Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] MARC JACOBS STYLE EYE-CON NO.7 NR 208 THE VAMP

Hejka :) Po krótkiej przerwie wracam do Was z kolejną recenzją. Tym razem będą to cienie Marca Jacobsa, czyli nowej firmy kosmetycznej dostępnej w polskiej Sephorze. Przyznam się, że na te cienie chorowałam długi czas i chciałam je nawet ściągnąć z USA. Zachwyciła mnie sama kasetka jak i połączenie kolorystyczne z idealnym doborem kolorów do ,,wampirzego" looku.
Czy rzeczywiście paletka podbiła moje serce i chcę kolejną?
O tym sami się przekonajcie w dalszej części wpisu!
Zapraszam do czytania :)


Pojemność 7g
Cena 249zł


Skład:



Info ze strony sephora.pl:



Paletka znajduje się w kartonowym czarno - białym, klasycznym, lakierowanym opakowaniu. 
Całość wygląda minimalistycznie i elegancko.

Cienie docelowo zostały zapakowane w materiałowy pokrowiec zapinany na zatrzask, w którym znajdziemy małą, gąbkową pacynkę średniej jakości. Czemu ona jest taka krótka? Nie wiem i jest to dla mnie mało logiczne! Jeżeli opakowanie paletki jest dosyć długie a pokrowiec do niej też to czemu nie można było zrobić aplikatora długiego, tylko taki krótki który się słabo w oczy rzuca?



Sama kasetka wygląda imponująco! Została wykonana z dobrego jakościowo plastiku, cudnie się błyszczy a zamyka się ją srebrnym przyciskiem z boku. Wewnątrz znajdziemy oczywiście długie i niezwykle przydatne lusterko panoramiczne :D



Z tyłu paletki umieszczono informacje o gramaturze, nazwie oraz poglądowe kolory z pokazaniem matów i odcieni błyszczących.



Po otwarciu paletki naszym oczom ukazuje się plastikowa osłonka z nazwiskiem projektanta. Przydatna rzecz i fajnie, że się tutaj znalazła.



W kasetce znajdziemy 7 odcieni, każdy o pojemności 1g. W wersji The Vamp znajdziemy głównie błysk, więc fanki matu jej nie pokochają. 


Przejdźmy teraz do poszczególnych odcieni!



Granat - matowy, poszarzały granat ze srebrnym brokatem. średnio napigmentowany, lubi się osypywać, suchy w dotyku i wymaga budowania.

Srebrny - perłowy, bardzo dobrze napigmentowany, ma w sobie odrobinę koloru lila, kremowy w dotyku.

Beż - satynowy, średnio napigmentowany, wymaga budowania, suchy w dotyku.

Malinowy - perłowy, bardzo dobrze napigmentowany, kremowy w dotyku. Z tym cieniem mam problem, gdyż nałożony u mnie na czystą powiekę, bazę czy czarną kredkę dziwnie się utlenia, staje się jaśniejszy, niż w palecie, jakby kolor robił się lekko wyblakły.

Zieleń - perłowa, cudna butelkowa zieleń, bardzo dobrze napigmentowany, kremowy w dotyku.
Z tym kolorem mam ten sam problem, co z barwą malinową - nałożony jakby zanika, jaśnieje.

Brąz - satynowy, odcień brązu ze starym złotem, bardzo dobrze napigmentowany, dosyć suchy w dotyku. 

Czerń - satynowa ze srebrnymi drobinami, średnio napigmentowana, lubi się osypywać i jest dosyć sucha w dotyku.


A tak się prezentują wszystkie odcienie na skórze.

Nakładałam syntetycznym, płaskim pędzlem na mokro, na czystą skórę bez bazy.


A tak się prezentują w makijażu.

Więcej fotek TUTAJ


Cienie Marca Jacobsa i wersja The Vamp budzi we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony mam idealny dobór kolorów, którymi mogę wyczarować smokey eye takie jak lubię ale z drugiej odcienie w niej zawarte są nierówne jakościowo. Cienie perłowe są naprawdę dobre, przyjemnie się z nimi pracuje ale granat, beż i czerń to dla mnie jakieś nieporozumienie!

Te 3 strategiczne kolory, najczęściej używane w looku ,,na vampa" powinny być perfekcyjne a nie są. W moim odczuciu służą jedynie do blendowania i w tej roli, tj. używane w załamanie powieki czy do rozcierania innych kolorów ok ale kiedy chcemy nałożyć je solo - zaczynają się schody i zabawa z budowaniem, która mnie osobiście lekko irytuje, gdyż z góry mam narzucone jak muszę ich używać, żeby makijaż wyglądał dobrze.

Paletka zachwyca swoim designem oraz doborem odcieni, jednak jakościowo równa nie jest.
Czuję lekkie rozczarowanie, chociaż ostatnio non stop po nią sięgam! Cienie Marca Jacobsa na pewno nie przebiły hybryd i prasowańców od Armaniego. Mam jedną paletkę tej firmy i więcej nie chcę, nie czuję się na tyle zachęcona / zachwycona, żeby mieć ich więcej w swojej kolekcji.




Co myślicie o tych cieniach?
Macie cienie Marca Jacobsa?

patrycja sprada

patrycja sprada

17 komentarzy:

  1. Mi to trochę jak farbki w paletce wygląda :)
    Kolory są śliczne, szkoda, że te trzy takie słabe. za tą cenę oczekiwałoby się czegoś WOW.

    OdpowiedzUsuń
  2. Opakowanie wow! Bardzo eleganckie :) Cienie wydają sie byc pieknie napigmentowane :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczę! Szczerze myślałam, że będzie to jakieś wow, ale trzymało mnie to wow, dopóki nie przeczytałam opisu cieni.
    "Kasetka" jest zabójcza, wygląda na zdjęciu jakby znajdowały się w niej jakieś mega drogie okulary, gdyby nie rozmiar jej. Oczywiście makijaż świetny, jak zawsze. Kolory cieni są bardzo ładne, szczególnie zieleń, granat i czerń, ale bardzo zmartwił mnie fakt, że bledną nałożone na powieki, szkoda! Ale wizualnie robi duże "wow!" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. czekałam i doczekałam się, genialna!!!! :) ech skusiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mam, kolory śliczne, ale wydaje mi się, że jak na taką markę i cenę, powinny być idealnie dopieszczone.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nadal choruję na paletę The Tease <3 ale muszę się jeszcze zastanowić.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana ja kupiłam puder do konturowania i uważam niestety, że Marc Jacobs jest troszkę przereklamowany, jeżeli chodzi o jakość. Śliczny makijaż jak zwykle :)Dla mnie za bardzo perłowe te cienie

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kupiłam duet do konturowania mirage i czekam aż dostane zamowie :-) kusi mnie jeszcze podkład :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. a mi te kolorki... no tak średnio... ta zieleń natomiast jest piękna, muszę przyznać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda pięknie! kolorki też super, na pierwszy rzut oka mało zachwycające ale po przemyśleniu sprawy - fajne, fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, ze te bazowe kolory są gorsze jakościowo od reszty :C

    OdpowiedzUsuń
  12. Kusiły mnie również te paletki, ale widzę że nie byłabym z nich zadowolona. Makijaż fantastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładne kolory, ta zieleń jest super! :D

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.