Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] SMASHBOX PHOTO MATTE EYES 💗💗💗HIT👍👍👍

Hejka😎 Ostatnio mogliście przeczytać o niezłym bublu od Catrice ale dzisiaj będzie mój absolutny hicior! Fani matów, jesteście tutaj? Ten wpis jest dla Was! Część osób się pewnie zdziwi, że ja i maty - chyba coś mi się w łepek stało haha. Tak się składa, że długo szukałam palety uniwersalnej, znakomitej jakościowo z uniwersalnymi odcieniami, które będą stanowiły świetną podstawę, uzupełnienie do cieni błyszczących. Mój wybór padł na Smashboxa i okazał się to strzał w dziesiątkę! Zdradzę Wam, że mam jeszcze jedną taką paletę, która z kolei stanowi świetne uzupełnienie tej ale musicie jeszcze troszkę poczekać na jej recenzję. Dzisiaj zapraszam Was na wpis o palecie Photo Matte Eyes.


Pojemność 14g
Cena 225zł


Informacje ogólne


Skład:


Cienie znajdują się w matowym, przykuwającym oko kartonowym opakowaniu - dosyć giętkim.
Wewnątrz znajdziemy sporej wielkości broszurkę z informacjami, jak malować poszczególny kształt oka oraz jak malować brwi. Uważam, że jest to świetna sprawa dla osób początkujących w makijażu lub tych z Was, które pragną poprawnie malować oko pod swój kształt lub nie wiedzą jak wypełnić swoje brwi.



Sama paleta jest podłużna, dosyć gruba, czuć jej ciężar w dłoni, chociaż nie jest on jakiś duży.
Wykonana została z matowego plastiku, jak i satynowej tekturki. Wszystko jest satynowe w dotyku, oprócz błyszczących napisów firmy. Jak się zapewne domyślacie, wiać na niej każdy brud i tłuste palce, więc trzeba ją częściej czyścić. Musicie również wiedzieć, że należy uważać z odchylaniem wieczka z lusterkiem, gdyż ja za mocno to zrobiłam (paleta leżąc się zamykała, co mnie wkurzało) i teraz choć się rozkłada to wyłazi z niej brzeg papieru.



Warto spojrzeć na tył palety, gdyż znajdziemy tutaj przydatne informacje odnośnie cieni. Każdy z nich ma swój odcień ale też i przeznaczenie. Szkoda, że wewnętrzna folia chroniąca cienie nie posiada ich nazw z oznaczeniami w postaci kropek, lepiej by się wtedy używało i wiedziało co do czego. Osobiście nie mam z tym problemu, gdyż każdy odcień używam, jak chcę.



Działanie




Wewnątrz palety znajdziemy 14 cieni, sporej wielkości lustro oraz fantastyczny jakościowo pędzel, który jest w 100% użyteczny. Bardzo miękki, wykonany solidnie z syntetycznym włosiem. Pędzelkiem tym możemy zarówno nałożyć jak i rozetrzeć cienie a drugą końcówką narysować precyzyjną kreskę lub wypełnić brwi.




W tym miejscu muszę wspomnieć o oznaczeniach odcieni i który do czego powinien nam posłużyć
(kolejność od lewej do prawej):

Desert - cień / puder do brwi
Heirloom - cień
Dune - cień / puder do brwi
Vanilla / cień
Wheat - cień
Grounded - cień / puder do brwi
Rosehip - cień
Haze - cień , liner
Earthy - cień / puder do brwi
Suede - cień / puder do brwi
Canyon - cień / liner / puder do brwi
Jolt - cień / liner / puder do brwi
Ditch - cień / liner / puder do brwi
Blackout - cień / liner


Wszystkie kolory nakładałam opuszką palca na czystą skórę, bez bazy. Nakładane na sucho.
Odcień Heirloom i Vanilla musiałam nałożyć dwa razy.


Wszystkie odcienie w palecie są niesamowicie miękkie, przyjemne w dotyku, świetnie napigmentowane. Jedynie 2 odcienie - Heirloom i Vanilla na mojej skórze zanikają ale ja generalnie mam ten problem z tego typu odcieniami, więc nie winię tutaj palety! Oba te odcienie jak najbardziej mogę u siebie zbudować bez większych problemów ale na jasnej bazie bo zwyczajnie te barwy wtapiają się zbyt mocno w moją powiekę (jak ktoś tak lubi to ok, ja wolę wyraziste kolory).

Cienie nie pylą, nie osypują się, bardzo dobrze się rozcierają - bez prześwitów.
W ciągu dnia nie bledną ani nie ciemnieją. Każdy z kolorów testowałam z innymi cieniami, różnymi bazami w tym Paint Potem Maca, bazą Lorac czy Duralinem - zawsze efekt był wzorowy.
Cienie dedykowane brwiom czy linerowi również sprawują się bez zarzutu i w moim odczuciu każdy z kolorów w palecie sprawdzi się w takiej roli, jaką mu wymyślimy.

Czy mam jakieś uwagi?
Absolutnie nie! Tę paletę stawiam na piedestale i jest to jedna z najlepszych jakościowo palet matowych dostępnych w Sephorze! Jest jeszcze jedna taka ale o niej za jakiś czas.
BARDZO POLECAM


patrycja sprada

patrycja sprada

25 komentarzy:

  1. Warto zerknąć ! Smashbox ma rewelacyjne palety , o bardzo wysokiej jakości cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dla większości osób tak, ja stawiam na kolory.

      Usuń
  3. Uwielbiam cienie Smashbox, nie wiem czy widziałaś nowości jakie będą na Święta, ale mówię Ci cuda!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie widziałam ale dobrze, że piszesz - idę lukać!

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja może nie kocham ale potrzebowałam dobre do łączenia z innymi cieniami.

      Usuń
  5. Miałam ją kiedyś na oku :) Ale może kiedyś znowu się na nią połaszę:D

    OdpowiedzUsuń
  6. dotykałam ją kiedyś w Sephorze i byłam pod wrażeniem :) bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie wygląda, jak tylko podszkolę się w malowaniu na pewno sobie taką sprawię!

    OdpowiedzUsuń
  8. Od jakiegoś czasu ślinie się na tą paletę, bo kolory są bardzo ładne i uniwersalne! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ładne odcienie

    https://hyggelifestyle.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładne kolory. Jest w czym wybierać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie mam zadnej palety ze smashbox ale słyszałam że są rewelacyjne.

    OdpowiedzUsuń
  12. Już patrząc na samą cenę można spodziewać się, że musi być rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nooooo cena powala, ale za taką cenę to musi być hicior jeśli chodzi o jakość

    OdpowiedzUsuń
  14. No wiesz co.. a ja akurat Kat zamawiałam i teraz mam chęć na tą, ale zgadzam się ze wszystkim co napisałam bo byłam nią malowana i pigmentacja i trwałość to poezja !

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne odcienie, idealnie w moim guście :)
    Pigmentacja widzę wymiata na starcie.
    Hit!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowna paletka ! <3 jaka pigmentacja, wow !

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolorystyka cieni w moim typie, lubię brązy:) Super sprawa z ta instrukcją, jak się malować, bo mi coś takiego by się przydało:) No i ten pędzelek, super się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.