Ostatnio dodane
recent

Moja kolekcja róży :)

Zdecydowanie skromniejsza, niż szminek i lakierów :D Nie mam jakoś serca do nich, nie kręcą mnie na tyle aby zbierać je na kg... Mam wśród nich swoich ulubieńców jak i takie, które trochę mniej lubię ;)

Przechodzę do konkretów :D

Cała kolekcja ;)




1a grupa to produkty marki Benefit:
Benetint
Cha cha tint
Posie tint
Bella Bamba
Coralista




2a grupa to róże marki Inglot:
Cream blush nr 84
Cream blush nr 94
Freedom - AMC 62, AMC 70, AMC 67, 84




3a grupa to kosmetyki YSL:
Cream blush nr 9
Cream blush nr 4




4a i ostatnia grupa to cudaki z różnych firm ;)
W7 Africa
Sleek Rose Gold
Joko Universe  J373



Krótkie podsumowanie:

Ze wszystkich produktów najmniej lubię prasowane róże Inglota Freedom, dlatego że są trochę kredowe, potwornie pylą, ciemniejsze kolory lubią tworzyć placki a po jakimś czasie zanikają na twarzy, co u mnie jest wyjątkowo dziwne, gdyż każdy produkt trzyma się mojej buzi o.O

Do reszty produktów nie mam zastrzeżeń, jedne są mocniej, drugie słabiej napigmentowane, każdy z kosmetyków które posiadam daje inne wykończenie, zupełnie inny efekt na twarzy!
Róże w kremie i płynne potrafią dać woal koloru, który wygląda mega naturalnie, świeżo, dziewczęco...
Róże błyszczące mogą stanowić 2 w 1 - być różem i rozświetlaczem lub, tylko 1ym z tych dwóch opcji, wybór należy do nas ;)

Używacie róży? Zbieracie je? Jakie są Wasze ulubione kolory? 





patrycja sprada

patrycja sprada

15 komentarzy:

  1. Sleek Rose Gold - pięknie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow amazing colection dear following you via gfc bloglovin please follow me back on these :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się YSL 9:) Jest śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudnie na policzkach wygląda, mega świeżo i dziewczęco :)

      Usuń
    2. Będę musiała się mu bliżej przyjrzeć:)

      Usuń
  4. Kremowych nie używam ale w kamieniu tak z the balm i glazel ostatnio. Twoja kolekcja jest imponująca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. inglot wygląda OBŁĘDNIE!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory cudne, jednak u mnie - na suchej gębie znikają...Podejrzewam, że z Tobą by się baaardzo polubiły :))

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.