Ostatnio dodane
recent
patrycja sprada

patrycja sprada

2 komentarze:

  1. problem w tym że nie każdy tusz pozwala nam na podkręcenie rzęs...niektóre wręcz prostują rzęsy. dlatego ja osobiście wolę użyć zalotki, jest szybciej i efektowniej ;)
    pozdrawiam!
    KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Te bardziej mokre i kleiste tusze zawsze obciążają rzęsy i w takich przypadkach zalotka jest niezbędna. Co nie zmienia faktu, że ja swoje rzęsy maluję bardzo podobnie i też często dzięki temu nie sięgam po zalotkę, to jest świetna metoda na samoistne ich podkręcenie. :)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.