Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] MARIZA POBUDZAJĄCE ŻELE POD PRYSZNIC

Hejka :) Dzisiaj pragnę Wam pokazać świetne żele pod prysznic od Marizy. Niezwykle przyjemne w użyciu, cudownie pachnące, poprawiające nastrój. Z takimi produktami zaczynać lato to prawdziwa frajda! Warianty, które zaraz zobaczycie nie są wszystkimi, dostępnymi w ich katalogu. Jest również wersja Melonowa, o której niedawno pisała Gosia KLIK TUTAJ
Ciekawi? Czytajcie dalej :)


Pojemność 250ml
Cena 10,90zł


Info + skład wszystkich 4:


Każdy żel posiada takie samo, plastikowe, przezroczyste i matowe opakowanie, przez które widać kolor danej wersji zapachowej oraz ile aktualnie nam zostało produktu :) Każda buteleczka posiada również takie samo zamknięcie na klik, które żeby całkowicie domknąć, należy przycisnąć je centralnie na środku, inaczej nam się idealnie nie domknie.


A teraz omówię krótko każdy wariant zapachowy ;)


Granat ma w swoim składzie oliwę z oliwek oraz panthenol. Jego zapach jest niezwykle odprężający, słodki, przypominający nam o wakacjach ale jednocześnie nie jest chemiczny, drażniący, duszący. Na skórze utrzymuje się umiarkowanie długo, jego zapach jest dosyć delikatny, na pewno nie będzie konkurować później z perfumami.




Mango & Liczi to mój hit! Kosmetyk ma w składzie olejek awokado oraz panthenol. 
Żel ma niezwykle słodki zapach i pachnie naprawdę intensywnie mango oraz słodkim, soczystym liczi. Och, jakby wakacje w tropikach zamknięte w butelce! Kosmetyk ten niesamowicie pobudza i wybudza nas o poranku, nastrajając pozytywnie na cały dzień. Jego zapach jest bardziej wyczuwalny na skórze, niż Granat i trwa na niej też dłużej.
Must have na lato!




Grejpfrut to żel o innym zapachu, niż jego poprzednicy. Pachnie również intensywnie ale słodycz przeplata się tutaj z wyraźną, kwaśną oraz gorzką nutą - jak to w prawdziwym grejpfrucie ;)
Posiada w swoim składzie bawełnę i panthenol. Ta wersja zapachowa daje niezwykłego kopa, świetnie odświeża w upalne dni i sprawdzi się perfekcyjnie w upalne lato, podobnie jak Mango & Liczi.



Jaśmin to wersja najbardziej stonowana. W składzie znajdziemy zieloną herbatę i panthenol. 
Zapach w tym produkcie jest niezwykle subtelny, delikatny ale jednak wyczuwalny :) Jaśmin nie przyprawia o ból głowy, gdyż jest to wersja soft, połączona z mandarynką - słodka i otulająca skórę. Według mnie sprawdzi się świetnie w deszczowe dni, gdyż ukoi nasze zmysły i utuli nas do snu. Zapach w tej wersji jest najmniej wyczuwalny na skórze i trwa u mnie najkrócej.




To, co łączy wszystkie żele oprócz pojemności i ceny to ich konsystencja. Każdy z wyżej wymienionych wariantów posiada taką samą konsystencję - przypominającą lekko rozrzedzony kisiel, który bardzo dobrze się wydobywa z butelki, nie przecieka nam przez palce.
Wydajność jest bardzo dobra, gdyż nie potrzebujemy wiele kosmetyku, żeby się umyć.
To, co lubię w tych produktach to fakt, że nie tworzy się gigantyczna, sztuczna piana - pieni się dosyć delikatnie oraz nie wysuszają skóry. Według mnie są neutralne dla ciała, tzn. myją bardzo dobrze i jednocześnie lekko nawilżają, także skóra po kąpieli nie jest przesuszona i szorstka.
Jestem mile zaskoczona jakością tych żeli i na pewno skuszę się jeszcze na wersję Melonową :)
Szczerze Wam polecam wypróbować wszystkie warianty! 

Jeżeli chcecie się na nie skusić to przypominam Wam o ważnym info :)


Opłaca się zarejestrować na stronie Marizy, gdyż macie dwie opcje manewru z ich kosmetykami: być ich klientem bezpośrednim ze stałym rabatem 30% albo zostać ich konsultantką tak, jak moja koleżanka Ewelina z bloga Mademoiselle Evelina, u której śmiało możecie zamawiać kosmetyki :)




Zapraszam Was także na FB Marizy KLIK TUTAJ, gdzie znajdziecie konkursy, informacje o promocjach i nowościach w katalogu. 


Co myślicie o tych żelach?
Która wersja zaintrygowała Was najbardziej?



patrycja sprada

patrycja sprada

9 komentarzy:

  1. Chętnie przetetowałabym któryś z żeli :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapach mango miałam w peelingi i w sumie wolałabym nie wracać do niego, ale inne może, może :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że zapach różnił się od tego mojego w żelu. Powiem Ci, ze mam też jaśminowy płyn do kąpieli i naprawdę zapach się różni sporo od żelu!

      Usuń
  3. Ja sie zakochałam :D
    Dziekuje za podlinkowanie skarbie ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie się prezentują, a opisy są zachęcające. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jako konsultantka potwierdzam ;)
    Chce również zaznaczyć ze mają bardzo łagodny zapach, który utrzymuje sie przez cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mogę zamieścić link do tej recenzji na moim blogu ????


    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.