Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] EVELINE EYE MAX PRECISION, DARK BLUE

Hejka :) Dzisiaj przed Wami recenzja ale niestety po raz kolejny pojawi się produkt, który nie jest moim ulubieńcem i do którego mam wiele zastrzeżeń. Szkoda, że padło tym razem na moją ulubioną firmę Eveline ale jak widać, każdej firmie zdarzają się gorsze produkty.
Jesteście ciekawi, co mam do powiedzenia na temat tej kredki?
Czytajcie dalej!


Pojemność ?
Cena ok 12zł


Skład:

Octyl Palmitate, Petrolatum, Ceresine, Carnauba Wax, Lanolin, Beeswax, Microcrystalline Wax, Castor (Ricinus Communis) Oil, Ozokerite, Polyehylene Mica, Propylparaben, BHT. 
May Contain: CI 77007, CI 77510, CI 77491,  CI 77492, CI 77492, CI 77499, CI 77266, CI 77891 (Titanium Dioxide), CI 16035.


Info ze strony sklep.eveline.eu/:




Kredka jak widzicie jest wykręcana, w plastikowym opakowaniu i miała na sobie folię zabezpieczającą, która gwarantuje nam, że nikt wcześniej jej nie używał. 
Dodatkowo, na drugim jej końcu znajduje się jajowata gąbeczka, dosyć sztywna i twarda. Dobrze rozciera ale dla mnie jest zbyt twarda i niezbyt lubię jej używać.



Sam kolor jest piękny ale dla mnie kredka jest całkowitym niewypałem, ze względu na jej twardość.
Jak sami widzicie bardzo ciężko ją równomiernie rozprowadzić a barwa z pięknej w opakowaniu staje się mało intrygująca na skórze. Efekt ten niestety wygląda podobnie na oku i uwierzcie mi, bardzo się namęczyłam żeby ją jako tako równomiernie rozprowadzić! Trwałość nie powala, znika po jakimś czasie na powiece, nie kruszy się i dodatkowo można ją zmyć micelem bez najmniejszego problemu. Dodam, że powieki mam suche ale możliwe, że osoby z tłustymi tę kredkę bardzo polubią.
Osobiście jej nie polecam i nie będę po nią sięgać.



Tak prezentuje się na oku razem z czarną kredką Gosha. Szkoda, że kredka okazała się niewypałem, gdyż jej odcień bardzo mi się podoba. Cóż, nie wszystko jest dla nas i każda firma posiada w swoim asortymencie produkty lepsze i gorsze. Dla mnie ten z szafy Eveline okazał się najsłabszym ze wszystkich, które posiadam.




Znacie kosmetyki Eveline do oczu?
Mieliście tę kredkę?
patrycja sprada

patrycja sprada

7 komentarzy:

  1. Mam tę krędkę, ale przyznaję, że jeszcze nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Do oczu nie znam produktów tej firmy, jednak konturówki do ust nie są mi obce :)
    http://inspirationforlife.byania.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam sie z Toba, że każda firma ma jakies niewypały...
    Szkoda, że się nie sprawdziła bo kolor ślczny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uuu, nie zachwyca. Choć kolor zdecydowanie śliczny. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że jest takiej słabej jakości. Na pewno jej nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda że nie jest bardzo trwała bo kolor ma nawet ładny :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.