Ostatnio dodane
recent

[RECENZJA] YSL ROUGE PUR COUTURE THE MATS NR 208 FUCHSIA FETICHE

Kolejny wpis i kolejna recenzja, tym razem pomadki, która całkowicie podbiła moje serce!
Wiem, że podobała się Wam bardzo i kilka osób czekało na jej recenzję.
Teraz przyszedł ten czas, że mogę spokojnie wyrazić swoje zdanie na jej temat.
Jesteście ciekawi?
Czytajcie dalej!


Pojemność 3,8g
Cena 145zł
Dostępność Sephora i Douglas


Skład z opakowania:



Szminka została zapakowana jak zwykle w kartonowe pudełko w charakterystycznym stylu dla marki YSL.


Pomadka ma solidne i bogate, ciężkie, metalowe opakowanie. Wygląda naprawdę luxusowo i takie mamy uczucie, kiedy trzymamy ją w dłoni.
Wykończenie pomadki to 100% mat! Nie satyna ale prawdziwy mat, jaki lubię :)
Świetnie się ją nakłada, jest kremowa i powiem Wam, że super się sprawdza solo na ustach jak i na bazie pod pomadki marki MAC. Jest niesamowicie napigmentowana, łatwo się nią maluje, nie potrzeba konturówki, gdyż nie rozpuszcza się na granicy ust, nie przesuwa się, nie rozmazuje.
Nie jest to jednak tak suchy mat jak w pomadkach MACa, tutaj mamy dużo większy komfort noszenia!



Mój odcień to 208 Fuchsia Fetiche czyli jak nazwa wskazuje - szalony, soczysty róż, fuksja. 
Kolor ten jest zdecydowanie zimny, nie podkreśla żółtych zębów i nie uwydatnia brzydkich tonów w skórze.
Jej trwałość jest OSZAŁAMIAJĄCA, gdyż trwa na ustach wiele godzin, podobnie jak Armani czy MAC a co za tym idzie - koloruje usta i ciężko ją domyć! Do tego pięknie, kwiatowo pachnie mmm...
 Jest to pierwsza pomadka z tej serii i jestem w niej po uszy zakochana :)


A tak prezentuje się na ustach, w pełnym makijażu.

Więcej fotek TUTAJ klik


Recenzję tej pomadki znajdziecie też na





A co Wy myślicie o tej pomadce?
Znacie tę serię YSL?


patrycja sprada

patrycja sprada

14 komentarzy:

  1. o matulu musisz mi takie cuda pokazywać ? fuchsia fetiche - to zdecydowanie do mnie pasuje ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny kolorek. Z chęcią bym jej wypróbowała. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pati ona jest obłędna!Love :)
    Ty zawsze kusisz tymi mazidłami na usta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Totalne cudo!!! Ile kosztuje?

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki cudowny kolor różu ! <3 chcę, chcę, jest boska!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fetysz Fuksja hihihihi mogłoby tez byc fetyszy fioletu xd piękna ta szminka <3

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowny kolor i jak ładnie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym otworzyć swój salon kosmetyczny i zastanawiam się nad tym gdzie kupić kombajny kosmetyczne . Wiem jednak, że jest to bardzo duża inwestycja i sporo pieniędzy musiałabym wydać za jednym razem. Z drugiej strony i tak wyjdzie mi to taniej, niż miałabym kupować każde urządzenie z osobna... Gdzie najlepiej szukać takich sprzętów? Czy możecie polecić jakąś hurtownie? Czy warto zamawiać przez Internet?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie na logikę warto mieć taki kombajn ale najlepiej iść do sklepu, zobaczyć sprzęt osobiście. Patrzę sobie na str, którą podałaś i ofertę mają znakomitą i myślę, że najlepiej kupować w hurtowniach bo jest realnie taniej. Ten sklep Twój jest naprawdę interesujący! Proszę kobietki, pomóżcie naszej koleżance i wyraźcie swoje zdanie!

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.