Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] 💄 💄 💄 MUA VELVET LIP LACQUER W 3 ODCIENIACH 💋💋💋

Hejka! 😎 Kochacie pomadki matowe w płynie? Szukacie tanich rozwiązań? Robicie zakupy on-line i zostało Wam jeszcze trochę grosza aby zapełnić koszyk? Te pomadki w płynie są odpowiedzią na wszystkie 3 pytania ale czy warto je kupić? Sami się przekonajcie, czytając wpis - zapraszam!

Pojemność 6ml
Cena 14,90 - 15,90zł
Dostępność 👉 mintishop.pl , cocolita.pl 


Informacje ogólne


Składy:


Jak widzicie powyżej, skład różni się tylko w przypadku pomadki w odcieniu Kooky. Pozostałe dwie, tj. Potency i Symphonic skład mają identyczny.



Jeżeli chodzi o opakowanie to tylko szminka o nazwie Kooky posiadała puełko kartonowe, jak wyżej na foto. Pozostałe 2 odcienie były zapakowane jedynie w foliowy rękaw, który trzeba było zerwać. Pytanie: która seria jest nowsza? Z folią czy bez?

Opakowanie, jak widzicie to prosta, plastikowa tuba, coś w tylu Lime Crime (też wizualnie błyszczykowe opakowanie z matowym plastikiem, tylko zakrętki inne). 



Aplikator bardzo przeciętny w kształcie, jednak mały w przypadku odcieni Symphonic i Potency! Muszę pacynkę zanurzyć kilka razy aby jednolicie pomalować usta a i to nie zawsze się udaje. 
I przede wszystkim: dlaczego pacynki nie są identyczne we wszystkich przypadkach? Jeżeli te pomadki bez kartonowych opakowań to nowa seria z gorszymi pacynkami - to jest to według mnie głupi ruch ze strony firmy bo zmiana jest na gorsze.


Działanie




Formuła kosmetyku jest dosyć kremowa, na pewno nie ma konsystencji musu ale też nie spływa z dłoni. To, co najbardziej mi przeszkadza w tych szminkach to ich specyficzny zapach! Nie jest nieprzyjemny, jednak bardzo intensywny i w mojej opinii niestety sztuczny - słodki. Przypomina mi bardzo chińskie, tanie pomadki z Aliexpress i ku mojemu zaskoczeniu (chociaż firma pochodzi z UK), kosmetyki zostały wyprodukowane w PRC, więc dużo się z jakością nie pomyliłam. 


od lewej: Symphonic, Potency, Kooky


Pomadki konsystencję mają do siebie zbliżoną (znowu Kooky jest odrobinę lepszy od pozostałych!), jednak w połączeniu z mniejszym aplikatorem potrafią stać się naszym koszmarem. Czemu? 
Formuła szminek zasycha w miarę szybko (oprócz odcienia czarnego, ten schnie dłużej) i trzeba mieć wprawną rękę i umieć szybko manewrować małym aplikatorem (zwłaszcza jak się ma spore wargi). Najgorzej sytuacja wygląda z odcieniem czarnym Potency, który jak w przypadku każdej ciemnej pomadki - nie wybaczy nam byle jakiej aplikacji.

A co z trwałością? Bardzo przeciętna. Ten kosmetyk jest typowym średniakiem i nawet pomadki z Alie potrafią wypaść lepiej od nich. Formuła w połączeniu z małym aplikatorem potrafi być kapryśna - smużyć, tworzyć nieestetyczną skorupę na linii, gdzie nasze usta są wilgotne, tj. wewnątrz.
Schodzą nierównomiernie ale na szczęście nie są to sypiące się na brodę płatki koloru. Można je poprawić w ciągu dnia. Ponadto, potrafią lekko wysuszyć usta.

Czy jest coś, co podoba mi się w tych szminkach? Tak, kolory! Cała reszta bardzo przeciętna.
Czy polecam zakup? Niekoniecznie. Na pewno na tle szminek, które posiadam nie są niczym zachwycającym, ani też żadnym MUST HAVE. Dołóżcie kilka złotych i kupcie lepiej sławne szminki z Golden Rose a omijacie te z MUA.

Odcień Symphonic mogliście podziwiać w tym makijażu

👉KLIK


Znacie te szminki?
patrycja sprada

patrycja sprada

27 komentarzy:

  1. Tak jak mówisz - kolor super ! ale nic poza tym niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dlatego musiałam przestrzec przed zakupem. Jest dużo lepszych szminek od tych, więc po co kasę tracić?

      Usuń
  2. Kolory mają piękne, to fakt :) Szkoda, że wypadają słabo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, nie spodziewałam się po nich zbyt wiele ale ból serca jest bo chciałam aby były, jak ColourPop, zwłaszcza że odcienie super - niestety, niewypały!

      Usuń
  3. Siny fiolet wygląda bosko :) szkoda, że trwałość nie powala ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, szminki zupełnie bez szału...

      Usuń
  4. Kurcze, weszłam tutaj, bo odcienie pomadek są bombowe, a tu takie rozczarowanie co do działania :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie dlatego uznałam, że trzeba o nich powiedzieć głośno aby nikt się nie nadział :)

      Usuń
  5. Kolor Kooky bardzo fajny. Szkoda, że nie wypadły najlepiej w testach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie podobają mi się te kolory :) A jeżeli do tego jakość przeciętna, to już w ogóle. Ostatnio ktoś mnie poprawił na blogu, że osławiony to nie to samo, co sławny (wyłącznie jeżeli okryty złą sławą :D). Tak tylko w ramach ciekawostki, nie żebym była upierdliwa, bo sama popełniałam ten błąd przez ostatnie 25 lat :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor fioletowo - malinowy piękny! Szkoda, że z jakością tak słabo :/

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam ich w planach zakupowych i na pewno się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda, bo kolory ciekawe, ale skoro pachna jak pachna to dobrze że sie nie skusiłam na nie dotąd

    OdpowiedzUsuń
  10. dobrze, że chociaż kolorki Ci dopasowały, bo cała reszta faktycznie...przeciętna;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam te szminki,kiedyś koleżanka mi pożyczyła,ale osobiście nie przypadła mi do gustu :/
    chemiczna-pilotka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Mogłabym takie rozważyć jedynie na przebierana imprezę :) niestety niska cena i niska jakość często idą w parze :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarza się, że tak. Chociaż nie zawsze.

      Usuń
  13. Kolory super. Ten fiolet jest boski..szkoda że jednak się nie sprawdziły. Patrzę że cena nie jest jakoś wybitnie wysoka, ale jeśli nie sprawdzają się to i tych 15 zeta szkoda

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam ich i chyba nie żałuję :P Kolory śliczne, to prawda, ale w przypadku Symphonic widać, że lekko przebija :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Mimo wszystko kolory są cudne ! <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale kolory matkoicorko! Tobie takie pasują. Szkoda, ze wyszły slabo. Zwlaszcza, ze wyruszają, Nie wspominając już o reszcie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę, że gustujesz w odważnych kolorkach, więc może znasz jakieś dobre pomadki w płynie w niebieskim kolorze? Oprócz NYX, szukam czegoś właśnie na ten wzór, bo czytałam o nich dużo złego :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę Ci polecić matowe ColourPop. Kupisz je na stronie house of beauty albo str producenta.

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.