Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] MASKI DO TWARZY 🌿🌿🌿RAPAN BEAUTY 🌿🌿🌿ZE SKLEPU COBEST.PL

Hejka!😎 Lubicie maski z glinkami? Ja je kocham! Wszystko jednak zależy od składu i tego czy jakiś produkt mnie uczuli lub nie. Niestety, jakiś czas temu pokazałam foto na Insta, na którym widać było potworne uczulenie po masce z zieloną glinką od Eveline 👉TUTAJ
Dam ją jeszcze do testów mojej Mamie i jak też ją uczuli to wiedzcie, że o tym wyraźnie napiszę w recenzji! Dzisiaj jednak skupimy się na maskach, które są CUDOWNE i o których czytałam wcześniej u wielu z Was 😄 Naprawdę, sporo osób mi polecało Rapan Beauty i w końcu stało się tak, że posiadam wersje mini oraz jedną dużą. Dajcie łapkę Patowi i lecimy w podróż po maskach tej firmy, zapraszam!


Maski mini  za 1sz /  Pojemność 10ml / 18g  // 2 zabiegi // Cena 15zł
Maska duża  /  Pojemność 50ml / 80g  //10 zabiegów // Cena 46zł


Informacje ogólne


Składy:

Maska z niebieską glinką i smoczą krwią
Blue Clay, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Croton Lechleri Resin Powder, Citrus Junos Fruit Extract


Maska różowa Intensive Care
Yellow Clay, Blue Clay, Sulphide-Silt Mud, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Croton Lechleri Resin Powder, Snail Secretion Filtrate


Maska z żółtą glinką i śluzem ślimaka
Yellow Clay, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Snail Secretion Filtrate, Euterpe Oleracea Fruit Extract




Każda z masek znajduje się w solidnym, plastikowym słoiczku, z którego nic nie przecieka, można go też mocno zakręcić i uwaga! - nic mi nie pękło, co bardzo często się u mnie zdarza (łapy jak ze stali 😂). Duże opakowanie posiada zabezpieczający kapsel, który łatwo się wyciąga i gwarantuje nam, że żaden brud nam się nie dostanie do opakowania. Małe słoiczki jednak tego kapsla nie posiadają.
Przyjrzyjmy się teraz bliżej naszym maskom!


Przejdę wpierw do wersji dużej, gdyż na nią się zdecydowałam i ją pokażę Wam z bliska.


Maska niebieska, którą wybrałam jest dedykowana skórze suchej i mieszanej. Zawiera w sobie niebieską glinkę syberyjską, Smoczą krew - ekstrakt z żywicy drzewa Croton Lechreli, olejek z chińskiej cytryny - Yuzu oraz olejek ze słodkich migdałów.

Co robi nam na buzi poszczególny składnik?

Niebieska glinka syberyjska - odżywia, odświeża i regeneruje skórę twarzy. Dzięki mikrocząsteczkom krzemionki posiada działanie pilingujące. Jest jedną z najrzadszych i najbardziej poszukiwanych glinek kosmetycznych. Doskonale nadaje się do zabiegów detoksykacyjnych.  
Smocza krew - ekstrakt z żywicy drzewa Croton Lechleri to bogate źródło fenoli, fitosteroli i alkaloidów. Jego unikalne działanie związane jest ze zdolnością kompleksowania i dezaktywacji reaktywnych form tlenu (ROS i RSN), chroniąc tym samym włókna elastyny i kolagenu. Dzięki obecność taspiny działa przeciwzapalnie oraz przyspiesza procesy gojenia. Stymuluje odnowę naskórka i odmładza skórę.
Olejek z chińskiej cytryny (Yuzu) - jest bogaty w ceramidy, będące naturalnymi odpowiednikami ceramidów II i IV tworzących strukturę warstwy rogowej naskórka. Zapewnia odbudowę barierową zniszczonej i łuszczącej się skóry. 
Olejek ze słodkich migdałów - zapewnia maseczce niezwykłe walory aplikacyjne, a dodatkowo działa jako naturalny emolient, wygładzając oraz nawilżając skórę. Łatwo się wchłania, nie pozostawia na skórze tłustego filtra, jednocześnie pełni funkcję ujędrniającą i pielęgnującą.  

A teraz wersje mini.


