Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] LILY LOLO PASSION PINK

Hejka :) Dzisiaj pragnę Wam pokazać przepięknej maści pomadkę mineralną firmy Lily Lolo, którą serdecznie polecam teraz w okresie wiosenno - letnim :) Odcień, który zaraz zobaczycie jest zdecydowanie bardziej stonowany i z powodzeniem można go nosić w ciągu dnia.
Ciekawe? Czytajcie dalej!

Pojemność 4g
Cena 48,90zł


Info ze strony costasy.pl:


Skład:



Pomadka przychodzi do nas w minimalistycznym, czarno - białym, kartonowym pudełku.
Klasyczna elegancja, która zachwyca ;)



Opakowanie docelowe, w której ukryto kolorowy sztyft jest tak samo minimalistyczny i piękny. Plastikowe opakowanie z metalową skuwką z pomadką.



Kolor Passion Pink to zgaszona fuksja o lekko malinowych tonach. Kolor dosyć chłodny, nie zażółca optycznie zębów. 



Konsystencja szminki jest niezwykle kremowa, przyjemna w dotyku. Gładko sunie po ustach, rozmiękcza suche skórki, nie podkreśla ich a cudownie nawilża wargi. Jak możecie się domyślić nie jest super trwała - coś za coś. Przegrała z sałatką z sosem! Schodzi równomiernie z ust, pozostawiając jedynie obwódkę koloru wokół warg, co wygląda troszkę zabawnie - jakbyśmy pomalowały konturówką usta a zapomniały o pomadce :D Zapach delikatny, kremowy.

Szminka mnie zachwyciła swoimi właściwościami nawilżającymi, lekkością i tym, że jest mineralna.
Porównując ją do pomadki mineralnej z MACa ta od Lily Lolo wypada dużo lepiej - jest bardziej kremowa i nawilżająca. Polecam! :)


A tak prezentuje się na ustach.



Co myślicie o tej pomadce?
Lubicie kosmetyki mineralne?

patrycja sprada

patrycja sprada

14 komentarzy:

  1. ślicznie prezentuje się na ustach ;) świetny kolor, no i nie należy do tych tańszych

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna, mogę stwierdzić że to mój kolor.

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda cudnie, ma coś w sobie z elegancji czy jakoś tak. Piękny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  4. matko Bosko! Co za kolor! BIERĘ! i te Twoje słodkie usteczka :)
    pudełeczko jest boskie, jak i sam wygląd pomadki - uwielbiam minimalizm!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja dopiero pomalutku zaczynam poznawać mineralne produkty do makijażu :))))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowny odcień, nie mam jeszcze takiego w swojej kolekcji. Do tego piękne opakowanie! :3

    OdpowiedzUsuń
  7. kolor jest mocny, ale mimo wszystko jednak jest w nim coś, co nadaje subtelności... trudno mi go zdefiniować, w każdym razie - piękny!
    bardzo miło ze strony pomadki, że tak nawilża usta, polubiłabym ją :D

    OdpowiedzUsuń
  8. to ostatnie zdjęcie jest rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda zachęcająco. Kolor bardzo mi się podoba. Duży plus za nawilżenie .

    OdpowiedzUsuń
  10. opakowanie przepiękne, odcień także :) ale to jak się prezentuje na ustach *.* cudo!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.