Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] GARNIER PŁYN MICELARNY Z OLEJKIEM

Hejka :) Wiecie, że jestem dość stała w uczuciach co do pielęgnacji ale czasem z ciekawości sięgam po coś nowego i przyznam, że w przypadku nowego produktu Garniera byłam nastawiona sceptycznie, gdyż uznałam iż nic nie przebije ich błękitnej dwufazówki a tu niespodzianka!
Nowy kosmetyk z tej firmy jest znakomity i z powodzeniem będę po niego sięgać, obok dwufazówki Bielendy mój must have it :) Za co pokochałam ten produkt? Czytajcie a dowiecie się.


Pojemność 400ml
Cena ok 21zł


Informacje ogólne



 Info + skład:



Kosmetyk zapakowano w niemalże identyczną butelkę jak w przypadku ich płynu micelarnego, z tą różnicą że mamy etykietę z żółtymi elementami a sam korek jest biały, nie różowy. Wszystko wygląda mile dla oka, solidnie i prosto.



Działanie




Jak widzicie olejek zawarty w tym kosmetyku jest żółty bo ma w sobie olejek arganowy i o dziwo jest on wysoko w składzie :) Chociaż moja skóra nie uwielbia tego olejku to jednak muszę przyznać, że ten micel zmywa znakomicie nawet najmocniejszy makijaż! Jestem zachwycona tym produktem, podobnie jak płynem z Bielendy, tylko że tutaj wychodzi nam butelka taniej, niż w drugim przypadku (jednorazowo więcej płacimy ale cieszymy się kosmetykiem dłużej).

Warto wspomnieć, iż po zmieszaniu dwóch płynów w jedno nie rozwarstwiają się zbyt szybko i spokojnie możemy zwilżyć dwa waciki. Wydajność jest znakomita, działanie bardzo dobre a sam kosmetyk posiada delikatny, oleisty zapach, który mnie nie przytłacza. 
Micel ponadto nie podrażnia, nie uczula, nie szczypie w oczy ani nie wysusza.
Dla mnie nie ma minusów!
POLECAM


Znacie ten płyn?
Lubicie produkty Garniera?
patrycja sprada

patrycja sprada

11 komentarzy:

  1. Uwielbiam! Używam codziennie już od dłuższego czasu. Dodatkowo mogę stwierdzić, że obie fazy zużywają się równomiernie- więc na koniec nie zostaje sama warstwa olejku. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Polubiłam się z nim, chociaż bałam się, że nie spasuje mi jego formuła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie widziałam go jeszcze w sklepach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie mimo wszystko nie przekonuje ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie też jego recenzja czeka na dodanie :) polubilismy sie

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę wypróbować! ;) Obserwuję :D
    Pozdrawiam ♥ #Smile
    Nasz blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam o nim wiele dobrego, jednak firmę Garnier omijam z daleka, ponieważ zawsze dostaję po niej uczulenia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie mogę się do tego olejku przekonać. Uwielbiam wersję różową i nie planuję zastępstwa dla niej.

    OdpowiedzUsuń
  9. to chyba prawdziwa nowość bo jeszcze się z nim nie spotkałam :)
    cena wysoka...ale z tego co przeczytałam warta :) muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  10. A mnie on szczypie w oczy.... ;(

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.