Maska żółta dedykowana jest skórze tłustej i mieszanej. Zawiera w sobie żółtą glinkę syberyjską, ekstrakt ze śluzu ślimaka, ekstrakt z owoców Acai oraz olejek ze słodkich migdałów.

Przyjrzyjmy się bliżej składnikom.

Żółta glinka syberyjska - osusza i oczyszcza skórę, doskonale radzi sobie z dużymi porami. Dzięki mikrocząsteczkom krzemionki posiada działanie złuszczające. Wygładza, napina i regeneruje skórę twarzy. Doskonale sprawdza się m.in. w zwalczaniu trądziku. 
Ekstrakt ze śluzu ślimaka - zwiększa elastyczność skóry, pomaga w usuwaniu blizn, posiada doskonałe właściwości eksfoliacyjne.
Ekstrakt z owoców Acai - palmy występującej tylko w dzikich lasach deszczowych Amazonii - to bogate źródło polifenoli, kwasów Omega 6 i 9, witamin (głównie z grupy B) oraz mikroelementów. Wykazuje silne właściwości antyoksydacyjne (współczynnik ORAC 1026), a skuteczność hamowania działania wolnych rodników na skórę została potwierdzona w testach in vivo i in vitro.
Olejek ze słodkich migdałów - zapewnia maseczce niezwykłe walory aplikacyjne, a dodatkowo działa jako naturalny emolient, wygładzając oraz nawilżając skórę. Łatwo się wchłania, nie pozostawia na skórze tłustego filtra, jednocześnie pełni funkcję ujędrniającą i pielęgnującą.  

Maska Intensive Care przeznaczona jest do każdej cery. Zawiera w sobie niebieską glinkę syberyjską, błoto iłowo-siarczkowe, Smoczą krew, ekstrakt ze śluzu ślimaka oraz olejek ze słodkich migdałów.

A jak działa dany składnik?

Błoto iłowo-siarczkowe - wzmacnia skuteczność  kosmetyku: niezależne badania potwierdziły, że zawiera 5 razy więcej przeciwutleniaczy niż błoto z arabskiego Morza Martwego. Pomaga w głębokim oczyszczaniu skóry, minimalizuje pojawianie się zmarszczek, kompleksowo rewitalizuje i przywraca skórze blask.
Niebieska glinka syberyjska – odżywia, odświeża i regeneruje skórę twarzy. 
Żółta glinka syberyjska - osusza, oczyszcza, wygładza i regeneruje skórę twarzy. Doskonale sprawdza się m.in. w zwalczaniu trądziku.
”Smocza krew” - ekstrakt z żywicy drzewa Croton Lechleri to bogate źródło fenoli, fitosteroli i alkaloidów. Chroni włókna elastyny i kolagenu. Dzięki obecność taspiny działa przeciwzapalnie oraz przyspiesza procesy gojenia. Stymuluje odnowę naskórka i odmładza skórę. 
Ekstrakt ze śluzu ślimaka - zwiększa elastyczność skóry, pomaga w usuwaniu blizn, posiada doskonałe właściwości eksfoliacyjne.
Olejek ze słodkich migdałów - zapewnia maseczce niezwykłe walory aplikacyjne, działa jako naturalny emolient, wygładzając oraz nawilżając skórę. Łatwo się wchłania, nie pozostawia na skórze tłustego filtra, jednocześnie pełni funkcję ujędrniającą i pielęgnującą.  


Działanie


Prawdę mówiąc, każda z glinek jest zachwycająca! Jednak nie mogę napisać, iż działają tak samo - oj nie! Każda z nich daje troszkę inny efekt, jedne działają na mnie mocniej, inne delikatniej.

Maska niebieska to ta, której działanie odczuwam najintensywniej na skórze. Już po nałożeniu czuję, że maska działa, jakby lekko mrowi, szczypie ale nie jest to odczucie niemiłe, bolesne. Dla mnie ta maska jednak jest za mocna do nakładania na całą buzię ale uwielbiam ją stosować na drobne wypryski, które pojawiają się czasem w trakcie miesiączki lub po prostu na nos i brodę, kiedy skóra tam wariuje. Buzia po zmyciu jest niezwykle gładka i czuję, że wszystko, co było nieładne na twarzy, zostało wyciągnięte z niej. Krótko mówiąc, totalna i intensywna detoxykacja!

