są intensywne i bez problemu możemy zbudować mocny błysk, chociaż ten w centrum - biały o zielonej poświacie jest najbardziej transparentny i odczytuję go jako topper na inne cienie, podobnie jest z ostatnią folią w paletce. Jeżeli nie chcesz mieć przykrych niespodzianek to polecam przed nałożeniem zwilżyć opuszkę palca w Duraline a potem nakładać wybraną folię.

Tę wersję odbieram jako najbardziej dzienną, dla osób które chcą spróbować z bardziej szalonymi kolorami a nie mają pomysłu jak wykorzystać neony. Tutaj przychodzą nam z pomocą formuły oraz ilość matów. Wystarczy wybrać któryś z matów w załamanie lub na całą powiekę, wklepać opuszką palca wybraną folię i letni look gotowy!

Więcej zdjęć TU




Orange Obsessions


Paletka posiada 3 folie w tym jedna jest duochromem oraz 6 matów.

Najmocniejszą z folii jest ta duchromowa - pomarańczowa a najsłabsza ta różowa, którą ciężko zbudować na powiece bo lubi się rozmazywać i tę odczytuję jako topper na inne cienie.

Cienie matowe w tej wersji częściowo są intensywniejsze, niż w wersji zielonej.
Odcienie bardziej żółte (kolory 1, 5 i 7) to cienie "chude" i podobnie jak kolory zielone wyżej, możesz je zbudować ale lepiej sprawują się w załamaniu powieki lub na dolnej linii rzęs.
Pozostałe maty to super intensywne kolory - pomarańcz, koral i fuksja. Uwaga na ten ostatni kolor (fuksję) bo lubi barwić powiekę!

Ta wersja paletki jest zdecydowanie dla odważnych, kochających kolor!
Jeżeli kochasz makijaże pełne ciepłych, słonecznych barw to jest to perfekcyjna opcja dla Ciebie.

Więcej zdjęć TUTAJ




Pink Obsessions


Paletka posiada 4  folie w tym dwie duochromowe oraz 5 matów.

Ostatnia wersja jest najbardziej szalona i przyznam szczerze - najbardziej się jej obawiałam!
Nie jestem wielką fanką różu, chociaż ku mojemu zaskoczeniu (i wyborze najbardziej zwariowanych kolorów) makijaż prezentował się dziko ale nadal wyjściowo.

Kolory foliowe, podobnie jak i w poprzednich wersjach - jedne można budować a inne są bardziej jako toppery (nr 2 i 9), bardziej transparentne.

Cienie matowe, podobnie jak i w paletce pomarańczowej - jedne są mocniejsze a drugie delikatniejsze. Tych delikatnych, idealnych do załamania powieki mamy dwa ( nr 1 i 7) a pozostałe to już intensywny koral, fuksja i fiolet. Większość matów ma ciepłe podbicie a najzimniejszym z nich jest kolor lila.

Uwaga! Ta paleta mocno zabarwia powieki!

Więcej zdjęć TUTAJ



Podsumowanie


Palety Huda Beauty Neon Obsessions są świetne! Każda z nich opowiada inną historię a pomagają nam w tym różne formuły cieni, które nakierowują nas na makijaż, jaki można nimi wykonać.
Jeżeli jesteś bardziej nieśmiała, boisz się kolorów to sięgnij po wersję zieloną a jeżeli bardziej odważna to masz pozostałe dwie opcje do wyboru.

Dla mnie były to pierwsze palety tej firmy i przyznam Ci, że ta podróż w neony sprawiła mi wiele radości! Chociaż w jednym momencie miałam pewien zgrzyt z paletą pomarańczową a konkretnie z różową folią, to kiedy znalazłam sposób JAK nakładać te niektóre folie - wszystko poszło z górki.

Co musisz wiedzieć?

Jeżeli masz powieki suche, jak ja i cienie foliowe nie chcą się nakładać to na zewnętrzną część dłoni daj kropelkę Duraline, zamocz w nim opuszkę palca, potem w wybraną folię i wklepuj w powiekę.
Kluczem do folii jest wyczucie ich - część z nich (te transparentne) są bardziej suche pod palcem, natomiast te bardziej kremowe w dotyku są prostsze w pracy i łatwiej je zbudować na powiece.
Jeżeli problemem są dla Ciebie niektóre delikatniejsze maty a uparłaś się aby ten kolor dać na powiekę to nałóż go na jasny korektor, najlepiej gdy jest jeszcze lekko wilgotny. Osobiście polecam pracę z każdym neonem w ten sposób, wcześniej dając jeszcze kropelkę Duraline pod korektor, wtedy masz pewność że makijaż wyjdzie perfekcyjnie.
Techniki pracy wyżej wymienione były zastosowane przy każdej z trzech palet.


Skusisz się na którąś z tych palet?
Pat Sprada

Pat Sprada

9 komentarzy:

  1. Na zieloną może bym się skusiła bo kolory są w miarę okej, ale reszta to już raczej nie dla tak przeciętnego i nudnego człowieka jak ja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielona jest najbardziej "normalna" ale jakże piękna! Możesz nią wyczarować bardzo subtelne, kobiece i letnie makijaże :)

      Usuń
  2. Wszystkie trzy prezentuja sie pieknie i zachecaja do kreatywnych makijazy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne kolory, szczególnie różowy na oczach mi sie spodobał.
    Pozdrawiam
    https://www.czarownicaznatury.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wyglądają te paletki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie skusiłabym się na Orange, po pomieszaniu z neutralnymi odcieniami byłby fajny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. I niechcący się wylogowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale soczyste kolory. Niestety nie używam takich ale myślę nad zakupem którejś z tych małych paletek Hudy, najprawdopodobniej Coral.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.