Maska różowa jest w moim odczuciu czymś pośrednim, pomiędzy tą niebieską i żółtą (chodzi mi o działanie u mnie na buzi). Zawiera w sobie zarówno glinkę żółtą (moją ukochaną), jak i niebieską. Ta maseczka w działaniu ma być najsilniejsza, poprzez połączenie dwóch rodzajów glinek z błotem iłowo - siarczkowym. Buzia jest również gładka, sprężysta, odżywiona, jednak w jej przypadku mrowienie jest mniejsze.

Maska żółta ach! 💗Ją ukochałam sobie najbardziej ale to chyba dlatego, że ogólnie moja skóra kocha żółtą glinkę. Testowałam wcześniej inne glinki i jakoś zawsze do tej wracałam - tak jest i teraz. Z tą maską mrowienia i szczypania nie ma, mogę trzymać ją najdłużej na buzi, tj. 15min (oczywiście nie pozwalając glince wyschnąć). Buzia jest niezwykle promienna, gładka, odżywiona. Z przyjemnością nakładam ją na całą buzię i choć dedykowana jest cerze tłustej i mieszanej, to mnie służy ta wersja najlepiej. Myślę, że żółta glinka to jedno ale dużo dobrego w moim przypadku dają mi owoce Acai oraz śluz ze ślimaka, które służą także mojej Mamie (ona ma również cerę suchą i wrażliwą, jak ja).

W tym miejscu jeszcze dodam, iż rzeczywiście dane opakowanie wystarcza na tyle użyć, ile producent opisuje (oczywiście przy założeniu, że nakładamy na całą buzię).


Na koniec chcę Wam napisać, że w sklepie 👉Cobest 👈do końca lipca trwa promocja na mini kosmetyki, wystarczy tylko użyć tego kodu: MINIKOSMETYK a otrzymacie rabat 40%


Dajcie znać w komentarzach czy stosujecie maski z glinką i czy znacie te od Rapan Beauty 😄
A jeżeli ich nie używaliście to napiszcie, jakie Wy znacie i polecacie Patowi!

patrycja sprada

patrycja sprada

16 komentarzy:

  1. Jestem maniaczka masek do twarzy. Uwielbiam po prostu. Ta ze smocza krwia w skladzie na pewno u mnie zagosci -dla mnie totalna nowosc, dlategi musze ja miec!

    OdpowiedzUsuń
  2. Różowa byłaby idealna dla mnie - muszę wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja Intensive Care nadaje się do każdej cery :) Jest bardzo mocna ze względu na znajdujące się w niej błoto iłowo-siarczkowe :)

      Usuń
  3. Maseczki z glinką robię sama, bo tak się zdarzyło, że nakupowałam kilka rodzajów glinek i tka powolutku zużywam. Najbardziej lubię chyba różową. O RB słyszałam, ale jeszcze go nie sprawdzałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo nowości... Maseczki z glinki świetnie na mnie działają. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Syberyjskie niesproszkowane glinki mają silniejsze działanie niż te, które docelowo zostały sproszkowane:) Zachęcamy do wypróbowania! Ale uwaga: są silne:)

      Usuń
  5. Nigdy nie słyszałam o tych maskach jak i nie używałam masek z Glinki, a szkoda ! :) Następnym razem z całą pewnością po którąś z nich sięgnę,tym bardziej że promocja kusi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mamy nadzieję, że taka promocja kusi <3

      Usuń
  6. Chyba skuszę się na te miniaturki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są rewelacyjne do testowania i zabrania gdzieś ze sobą na wyjazd :)

      Usuń
  7. oooo bardzo fajna propozycja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecamy się :) Do końca lipca trwa promocja na mini kosmetyki :) Z kodem: MINIKOSMETYK 40% zniżki na www.sklep.cobest.pl :)

      Usuń
  8. Maseczki to moje ulubione kosmetyki. Tych nie znam kompletnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajne, koniecznie je wypróbuj :)

      Usuń
  9. Ooooo żółta mnie interesuje bardzo, czuję, że moja skóra ją pokocha !

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe produkty, nie znam ich więc nie mogę za wiele podyskutować:)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.